Staw przy kościele w Jemielnicy bez wody. To kolejny efekt suszy hydrologicznej w regionie, ale jak słyszmy, do obniżania się poziomu wody w okolicznych rzekach mają przyczyniać się również kopalnie.
Linda Hofman, rzecznik prasowy RZGW w Gliwicach zaznacza, że staw był zasilany wodami rzecznymi. - Największy wpływ na warunki w zlewni rzeki Jemielnica wywiera obecnie bieżąca sytuacja meteorologiczna, czyli długi okres z małą ilością opadów - mówi. - Można w zasadzie przyjąć, że w górnej części tej zlewni, więc powyżej miejscowości Jemielnica, od momentu stopnienia pokrywy śnieżnej, nie wystąpiły znaczące opady deszczu, które miałyby realny wpływ na wielkość przepływu w rzekach. Nie bez znaczenia jest tutaj również budowa geologiczna przedmiotowego terenu. Jej krasowy charakter, co sprzyja obniżeniu poziomu wód gruntowych i powstawaniu tak zwanych szczelin chłonnych, które przechwytują wodę powierzchniową. - Niski stan w Małej Panwi, która jest dopływem dla Jemielnicy, wielokrotnie zwracał naszą uwagę - dodaje Linda Hofman. - Odcinkowo i okresowo koryto Jemielnicy w tym roku, jak również w latach…