
Sign up to save your podcasts
Or


Dzisiaj (19.11) zmieni się organizacja ruchu na skrzyżowaniu obwodnicy północnej z ul. Partyzancką. To dobre informacje dla mieszkańców dzielnicy Sławice. Przypomnijmy, trwa przebudowa obwodnicy północnej w rejonie ronda przy Makro.
Kierowcy będą mogli wyjechać od strony Sławic we wszystkich kierunkach. Do tej pory musieli jechać do obwodnicy piastowskiej lub obwodnicy Czarnowąsów. Jak zapowiada wykonawca przebudowy, dzisiaj po porannym szczycie komunikacyjnym będą prowadzone prace, które umożliwią wprowadzenie tego rozwiązania, wtedy też ruch będzie wspomagany sterowaniem ręcznym. Wyjazd ze Sławic w stronę ul. Partyzanckiej będzie możliwy od godzin popołudniowych. Pozostałe kierunki bez zmian.Jak przypomina MZD w Opolu: 'inwestycja zakłada budowę węzła komunikacyjnego obwodnicy północnej z ulicą Partyzancką, dzięki któremu uzyskany zostanie efekt bezkolizyjnej komunikacji'. Powstanie między innymi estakada w ciągu obwodnicy oraz nowe rondo. Czas realizacji to przełom sierpnia i września 2026 roku.Ponad 46 milionów złotych trafi do jednostek OSP i Państwowej Straży Pożarnej. To pieniądze, które będą przeznaczone m.in. na budowę remiz strażackich czy wyposażenie dla opolskich jednostek OSP dotkniętych powodzią. Zarząd województwa zatwierdził w tym celu dwa projekty.
- Strażacy ochotnicy otrzymają nowe samochody ratowniczo-gaśnicze, będą też mogli odbudować remizy, które ucierpiały podczas wrześniowej powodzi. Natomiast Komenda Wojewódzka Państwowej Straży Pożarnej będzie mogła kupić samochód dowodzenia i łączności. To specjalistyczny pojazd, który umożliwi organizację i koordynację działań ratowniczo-gaśniczych na miejscu zdarzenia, bardzo potrzebny w sytuacjach katastrof i kataklizmów - mówi Violetta Ruszczewska, rzecznik prasowy urzędu marszałkowskiego. Dzięki tym pieniądzom zyska nie tylko Związek Ochotniczych Straży Pożarnych RP, ale przede wszystkim jednostki OSP z gmin Strzeleczki, Głuchołazy, Otmuchów, Paczków, Pakosławice, Skoroszyce, Lewin Brzeski, Biała, Głogówek, Strzelce Opolskie i Opole. W ramach projektu związek kupi kilkadziesiąt nowych motopomp, 3 agregaty prądotwórcze i ponad 80 radiotelefonów.Wyznaczają kierunki dla opolskiego rolnictwa, wykorzystują wiedzę i nowoczesne technologie. W Łosiowie rozstrzygnięto XXXII edycję konkursu AgroLiga. To plebiscyt na najlepszego rolnika indywidualnego oraz najlepszą firmę przetwórstwa rolno-spożywczego i usług rolniczych w regionie.
O tym, jakie kryteria były brane pod uwagę, mówi Genowefa Prorok, dyrektor Opolskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego w Łosiowie. - To, w jaki sposób sobie rolnicy radzą, jakie mają gospodarstwa, jakie innowacje wprowadzają, jakie to są efekty tych innowacji, no i w jaki sposób może rodzina funkcjonować, albo przedsiębiorstwo okołorolnicze. - Dynamiczne i sprawnie rozwijające się obszary wiejskie potrzebują nowych rozwiązań technicznych i cyfrowych, jeżeli chodzi o produkcję rolną. Na pewno to, co dzieje się obecnie w rolnictwie polskim, to jest taka rewolucja technologiczna, bo zaczynamy od nowoczesnych rozwiązań związanych i opartych na GPS-ach, a kończymy na dronach - dodaje Adam Warzecha, dyrektor opolskiego oddziału Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa.Pierwsze miejsce i tytuł mistrza Agroligi zdobyło gospodarstwo rolne prowadzone przez rodzinę Schmidtków i Sobotów z Kędzierzyna-Koźla. Drugie miejsce…Ekoenergia, zarządzanie energią, bezpieczeństwo energetyczne, spółdzielnie energetyczne czy energetyka wodorowa. Między innymi tych kwestii dotyczyła dzisiejsza (18.11) konferencja 'Zarządzanie energią i nowe technologie w OZE' na Politechnice Opolskiej.
To część trwającej 17. edycji Ogólnopolskiego Festiwalu Ekoenergetyki. Dużą uwagę poświęcono kwestiom wodorowym. My pytamy Jacka Walskiego, prezesa Fundacji 'Zielony Feniks', czy można spodziewać się dużego zainteresowania nowymi formami OZE, które są bardzo kosztowne.- Jeżeli cofnęlibyśmy się o dwadzieścia lat i spojrzeli, ile wówczas kosztował zwykły panel fotowoltaiczny, a ile on kosztuje dzisiaj, w tym momencie odpowiedź nasuwa się sama. Kolej rzeczy jest taka, że w ramach wdrażania nowych technologii im więcej będzie chętnych do korzystania z nich, akurat cena będzie spadać i to jest normalne. Ciekawość wzbudził samoładujący się wodorowy magazyn energii. Jak tłumaczy Dominik Cybula, dyrektor EVAN Nowe Technologie, chodzi o produkcję wodoru przy nadprodukcji energii słonecznej.- Wtedy kiedy nie potrzebujemy tej energii do wykorzystania bieżącego, magazynujemy wodór i możemy wykorzystać go w razie…Opozycja mówi o rosnącym drastycznie zadłużeniu, a klub radnych prezydenta i KO o wielu przydatnych inwestycjach dla mieszkańców. Tak w skrócie wyglądają komentarze radnych Opola po przedstawieniu budżetu na 2026 roku. Przypomnijmy, że wydatki wyniosą 2 miliardy 48 milionów złotych, dochody - miliard 899 milionów złotych, a zadłużenie - 814 milionów złotych.
- Przyszłoroczny budżet to konsekwencja prowadzenia dobrej polityki finansowej miasta, która je rozwija i daje szansę na dobre życie przyszłym mieszkańcom - mówi Jacek Kasprzyk, przewodniczący klubu radnych Arkadiusza Wiśniewskiego. - Pan prezydent powiedział, że budujemy żłobek w miejscu, w którym po prostu można było, ale tak naprawdę patrzę się na tę inwestycję troszkę szerzej, bo zaczynamy realizować powoli koncepcję miasta 15-minutowego. Rozbudujemy jednostki oświatowe w pobliżu dużych osiedli mieszkaniowych, dajemy szansę na opiekę przedszkolno-żłobkową, no to jak najbardziej wpisujemy się tutaj w taką ideę i o to właśnie nam chodzi, żeby miasto było przyjazne, żeby miasto było dostępne dla wszystkich, żeby w tym mieście nam się żyło wygodniej.Przemysław Pospieszyński, przewodniczący klubu radnych Koalicji Obywatelskiej, dodaje, że dzięki zmianom w sposobie finansowania samorządów Opole…'Łączymy serca, talenty i marzenia osób z niepełnosprawnościami z ich zdrowymi rówieśnikami'. W Głubczycach już po raz 22. odbył się Festiwal Integracji - Bez Barier. Przez dwa dni na scenie miejskiego ośrodka kultury dzieci, młodzież szkolna, a także osoby dorosłe prezentowały specjalnie przygotowany program artystyczny.
- Jest to festiwal, który cieszy się na Ziemi Głubczyckiej wielką popularnością. Razem na scenie, we wspólnocie występują osoby zdrowe i niepełnosprawne. Tutaj niepełnosprawność staje się swoistą wartością - mówi Maria Farasiewicz, organizator i pomysłodawca festiwalu.- Przedstawiciele różnych środowisk - od dzieci poprzez młodzież, dorosłych i osoby starsze. Prawdziwa lekcja empatii, zrozumienia, przyjaźni i miłości z tymi, którzy mają gorszy świat. Dla których los nie był łaskawy, bo obarczył brzemieniem choroby, czy też niepełnosprawności. Myślę, że będziemy uczestnikami kolejnej lekcji solidaryzmu i miłości bliźniego.- Wspólnie z chorym kolegą będziemy recytować wiersz o tolerancji, o tym, że każdy jest taki sam i każdego warto szanować - dodaje Zuzanna Puk, przewodnicząca Zespołu Szkół Mechanicznych w Głubczycach, uczestniczka festiwalu. - Te dwa dni, zarówno dzień poświęcony dzieciom…Uwaga kierowcy, zablokowana jest droga gminna na trasie Kluczbork - Kuniów po wypadku drogowym. Tuż po 17:00 doszło tam do potrącenia pieszego przez samochód osobowy.
Do poszkodowanej osoby wezwano śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Trwa akcja służb. Na miejscu działają pogotowie, straż pożarna oraz, policja.Policjanci kierują ruchem i wyznaczają objazdy przez Kuniów.AKTUALIZACJA godz. 19:30:Jak wstępnie ustaliła policja, 38-letni mieszkaniec powiatu oleskiego został potrącony przez 36-letnią kierującą seatem, mieszkankę powiatu kluczborskiego. Mężczyzna w ciężkim stanie został przetransportowany przez śmigłowiec LPR do szpitala. Doznał urazu głowy i nogi. Kierująca była trzeźwa. Mężczyzna będzie przebadany na obecność alkoholu w organizmie. Działania służb zakończono ok. 19:25Kiedy wybuchła wojna, miała 14 lat, z kolei do Powstania Warszawskiego dołączyła jako 19-latka. Przez 63 dni walczyła jako sanitariuszka w zgrupowaniu 'Chrobry II'. Dziś, mająca blisko 100 lat, Helena Kamerska ps. Hala dzieliła się swoimi przeżyciami z uczniami Publicznej Szkoły Podstawowej nr 16 w Opolu. Dla dzieci i młodzieży była to żywa lekcja historii i spotkanie z bohaterem.
- Dowiedziałem się, jak ludzie tam żyli, jak tam było, co się działo, jak się odżywiali, jak jedli. To było bardzo ważne dla nas, bo też to jest inna rzecz niż na lekcje, bo tu mamy historię taką na żywo - mówi Tomasz. - Myślę, że to jest cenna lekcja, możemy się dużo dowiedzieć, jak to wyglądało jej oczami i jak ona to przeżyła - dodaje Agata. - Jak taka starsza osoba mówi, to jest wzruszające, bo mało kto miał w tych czasach okazję zobaczyć Powstanie Warszawskie - mówi Julia. - Każde takie spotkanie z dziećmi i młodzieżą cieszy. Raduje fakt, że jest chęć poznania tej historii - mówi Helena Kamerska. - Były różne pytania o przebieg powstania. Walczyliśmy o to wszystko, co dzieci pytały naprawdę i jak to się odbywało. Przede wszystkim nie ma wolności bez miłości i bez jedności. Muszą wszyscy chcieć, żeby była wolność. - Dzieciom powinno się przekazywać historię…W Klubie Seniora „Senior Plus” w Dobrzeniu Wielkim odżyła jedna z wiejskich tradycji - darcie pierza. Wspólna praca, śmiech, dawne zwyczaje i opowieści sprzed dekad połączyły pokolenia, a uczestnicy zgodnie podkreślają, że to nie tylko ręczna robota, ale i wielkie święto lokalnej pamięci.
Jak podkreśla kierownik placówki Aleksandra Buchta, dla młodszego pokolenia to zupełnie nowe doświadczenie. - Dzisiaj w ramach działalności naszego klubu organizowane jest darcie pierza. Mamy przygotowane pierze, będziemy je przygotowywać pod poduszkę czy kołdrę, zależy ile tego uskubiemy. A po wszystkim przewidziany jest fejderbal, czyli zgodnie z tradycją takie spotkanie towarzyskie wraz z poczęstunkiem. O bogatej historii zwyczaju opowiada Krystyna Gierok, animator osób starszych w gminie. Podkreśla, że darcie pierza było ważnym elementem przygotowań panien do zamążpójścia.- Chodziło o to, że w domach, gdzie były panny, to było wiano. Każda musiała mieć dwie pierzyny i cztery poduszki. To był zestaw obowiązkowy dla każdej panny, która za mąż wychodziła i dlatego praktycznie w każdej zagrodzie, w każdym domu hodowano gęsi. Nie tylko kobiety miały swoje miejsce przy darciu pierza. Wspomina o tym Józef…Inspektor Paweł Kolczyk zastąpił inspektora Rafała Drozdowskiego na stanowisku Komendanta Miejskiego Policji w Opolu. Inspektor Drozdowski kierował funkcjonariuszami ze stolicy regionu od lutego 2019 roku.
Teraz nadinsp. Magdalena Nguyen-Fudala, Komendant Wojewódzki Policji w Opolu, powierzyła mu kierowanie Komendą Powiatową Policji w Oleśnie. Inspektor Drozdowski jest w policji od 1999 roku, natomiast od 2002 roku związany z pionem kryminalnym. Do KMP w Opolu trafił w 2010 roku, gdzie najpierw pracował jako zastępca naczelnika wydziału dochodzeniowo-śledczego. Później został powołany na stanowisko Zastępcy Komendanta Miejskiego Policji w Opolu.Z kolei inspektor Kolczyk jest absolwentem Wyższej Szkoły Policji w Szczytnie i Uniwersytetu Opolskiego. To funkcjonariusz z 25-letnim stażem, niemal przez cały czas związany ze pionem kryminalnym. Rozpoczynał w komendzie kluczborskiej, od 2014 roku był na kierowniczych stanowiskach w Brzegu i Strzelcach Opolskich, a od 2016 do 2024 roku stał na czele KPP w Kluczborku. W ostatnim okresie kierował komendą w Oleśnie. Inspektor Paweł Kolczyk został odznaczony srebrnym medalem za długoletnią…From the publisher's feed