
Sign up to save your podcasts
Or


Brzeg będzie nadal dopłacać do czesnego w prywatnych żłobkach. Władze miasta zrezygnowały z pomysłu likwidacji programu.
Od kilku lat gmina dopłaca rodzicom dzieci uczęszczających do tych placówek po 300 złotych miesięcznie. Wniosek w sprawie rezygnacji z tej formy wsparcia miał być procedowany na wczorajszej (18.12) sesji rady miejskiej, jednak burmistrz Violetta Jaskólska-Palus wycofała punkt z porządku obrad. Jak powiedziała Radiu Opole, to efekt porozumienia z radnymi.- Nie będę komentować tego. Doszliśmy do porozumienia z radnymi, że będziemy w inny sposób realizować tę politykę, jeśli chodzi o dofinansowanie. Wiele gmin zrezygnowało z dofinansowań w momencie regulacji rządowych. Wypracowaliśmy kompromis i w tę stronę będziemy zmierzać.Jak wskazuje magistrat, program dopłat kosztuje miasto ponad 600 tysięcy złotych rocznie. Burmistrz przekonuje, że zaoszczędzone pieniądze miały być wydane na rozwój placówek oświatowych.Sala widowiskowa prudnickiego Kina Diana została unowocześniona. Zakupiono nowy projektor z ekranem i nagłośnienie. Zmodernizowano też oświetlenie sceniczne i uzupełniono sprzęt multimedialny.
- W sali kinowej została zamontowana też pętla indukcyjna, co znacząco poprawi komfort odbioru wydarzeń przez osoby niedosłyszące - mówi Sylwia Gawłowska-Müller, dyrektor Prudnickiego Ośrodka Kultury. - Ta sala jest niezwykle ważna. Jest największą i jedyną salą widowiskową, którą dysponuje Prudnik, więc należy o nią dbać, inwestować, poszukiwać źródeł finansowania, które umożliwiają zakup nowoczesnego sprzętu. On się bardzo szybko zmienia i zużywa. Tę jakość w pełnej krasie zobaczymy w przyszłym roku.Prudnicki Ośrodek Kultury zmodernizował salę kinową pozyskując 71 tys. zł z ministerstwa kultury. Dofinansowanie pochodzi z programu „Infrastruktura domów kultury 2025”.Na co dzień prężnie działają, integrują lokalne społeczności, dziś mogły zadbać o siebie. Panie z Kół Gospodyń Wiejskich wzięły udział w szkoleniu poświęconym profilaktyce zdrowia. Wśród tematów znalazły się zdrowa dieta, czy work-life balance. To inicjatywa Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi, a Opole było jednym z trzech miejsce w Polsce, w których jest realizowany ten pilotażowy projekt.
- Zwracamy uwagę na to, co jest plagą XXI wieku, czyli choroby związane ze zdrowiem psychicznym i złą dietą - mówi Marcin Oszańca, dyrektor Centrum Doradztwa Rolniczego w Brwinowie. - Myślę, że to jest bardzo dobre uzupełnienie oferty, którą przedstawia dla koło gospodyń wiejskich, samorząd województwa i inne instytucje działające na terenie województwa. - Nasze ciało jest bardzo mądre, ono nam daje sygnały, że jest przeciążone, że jest zestresowane, że jest wysoki poziom kortyzolu, więc słuchajmy tego naszego ciała. Wysypiajmy się, dbajmy o zdrową dietę, to są takie, myślę sobie, podstawy, o których często zapominamy. A już mając ten fundament, możemy budować dalej, możemy myśleć o relacjach z innymi i o czymś szerszym, o samorozwoju szeroko rozumianym - dodaje psycholog Magdalena Szawara. Zdaniem uczestniczek, takie spotkania są niezwykle ważne. - Zawsze wszystko jest ważniejsze, czy to spotkanie…Ponad 181 milionów złotych ma kosztować budowa mostu nad Odrą i przebudowa DK45 od ronda do skrzyżowania z DW416 w Krapkowicach.
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad wyłoniła wykonawcę, a jest nią firma Duna Polska. - Prace będą bardzo złożone, bo to także odbudowa przepraw po powodzi - informuje Agata Andruszewska, rzecznik opolskiego oddziału GDDKiA. - Inwestycja przewiduje także budowę dwóch mostów na Osobłodze. Nasz oddział GDDKiA będzie odpowiedzialny za przebudowę DK45, a gmina Krapkowice za budowę 600-metrowego mostu nad Odrą wraz z dojazdami. Obie inwestycje będzie nadzorować opolski oddział GDDKiA. W przetargu wystartowało 16 firm. Jeżeli nie będzie odwołań, w styczniu zostanie podpisana umowa. Obie inwestycje planowo mają ruszyć w 2027 roku i potrwać dwa sezony budowlane - czytamy w komunikacie GDDKiA.To już pewne. W Opolu od godziny 22:00 do 06:00 nie kupimy alkoholu ani w sklepach spożywczych, ani na stacjach benzynowych. Będzie to możliwe jedynie w pubach i restauracjach. Tak zdecydowali radni. Za wprowadzeniem ograniczenia opowiedziało się 14 radnych, przeciw były 4, 2 osoby wstrzymały się od głosu, a 4 nie zagłosowały.
Przypomnijmy, że wcześniej zostały przeprowadzone konsultacje z mieszkańcami w tej sprawie. 72 procent z nieco ponad 3200 osób biorących w nich udział opowiedziało się za wprowadzeniem zakazu sprzedaży alkoholu w godzinach nocnych. Ponadto 95 procent osób biorących udział w konsultacjach chciało wprowadzenie ograniczenia na terenie całego miasta. - Te konsultacje pokazały jednoznaczną opinię mieszkańców w tym temacie - mówi Arkadiusz Wiśniewski, prezydent Opola. - To jest rozwiązanie kompromisowe, bo alkohol dalej będzie dostępny, natomiast będzie dostępny w mniejszej liczbie miejsc na terenie miasta. Z ponad tysiąca miejsc ta liczba zmaleje do 400. To jest i tak liczba większa czy porównywalna z liczbą miejsc sprzedaży alkoholu w wielu krajach zachodnioeuropejskich. Także dla chętnego alkohol będzie dostępny, natomiast nie będzie już na stacjach benzynowych.- Wynik konsultacji był jednoznaczny i mieszkańcy…Opolscy seniorzy coraz aktywniej działają w ramach Uniwersytetów Trzeciego Wieku. Oprócz tradycyjnych wykładów po raz trzeci mogli skorzystać z grantów przeznaczanych na integrację, rozwój i poznawanie regionu. Dziś (18.12) uczestnicy UTW spotkali się z władzami regionu, by podsumować tegoroczną działalność, wymienić doświadczeniami i podzielić opłatkiem.
- To była już trzecia edycja dużego zadania publicznego skierowanego do opolskich Uniwersytetów Trzeciego Wieku - mówi Magdalena Popławska, dyrektor Opolskiego Centrum Demokracji Lokalnej. - Objęliśmy wsparciem 23 Uniwersytety Trzeciego Wieku na Opolszczyźnie, czyli wszystkie, które funkcjonują. Każdy uniwersytet otrzymał taki mini grant w wysokości 5 tysięcy złotych na realizację działań kulturalnych, wyjazdów do instytucji kultury, przez zajęcia sportowe, ceramiczne.- W ramach projektu realizowaliśmy wycieczkę po Opolszczyźnie - mówi Krystyna Tupko z UTW w Krapkowicach. - Poznawaliśmy powiat głubczycki, byliśmy m.in. w pałacu w Wysokiej. Wycieczka była bardzo udana, dzięki niej seniorzy mogli poznać różnorodność Opolszczyzny. - Realizowaliśmy dwa kursy. To był język angielski, ale w rozmówkach i jednocześnie kurs komputerowy. My właściwie jako seniorzy jesteśmy naprawdę wykluczeni z tych wszystkich…Kolejny krok do budowy aquaparku w stolicy regionu. Dziś (18.12) radni Opola zdecydowali, że to zadanie będzie realizowane przez Zakład Komunalny w Opolu. To oznacza, że po stronie miejskiej spółki będzie między innymi ogłoszenie przetargu na budowę obiektu. Dodatkowo miasto wniosło do tego zadania wkład w postaci gotowego projektu, który opiewa na kwotę ponad 5 milionów złotych.
- Schemat będzie bardzo podobny do schematu budowy stadionu, ponieważ musimy zadbać o to, aby w sposób właściwy wybrać firmę, która to zrealizuje i musimy też wybrać nadzór inwestorski - mówi Patryk Stasiak, prezes Zakładu Komunalnego w Opolu. - Wydaje mi się, że ogłoszenie przetargów - jednego i drugiego - to jest okres do pół roku. Powinniśmy stworzyć przetargi w połowie roku, może w drugiej połowie roku i następnie wybrać wykonawcę. Jeżeli wszystko pójdzie okej, chcielibyśmy podpisać umowy w końcówce 2026 roku, bądź na przełomie 2026/2027 roku zarówno z wykonawcą, jak i z wykonawcą nadzoru inwestorskiego.- Od początku mamy szereg wątpliwości w związku z tą inwestycją, chociaż nie jesteśmy przeciwni zdaniom, które podnoszą prestiż miasta - dodaje Sławomir Batko, radny z klubu PiS. - Tutaj w momencie, kiedy było przekazywane 9 milionów złotych na dokumentację na to zadanie, to były inne zapowiedzi…Pięć lat więzienia grozi nieodpowiedzialnemu 29-latkowi za kierowanie samochodem mimo dwóch aktywnych zakazów sądowych.
Wczoraj (17.12) policjanci zauważyli w Strzelcach Opolskich znanego już sobie mężczyznę za kierownicą volkswagena, który na dodatek przewoził młodą pasażerkę. Po sprawdzeniu danych w policyjnych systemach potwierdziło się, że ciążą na nim dwa aktywne zakazy wydane przez Sąd Rejonowy w Opolu. - Funkcjonariusze zwrócili również uwagę na zachowanie 29-latka - mówi młodszy aspirant Dorota Janać, oficer prasowy strzeleckiej policji.- Mężczyzna miał przekrwione białka oczu, powiększone źrenice oraz był nadpobudliwy, co mogło świadczyć o znajdowaniu się pod wpływem środków odurzających. W związku z tym funkcjonariusze poddali go badaniu narkotestem na obecność substancji psychoaktywnych w ślinie. Wynik badania był pozytywny i wskazał na możliwość obecności w organizmie kierującego metamfetaminy oraz marihuany.Zatrzymany na pewno odpowie za niestosowanie się do wyroków sądu, a jeśli był pod wpływem…Ekologia, recykling, odnawialne źródła energii oraz gospodarka o obiegu zamkniętym. Naukowcy i samorządowcy wzięli udział w podsumowaniu kampanii informacyjno-edukacyjnej o nazwie 'Poczuj Klimat - Kosmiczna Misja', której autorem jest Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Opolu.
Od września organizowano między innymi gry terenowe, konkursy, prelekcje czy warsztaty tematyczne w szkołach. Kluczowym zagadnieniem są zmiany klimatyczne na Ziemi oraz ich spowolnienie.- Wiele technologii stosowanych w kosmosie przetransponowano na Ziemię - mówi Aleksandra Drescher, prezes WFOŚiGW w Opolu.- Mieliśmy fantastycznych prelegentów na wykładach dotyczących na przykład wykorzystywania paneli fotowoltaicznych w kosmosie. Przecież stacje kosmiczne skądś muszą mieć tę energię. Inna sprawa, w jaki sposób kosmonauci odzyskują wodę, skoro na stacjach kosmicznych nie ma kranów do odkręcania, żeby woda leciała tak, jak u nas. Prof. Jarosław Mamala, prezes Parku Naukowo-Technologicznego w Opolu poleciał ostatnio na konferencję do Stanów Zjednoczonych. - Jedna z firm pokazała bardzo ciekawe wykresy dotyczące emisji głównie metanu z nieczynnych wyrobisk ropy naftowej w Teksasie - mówi.- Okazuje się, że chcąc…Rolnicy protestują dziś (18.12) w Brukseli przeciwko umowie handlowej Unii Europejskiej z Mercosurem. Protest jest organizowany w czasie szczytu europejskich przywódców, podczas którego ma być poruszany temat umowy z Argentyną, Brazylią, Paragwajem i Urugwajem. Na miejscu jest delegacja rolników z województwa opolskiego. Protestujący sprzeciwiają się reformie Wspólnej Polityki Rolnej i drastycznemu ograniczaniu funduszy unijnych. Farmerzy żądają również zatrzymania…
- Stawką jest przetrwanie gospodarstw i stabilność dostaw żywności w całej Europie - mówił w Agroradiu Łukasz Smolarczyk, wiceprezes Izby Rolniczej w Opolu. - Ta umowa pokazuje hipokryzję Unii Europejskiej. Z jednej strony cały czas na nas są nakładane normy środowiskowe, dobrostanowe, a w tamtych krajach tego nie ma. Dlatego jest tak twardy sprzeciw. Żadne klauzule nie zabezpieczą interesów rolników europejskich, bo my nie mamy równej konkurencji. Naprawdę w tych krajach nie ma norm dobrostanowych, są powszechnie stosowane hormony, czego w Europie robić nie można. Do Polski i Węgier, które są przeciwko umowie z krajami Ameryki Południowej, dołączyły także Włochy i Francja, które chcą odłożenia umowy. Protesty rolników odbywają się dziś (18.12) także w tym ostatnim kraju.From the publisher's feed