Wiadomości z regionu

Wiadomości z regionu

By
Download on the App Store

Wiadomości z regionu episodes

  • Głuchołaski Dzienny Dom Senior Plus ponownie otwarty po powodzi. 'To radość seniorów'

    W Głuchołazach wznawia działalność Dzienny Dom Senior Plus. Budynek zniszczyła ubiegłoroczna powódź. Na remont gmina otrzymała w tym roku 1,85 mln zł państwowej dotacji.

    - Był to istotny problem dla starszych mieszkańców - mówi burmistrz Głuchołaz Paweł Szymkowicz. - Seniorzy dopytywali cały czas, kiedy ten budynek będzie ukończony. Pierwszym etapem były prace doraźne, które przeprowadzano tuż po zejściu wody, czyli jesienią ubiegłego roku. Wtedy oszacowano straty. Natomiast w tym roku zakończono parter, na którym znajdują się pomieszczenia przeznaczone dla seniorów. Kwota wydatków to 243 tys. zł.- Obiekt otwieramy 15 miesięcy po powodzi - mówi Katarzyna Wolak, terapeuta zajęciowy dziennego domu dla seniorów w Głuchołazach. - Placówka jest przygotowana dla 45 uczestników. Będą mogli skorzystać z różnych zajęć terapeutycznych, gimnastycznych, kulinarnych. Wszystko jest tutaj nowe.- Ponowne otwarcie placówki to jest radość seniorów, bo po tej powodzi czekaliśmy bardzo długo. Tęskniliśmy, żeby się spotkać. Jest tu miło - powiedziała Alina Gawron ze Starego Lasu.Remont…
    0 min
  • Wicestarosta nyski Maciej Krzysik wybudzony ze śpiączki. Został ranny w Rajdzie Nyskim

    Maciej Krzysik, wicestarosta nyski, który został ciężko ranny w wypadku podczas Rajdu Nyskiego w październiku, został wybudzony ze śpiączki.

    Informację o poprawiającym się stanie zdrowia przekazał przez swojego przyjaciela, kierowcę rajdowego Miłosza Raszka. - Wszystkie słowa są tutaj Maćka i są skierowane do Państwa. 'Od kilkunastu dni jestem przytomny. Mój stan zdrowia nie pozwala mi jeszcze samemu przed wami wystąpić. Powoli wracam do zdrowia, jednak ze względu na rozległe oparzenia muszę jeszcze pozostać w szpitalu. Lekarze ratując moje życie amputowali mi obie dłonie oraz konieczne były liczne przeszczepy skóry' - przekazywał w mediach społecznościowych Miłosz Raszek - Dla nas to ogromna radość, czekamy na naszego kolegę - mówi wicestarosta nyski Jolanta Barska. - Jest nadzieja, że już wkrótce będzie mógł z nami pracować. Na pewno będziemy wspierać, będziemy dodawać sił. Będziemy też myśleć o tym, w jaki sposób pomóc w tej sytuacji, w której Maciej się znalazł. Przypomnijmy, w wypadku podczas Rajdu Nyskiego…
    1 min
  • Jak wygląda sytuacja szpitali powiatowych na Opolszczyźnie? 'Reforma jest niezbędna'

    Co trzeci szpital może zostać zlikwidowany - alarmuje Ogólnopolski Związek Pracodawców Szpitali Powiatowych. Związkowcy rozmawiali na ten temat z przedstawicielami ministerstwa i Narodowego Funduszu Zdrowia, rozważają także protest. Co to oznacza dla województwa opolskiego i jak wygląda kondycja powiatowych placówek zdrowia na Opolszczyźnie? Zapytaliśmy o to zarządzających szpitalami w Krapkowicach i Kędzierzynie-Koźlu.

    Za wykonane w 2025 r. świadczenia Narodowy Fundusz Zdrowia zalega powiatowym lecznicom w Polsce - a jest ich około 250 - ponad 1 mld zł. Część placówek już przesuwa tzw. planowane zabiegi i operacje na przyszły rok.W Krapkowicach o takim problemie nie ma jednak mowy. - Krapkowickie Centrum Zdrowia nie wprowadziło ograniczeń w udzielanych świadczeniach dla naszych pacjentów. Zabiegi odbywają się zgodnie z przyjętym planem i nie zostały przesunięte na kolejny rok. Niektóre świadczenia, które wykonujemy, wykonujemy jako jedyna placówka w województwie opolskim. To są świadczenia ratujące życie i tym bardziej nie można byłoby ich ograniczyć - mówił Marcin Misiewicz, prezes Krapkowickiego Centrum Zdrowia. Gdyby jednak ministerstwo postanowiło wprowadzić cięcia w nakładach na zdrowie, to zdaniem prezesa Krapkowickiego Centrum Zdrowia mogłoby dojść do niebezpiecznych zjawisk. - Jakiekolwiek ograniczenia spowodują…
    0 min
  • 80-lecie prudnickiego liceum. 'Jest to szkoła wielopokoleniowa'

    Ma blisko 5,5 tys. absolwentów, a spośród 36 obecnych nauczycieli 12 ukończyło tę szkołę. 80-lecie powstania świętuje I Liceum Ogólnokształcące w Prudniku. Placówka funkcjonuje w budynku dawnego Królewskiego Gimnazjum założonego w 1898 roku.

    - Unowocześniając nauczanie pamiętamy też o tradycjach i zabytkowym charakterze szkoły - mówi Benedykt Chałupnik, dyrektor prudnickiego liceum. - W ostatnim czasie jest przede wszystkim cyfryzacja szkoły. Polega na unowocześnieniu w sprzęt, który otrzymujemy z ministerstwa edukacji, funduszy pomocowych, KPO. Pozwala to na naukę praktycznie cyfrową. Dbamy też o to, żeby ten charakter historyczności szkoły został utrzymany. Jest remont auli, przede wszystkim renowacja wszystkich elementów złoconych. Kapitele znajdujące się pod sufitem są już odrestaurowane. Remont okazałej auli liceum jest na ukończeniu, a na ten cel powiat prudnicki otrzymał ponad 770 tys. zł z Rządowego Programu Odbudowy Zabytków. - Jest to szkoła wielopokoleniowa - wskazuje Adam Grochowski. - Prababcia, babcia i mama zdawały tutaj maturę i ja też będę w przyszłym roku zdawał maturę. Nauczyciele, jak i samorząd organizują różne akcje. Też…
    0 min
  • Rozpoczął się grodkowski jarmark bożonarodzeniowy. To pierwsza taka inicjatywa w historii miasta

    Od dziś (19.12) można odwiedzać jarmark bożonarodzeniowy na grodkowskim rynku. To pierwsza tego typu inicjatywa w historii miasta.

    Na miejscu czekają stoiska prowadzone przez lokalne organizacje. - Są między innymi szkoły, warsztaty terapii zajęciowej czy klub seniora - wymienia dyrektor Ośrodka Kultury i Rekreacji Paweł Garncarz.- Zgłosiło się 40 wystawców. Szerokim asortymentem dla każdego coś się znajdzie. Między innymi ciasta, rękodzieło artystyczne, ceramika, zabawki, ozdoby świąteczne. Bardzo, bardzo duży asortyment stroików świątecznych, lampek świątecznych, choinek.A tak o swoich wrażeniach mówili odwiedzający jarmark oraz wystawcy.- Bardzo mi się podoba. Pierwszy raz w Grodkowie takie są domki.- Bardzo elegancko wygląda. Fajnie, wesoło. Ludzi można pooglądać.- Ładniej niż w Opolu albo we Wrocławiu? No, na pewno też ciekawie. - Co mamy w ofercie? - Różne stroiki, ozdoby na stół, również na cmentarz. Ręcznie robione wszystko przez moją mamę. - Tutaj widzę mnóstwo drewnianych ozdób. To jest pana twórczość? - Moja i…
    1 min
  • Kontrowersje wokół kontenerów socjalnych w Opolskiem. Politycy alarmują, wojewoda uspokaja

    Opolskie struktury Konfederacji zwróciły uwagę na sytuację osób poszkodowanych w powodzi, które nadal mieszkają w kontenerach socjalnych. Politycy mówią o zagrożeniu utraty lokum i braku rozliczeń finansowych. Wojewoda opolska Monika Jurek zapewnia natomiast, że nie ma ryzyka pozostawienia mieszkańców bez dachu nad głową.

    Daniel Szkarupski, prezes Okręgu Ruchu Narodowego podkreślał, że informowanie o ewentualnej utracie dachu nad głową, szczególnie w okresie zimowym, budzi kontrowersje. - Oznacza to, że ludzie w momencie świąt - i tak trudnych dla nich, gdy odbudowują swój dobytek - otrzymują informację, że mogą stracić dach nad głową, co jest nie tylko oburzające, ale też niezgodne z prawem, gdyż nie można eksmitować ludzi w sezonie zimowym. Do kwestii finansowych odniósł się Karol Tobolak, prezes koła Opole Ruchu Narodowego. Przyczyną obecnego stanu rzeczy jest brak zapłaty za kontenery przez fundację, która pośredniczyła w ich zapewnieniu. Jak wskazywał, problem dotyczy kilku gmin regionu.- Widzimy sytuację, w której mieszkańcy trzech gmin, czyli Paczkowa, gminy Głuchołazy oraz gminy Lewin Brzeski, gdzie w sumie jest około 75 kontenerów modułowych, w których zamieszkują jeszcze osoby, nie wie w jakiej są sytuacji (dop…
    1 min
  • Włamania do domów w powiecie strzeleckim. Zginęła gotówka i biżuteria

    Do dwóch włamań do domów jednorodzinnych doszło na terenie powiatu strzeleckiego. W obu przypadkach sprawcy działali w podobny sposób i w zbliżonych godzinach.

    W pierwszym przypadku zgłaszająca po powrocie do domu zauważyła brak pieniędzy oraz biżuterii. Policjanci, którzy udali się na miejsce, potwierdzili ślady włamania i zabezpieczyli ślady. Tego samego dnia doszło do kolejnego włamania w powiecie strzeleckim. Po powrocie mieszkańcy zauważyli, że wewnątrz panował nieład, a rzeczy z szafek były porozrzucane. Wszystkie okna w budynku były zamknięte, natomiast otwarte okazały się drzwi tarasowe. Łupem sprawców padła gotówka.W związku z włamaniami policjanci apelują do mieszkańców o zachowanie szczególnej ostrożności. Przed wyjściem z domu należy dokładnie zamknąć drzwi oraz okna, w tym drzwi balkonowe i tarasowe. Warto porozmawiać z sąsiadami i wzajemnie zwracać uwagę na swoje posesje oraz na osoby obce, które mogą kręcić się w okolicy.
    0 min
  • Więcej interwencji związanych z czadem. Strażacy ostrzegają przed tlenkiem węgla

    Tlenek węgla oraz pożary w obiektach mieszkalnych nadal stanowią jedno z najpoważniejszych zagrożeń dla życia i zdrowia mieszkańców województwa opolskiego. Najnowsze dane Państwowej Straży Pożarnej wskazują na wzrost liczby zdarzeń związanych z czadem oraz tragiczne konsekwencje pożarów w domach i mieszkaniach.

    O stałym zagrożeniu występowania tlenku węgla przestrzega kpt. Łukasz Nowak, rzecznik prasowy komendanta wojewódzkiego PSP w Opolu.- W 2025 roku na terenie województwa opolskiego strażacy odnotowali 233 interwencje związane z występującym tlenkiem węgla. W tych zdarzeniach poszkodowanych zostały 43 osoby, a dwie poniosły śmierć. Jest to zwiększenie o 68 zdarzeń w stosunku do roku 2024.  Jednocześnie strażacy wyjeżdżali 720 razy do pożarów w obiektach mieszkalnych. Choć liczba samych pożarów była niższa niż rok wcześniej, ich skutki okazały się tragiczne - 38 osób zostało rannych, a 9 straciło życie.- Apelujemy o to, aby zakupić i zamontować czujki dymowe oraz czujki tlenku węgla, ponieważ te urządzenia, narzędzia służą do tego, aby przestrzec, ostrzec mieszkańców przed występującym zagrożeniem w naszych pomieszczeniach, w naszych domach, w naszych mieszkaniach - dodaje kpt. Łukasz Nowak.Strażacy…
    1 min
  • 'Jestem w połowie przygotowań'. Mieszkańcy regionu szykują się do świąt

    Opolanie przygotowują się do świąt. W sklepach i na targowiskach coraz większy ruch. Mieszkańcy kupują produkty na wigilijny stół i szukają prezentów. Równie intensywnie trwają przygotowania w domach. Trwa sprzątanie i dekorowanie mieszkań.

    - Jak tam przygotowania do świąt? - Trwają pomalutku. - Uszka już ulepione, pierogi zrobione czy jeszcze nie? - Jeszcze nie, to tak na ostatnią chwilę, znaczy się przed końcem, żeby było świeże. - Jeszcze w połowie. - Uszka ulepione, pierogi zrobione? Uszek nie robię, bo ja robię zupę grzybową. Pierogi zawsze robię w wigilię, nigdy nie robię wcześniej i nie mrożę. Szafki wysprzątane. - Czyli porządki są zrobione, a na jedzenie przyjdzie czas? Przyjdzie czas, zawsze jest czas na to, żeby zrobić. - Jestem w połowie, że tak powiem. Szafki posprzątane, okna częściowo pomyte, tylko ciasteczka nie popieczone jeszcze, ale tak to już jest w miarę wszystko. - A pierogi, uszka? - Nie, nie, ja robię, to jest u nas tradycja, że robię w samą wigilię. To taki zwyczaj, wigilia jest tylko raz w roku, więc ja uważam, że zawsze wszystko się na świeżo je.Przypomnijmy, że najbliższa niedziela (21.12) jest handlowa.
    0 min
  • Ukradli 29 puszek piwa grożąc ekspedientce. Grozi im 5 lat więzienia

    Policjanci z Praszki zatrzymali trzech mężczyzn podejrzanych o rozbój w jednym ze sklepów. Mężczyźni w wieku 29, 30 i 60 lat mieli grozić przemocą i doprowadzić do bezbronności pracownicę sklepu. Finalnie ukradli 29 puszek piwa o wartości prawie 120 złotych.

    W toku prowadzonego postępowania policjanci przesłuchali świadków i na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego przedstawili sprawcom zarzut rozboju mniejszej wagi. Mężczyźni przyznali się do dokonania zarzucanego im czynu. Teraz sprawa trafi do sądu. Grozi im kara do 5 lat więzienia.
    0 min

About Wiadomości z regionu

From the publisher's feed

Informacje udostępniane przez Radio Opole