
Sign up to save your podcasts
Or


Warsztaty edukacyjne, poznawanie zwyczajów zwierząt i wizyta w pawilonie bioróżnorodności. Taką ofertę przygotował Opolski Ogród Zoologiczny dla najmłodszych na ferie. To pierwsza taka akcja, ale w związku z zainteresowaniem, nie ostatnia.
Opolskie zoo w ramach warsztatów feryjnych odwiedziło około 200 osób. - Sporo dzieciaków. Dosyć duże grupy, od tak naprawdę półtora tygodnia obserwujemy, przychodzi do nas dużo dzieci, jest bardzo duże zainteresowanie - cieszy się Marcel Brój z opolskiego zoo. - Bardzo nam się tu podoba. Widziałyśmy uchatki i lisy, a to nie koniec. Przyjechałyśmy tu na zajęcia z Opola - mówiły uczestniczki warsztatów. - Uchatki kalifornijskie to jedna z największych atrakcji tutaj, dzieciaki mocno zainteresowane. Teraz już drugi tydzień prowadzę te zajęcia i widzę, że się podoba. Właśnie teraz pani do mnie podeszła i powiedziała, że była już drugi raz, także bardzo się cieszę - powiedziała Paulina Polaczek, opiekunka uchatek kalifornijskich.Kartki z życzeniami powrotu do zdrowia od uczniów Szkoły Podstawowej w Rogach, warsztaty pierwszej pomocy i drobne upominki. Tak Światowy Dzień Chorego uczczono w Stobrawskim Centrum Medycznym w Kup.
- Szybkiego powrotu do zdrowia. Życzymy same dobre myśli dzisiaj przynosimy. Oczywiście jest to bardzo miłe i przyjemne, że pamiętają o nas jako najstarszych ludziach. Miło czas tu leci - mówi jedna z pacjentek. - Cieszę się. Umila to czas, bo ciężko tak leżeć, jak to w szpitalu - mówi pani Anna. - Życzenia powrotu do zdrowia otrzymałem. Żona chyba w piątek wraca do domu, a ja jeszcze chyba zostanę - dodaje jeden z seniorów. - Jestem chory, mam katar. Ja dostałem kwiatek, cukierki - mówi Antoś. - Dowiedziałam się w ogóle, że dzisiaj jest taki dzień chorego - mówi Maja.- To takie święto, w którym z pokorą patrzymy na proces zdrowienia - mówi Bartłomiej Orpel, prezes Stobrawskiego Centrum Medycznego. - Otaczamy ogromną empatią wszystkich tych, którzy tego zdrowia potrzebują, a z drugiej strony patrzymy też na naszą kadrę medyczną i staramy się docenić wszystkich tych, którzy są w proces uzdrawiania…Teatr w dawnej łaźni miejskiej - to najwyżej oceniona koncepcja projektowa zagospodarowania prudnickiego zabytku. Konkurs zorganizowała gmina i Politechnika Śląska w Gliwicach, a zadaniem uczestników było opracowanie nowych funkcji obiektu z basenem, który jest nieczynny od ośmiu lat i wymaga gruntownego remontu. Studenci przedstawili 14 koncepcji użytkowo - architektonicznych.
- Większość prac koresponduje z przeznaczeniem łaźni, czyli kąpielą i zabiegami wodnymi - mówi Wiesław Kopterski, wiceburmistrz Prudnika. - Laureat konkursu całkowicie odbiegł od dotychczasowego funkcjonowania tego obiektu i zaproponował utworzenie teatru. Pośrodku niecki miałaby stanąć scena. Oprócz tego proponowana była oranżeria, palmiarnia, zabiegi SPA i rehabilitacyjne. Te projekty zajęły drugie i ex aequo dwa trzecie miejsca.Nie wiadomo kiedy i która ze studenckich koncepcji zagospodarowania prudnickiej łaźni będzie realizowana. Gmina nie ma na to pieniędzy, ale chce pozyskać zewnętrzne dofinansowanie na modernizację zabytku. Secesyjny obiekt wybudowano w 1907 roku. Wówczas pełnił funkcje higieniczne i lecznicze.Funkcjonariusze Krajowej Administracji Skarbowej przejęli ponad 2 tysiące sztuk nielegalnych e-papierosów. Ładunek był przewożonym samochodem dostawczym. Kierowca wpadł z podejrzanym towarem podczas kontroli.
- Do zdarzenia doszło z końcem stycznia na opolskim odcinku autostrady A4 w rejonie MOP-u Przysiecz - mówi Agnieszka Jóźwin-Dalecka, rzecznik prasowy opolskiej Krajowej Administracji Skarbowej. - Podczas przeszukania przestrzeni ładunkowej funkcjonariusze wykryli kartony, w których znajdowały się e-papierosy bez polskich znaków akcyzy. Zabezpieczono 2 271 sztuk e-papierosów zawierających łącznie 56 515 ml płynu do papierosów oraz 11 opakowań wyrobów nowatorskich o wartości 454 420 zł.Gdyby towar trafił do sprzedaży, straty w podatku akcyzowym i podatku VAT wyniosłyby 448 960 złotych.Rośnie bezrobocie na Opolszczyźnie. Na koniec grudnia w urzędach pracy w regionie było zarejestrowanych ponad 21700 osób bez pracy.
W porównaniu do analogicznego momentu sprzed 12 miesięcy to wzrost o 8,7 procent. Stopa bezrobocia w regionie była na poziomie 6,4 procent, czyli o 0,7 procent wyższa niż średnia krajowa. W niektórych powiatach stopa bezrobocia była na dwucyfrowym poziomie, o czym mówi Monika Bartel z Urzędu Statystycznego w Opolu.- W powiecie głubczyckim stopa bezrobocia wyniosła 11,8 procent, na drugim miejscu pod tym względem znalazł się powiat prudnicki na poziomie 10,5 procent, natomiast trzecie miejsce zajmował powiat namysłowski ze stopą bezrobocia 9,5 procent. Z kolei na drugim biegunie tego zestawienia znalazło się Opole ze stopą bezrobocia na poziomie 3,2 procent.Grudzień to miesiąc, w którym co roku na jedną ofertę pracy przypada największa liczba bezrobotnych ze względu między innymi na brak zatrudnienia sezonowego. Jak było tym razem?- Pod koniec grudnia w województwie opolskim na jedną ofertę pracy przypadało 19 zarejestrowanych…5 milionów złotych będzie kosztować rewitalizacja dwóch sal wiejskich w gminie Lasowice Wielkie. Chodzi o centrum integracji i aktywności społecznej w Ciarce oraz w Tułach.
Tegoroczne wydatki inwestycyjne w budżecie samorządu wynoszą 16 milionów złotych, co daje rekordową kwotę. Gmina ma na remont sal niemal sto procent dotacji unijnej z Funduszy Europejskich dla Opolskiego. - Te sale czeka bardzo głęboka termomodernizacja, czyli zostaną gołe ściany. Do wymiany są wszystkie okna, podłogi i dachy - całość będzie nowa. Do tego zmiana ogrzewania na pompy ciepła. Oddanie sali w Tułach jest planowane do końca tego roku, natomiast inwestycja w Ciarce jest bardzo duża, więc rozłożyliśmy ją na dwa lata. Tam mamy formułę zaprojektuj i wybuduj, a na razie mamy jedynie program funkcjonalno-użytkowy - mówi Daniel Gagat, wójt gminy Lasowice Wielkie.W Ciarce na ten rok zaplanowano również dokończenie budowy kanalizacji. To zadanie rozpoczęło się w ubiegłym roku.'Tampel' i 'Kopciuszek' - rzeźby na Obuwniczym Szlaku Krapkowic - zostały zniszczone przez nieznanego sprawcę.
O sytuacji poinformował w mediach społecznościowych miejscowy magistrat. - Policja ma materiał, który pomoże w ustaleniu sprawcy - mówi asp. Ewelina Karpińska z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Opolu. - Świadek tego zdarzenia zauważył, że nieznany mężczyzna kopie pomnik z brązu. Mężczyzna tak długo kopał ten pomnik, aż został on wyrwany z podstawy. Na miejsce zostali wezwani krapkowiccy policjanci, którzy wykonali tam wszystkie niezbędne czynności. Zapoznali się również z materiałem dowodowym w postaci zdjęcia, które przedstawił im świadek. Obuwniczy Szlak w Krapkowicach, na którym można oglądać rzeźby z brązu, powstał w 2018 roku i jest jedną z atrakcji turystycznych.Ponad 108 milionów złotych trafiło do naszego regionu w ramach realizacji Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej w 2025 roku.
Nie wszystkie pieniądze udało się wydać. 22 miliony trzeba było zwrócić. Na rok 2026 fundusze są jeszcze większe, ale i czasu na wydanie jest więcej. - Program ma rozwijać odporność na kryzysy, a gdy do nich dojdzie, umożliwić szybką reakcję - informuje wojewoda opolski Monika Jurek. - W naszym województwie środki, które dostaliśmy, a za pośrednictwem urzędu otrzymają również samorządy, to w tym roku kwota większa o ponad 7 milionów złotych, bo mamy do dyspozycji 115 526 000 złotych. Przed samorządami po pozyskaniu pieniędzy z programu mnóstwo zadań. Nabór wniosków potrwa do końca lutego. - Jest kilka obszarów działania - zauważa Wojciech Grzybowski, dyrektor Wydziału Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego w Opolskim Urzędzie Wojewódzkim. - Obiekty zbiorowej ochrony - to jest budowa nowych, przystosowanie już istniejących. Zabezpieczenie logistyczne, szeroko pojęte zapewnienie…Na ręce państwa Cimermanów przekazano dziś (11.02) w studiu M im. SBB Radia Opole symboliczny czek na budowę Rodzinnego Domu Dziecka w Łosiowie. Trafiło do nich 117 tys. zł, które udało się zebrać podczas Charytatywnego Balu Adwokata i Lekarza. Wydarzenie zostało zorganizowane przy wsparciu marszałka regionu, wojewody opolskiej oraz Radia Opole.
- Dom jest wyceniony na milion 200 tysięcy złotych, ale to uwzględnia naszą własną pracę i zaangażowanie ludzi dobrej woli, którzy na przykład wykonają elektrykę. Inaczej koszty byłyby wyższe - mówią Edyta i Robert Cimermanowie. - Brakuje jeszcze około 800 tysięcy złotych, ale myślę, że uda się dzięki państwa pomocy, którą cały czas nam dajecie i za co bardzo ślicznie dziękujemy. Myślę, że dalej będziecie nam pomagać. Teraz mamy tylko zebrany humus i przygotowanie do wykopania fundamentów. Jeżeli te mrozy troszkę odejdą, pogoda się zrobi, to będziemy działać od razu dalej. Jeżeli będą fundusze, to myślę, że do końca roku będzie to zrobione. - Chcemy, żeby dzieci miały swoje pokoje i tylko dwie osoby na pokój, żeby miały miejsce do bytowania, zabawy. Tak długo nie mamy swojego domu i po prostu czekamy już na ten wymarzony nasz dom. - Bal był tak naprawdę pretekstem, żeby tę budowę jeszcze…W Mąkoszycach powstanie boisko wielofunkcyjne. Gmina otrzymała na ten cel prawie milion 400 tysięcy złotych rządowego dofinansowania.
Obiekt jest jednym ze 124 orlików, które zostaną zbudowane dzięki ubiegłorocznej edycji programu Ministerstwa Sportu. Wójt Michał Marek tłumaczy, że jego utworzenie oznacza rozbudowę istniejącej w tej wsi infrastruktury sportowej.- To jest działanie, które uzupełnia halę sportową w szkole, gdzie uczęszcza bardzo dużo dzieci i potrzebowała mieć to miejsce. Co tam będzie? Orlik, bieżnia, oczywiście nie będzie to pełna bieżnia na 400 metrów, ale na 100 metrów. Będzie strefa gimnastyczna. Także fajnie zagospodarowany teren, który obecnie był zielonym terenem. Dzieci tam grały, ale jak popadał deszcz, nie mogły korzystać z tego terenu.Zakończenie prac zaplanowano na przyszły rok.From the publisher's feed