
Sign up to save your podcasts
Or


Jest zgoda komisji bezpieczeństwa ruchu, w tym również policji na likwidację trzech przejść dla pieszych w rejonie galerii handlowej Solaris w Opolu. Zmiany będą dotyczyć ulic: Żeromskiego, Oleskiej i Sienkiewicza. Nowa organizacja ruchu ma wejść w życie jeszcze w tym miesiącu.
- Na tym odcinku znajduje się siedem przejść dla pieszych, dwa z nich zostaną zlikwidowane i zastąpione przejściami sugerowanymi, a jedno całkowicie zniknie - wyjaśnia Adam Leszczyński, rzecznik opolskiego ratusza.- Przejścia na ulicy Żeromskiego w pobliżu zjazdu do garażu podziemnego oraz przejście w rejonie skrzyżowania z ulicą Waryńskiego będą zamienione w przejścia sugerowane. Natomiast przejście dla pieszych znajdujące się za łukiem na ulicy Sienkiewicza na wysokości budynku PCK będzie całkowicie likwidowane. Podobne rozwiązanie zastosowano na skrzyżowaniu ulic Luboszyckiej i Nysy Łużyckiej. W ciągu wyspy na końcu Luboszyckiej od dwóch lat funkcjonuje sugerowany przejazd rowerowy i przejście dla pieszych. Bezwzględne pierwszeństwo przejazdu na tym skrzyżowaniu mają samochody. - Komisja bezpieczeństwa ruchu zaopiniowała również montaż sygnalizatorów świetlnych na tym odcinku. Mają być one wzbudzane…Po ponad trzech miesiącach na wybieg wychodzą małe tygrysice. Już jutro (14.11) turyści odwiedzający opolskie zoo będą mogli na żywo zobaczyć dwie małe tygrysice amurskie - Tundrę i Tajgę.
Jak czytamy w przesłanym komunikacie, nowy wybieg został przygotowany z myślą o bezpieczeństwie i ich komforcie. Pokryty został miękką warstwą kory, która amortyzuje ruchy i pozwala młodym tygrysicom eksplorować teren w naturalny sposób. Kiedy podrosną i nabiorą pewności siebie, to przejdą już na kompleksowy wybieg. Przypomnijmy, że tygrysice na świat przyszły 1 sierpnia i ważyły niespełna półtora kilograma.Dwoje nietrzeźwych kierowców zatrzymali jednego dnia policjanci kluczborskiej drogówki.
Oboje wypadli z drogi, teraz grozi im kara więzienia, wysokie grzywny, sądowy zakaz prowadzenia pojazdów, a pijanemu mężczyźnie również konfiskata samochodu. Do pierwszego zdarzenia doszło wcześnie rano na trasie Byczyna - Łubnice, o czym mówi starszy aspirant Krystyna Chmielewska, oficer prasowy kluczborskiej policji.- Jak wynika ze wstępnych ustaleń, 36-letni mieszkaniec gminy Byczyna, kierując seatem, stracił panowanie nad pojazdem i wypadł z drogi. Na miejscu tłumaczył się, że spieszył się do kościoła. Badanie stanu trzeźwości wykazało u niego ponad 3 promile alkoholu w organizmie. Mężczyzna po wykonanych czynnościach został osadzony w pomieszczeniach dla osób zatrzymanych.Druga sytuacja miała miejsce po południu na drodze krajowej 42 między Wierzbicą Górną a Duczowem Wielkim. 32-letnia mieszkanka powiatu namysłowskiego nie dostosowała prędkości do warunków na drodze i wpadła samochodem osobowym do…Jest zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa podczas modernizacji zbiornika Nysa. W lutym Państwowe Gospodarstwo Wodne 'Wody Polskie' zleciło specjalistom z Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu szczegółową ekspertyzę.
Teraz do prokuratury wpłynęło zgłoszenie dotyczące możliwości popełnienia przestępstwa sprowadzenia niebezpieczeństwa dla życia lub zdrowia wielu osób i nadużycia zaufania. Chodzi o ubiegłoroczną powódź. - Jesteśmy przekonani, że realizacja czy wykonanie zbiornika było obarczone wadami, stąd zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa. Przypomnę, zbiornik od lat działał niewłaściwie, a w 2024 roku skutkiem czy konsekwencją wad wykonawczych, projektowych i wad w realizacji mogło być zalanie miasta - mówi Filip Szatanik, rzecznik prasowy Wód Polskich.Zbiornik Nysa był modernizowany w latach 2010-2016, kiedy nie było jeszcze Wód Polskich. - Realizowały je podmioty wybrane w trybie ustawy Prawo zamówień publicznych. To podmioty wyspecjalizowane do realizacji tego typu inwestycji, stąd należało i można było mieć pewność, że zostanie wszystko wykonane zgodnie z zasadami sztuki. Po…Opolscy nauczyciele przystąpili do ogólnopolskiego protestu. Na budynkach szkół oraz przedszkoli pojawiły się biało-czerwone flagi oraz transparenty 'Solidarności'. Domagają się wycofania z Karty Nauczyciela zmian wprowadzonych 1 września tego roku. Chodzi o rozliczanie godzin ponadwymiarowych i systemowego wzrostu wynagrodzeń. Akcja protestacyjna jest kierowana przez oświatową NSZZ 'Solidarność'.
- Chcemy, żeby wynagrodzenie nauczycieli i pracowników oświaty było powiązane ze średnim wzrostem płac, które są publikowane - wyjaśnia Piotr Pakosz, przewodniczący regionalnej sekcji oświaty NSZZ 'Solidarność'. - Chcemy zaprzestania pozorowanego dialogu społecznego, bo niby jest, a go nie ma i podjęcia działań zmierzających do likwidacji negatywnych skutków zmian w ustawie Karta Nauczyciela. One po prostu źle wpływają na motywację i mobilizację. To są chaotyczne decyzje i brak spójnej stabilizacji polityki edukacyjnej. Również oprócz oflagowania prosiliśmy i proponowaliśmy, żeby po prostu odmawiali nauczyciele udziału w wycieczkach. O komentarz poprosiliśmy również prezes opolskiego okręgu Związku Nauczycielstwa Polskiego Wandę Sobiborowicz, która mówi, że nauczyciele zostali po prostu wykorzystani przez ministerstwo edukacji, a za wykonaną pracę należy zapłacić. - Proponowaliśmy najlepsze rozwiązanie…Jechali tropić sprawcę włamania, po drodze trafili na samochód w rowie. Okazało się, że kierowca był pod wpływem alkoholu, teraz grozi mu do 3 lat więzienia.
Policyjny Przewodnik Psa Służbowego z Olesna jechał na miejsce włamania. Około 4:00 nad ranem w rejonie Kadłuba Turawskiego dostrzegł leżący w rowie samochód. Kiedy funkcjonariusz zatrzymał się, żeby udzieli kierowcy pomocy, wyczuł od mężczyzny woń alkoholu. Badanie wskazało, że 46-latek z powiatu nyskiego miał ponad 0,5 promila alkoholu w organizmie. Jak ustalili policjanci, mężczyzna nie posiadał prawa jazdy. Teraz sprawa trafi do sądu. Nietrzeźwemu kierowcy oprócz grzywny grozi do kara 3 lat pozbawienia wolności i sądowy zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych.Mundurowi przypominają, że nawet niewielkie stężenie alkoholu wpływa na zdolność prowadzenia pojazdu, zmniejsza koncentrację, wydłuża czas reakcji oraz zaburza ocenę odległości i prędkości.Z bezpłatnych badań profilaktycznych i atrakcji dla najmłodszych będzie można skorzystać podczas białej soboty w Przychodni Mój Doktor w Chróścicach. Wydarzenie zaplanowano na sobotę 15 listopada.
Na mieszkańców czekają pomiary ciśnienia, poziomu cholesterolu oraz badania słuchu i cukru. Opolskie amazonki zadbają o edukację w zakresie samobadania piersi, natomiast panowie będą mogli wciąć udział w akcji Masz Jaja, Idź na Badania i dowiedzieć się jak badać jądra. Panie w ciąży będą miały okazję porozmawiać z przyszłą położną. Dodatkowo, Centrum Ratownictwa Specjalistycznego Triage na miejscu będzie uczyć pierwszej pomocy. Wydarzenie będzie organizowane między 10:00 a 14:00.Nerwowe ruchy rąk zdradziły 39-latka podczas nocnej kontroli policjantów z Kluczborka. Okazało się, że ma amfetaminę.
Funkcjonariusze zauważyli mężczyznę, który na widok radiowozu wyraźnie próbował uniknąć kontaktu z mundurowymi. Mężczyzna kilka razy wkładał ręce do kieszeni i wyjmował je z powrotem. O przyczynie mówi starszy aspirant Krystyna Chmielewska, oficer prasowy kluczborskiej policji.- Z uwagi na nerwowe i dziwne zachowanie mężczyzny policjanci podjęli decyzję o jego przeszukaniu. W trakcie czynności funkcjonariusze znaleźli u niego woreczek z białą, sproszkowaną substancją. Wstępne badania wykazały, że zabezpieczony proszek to 25 porcji amfetaminy. Mężczyzna został zatrzymany i przewieziony do pomieszczenia dla osób zatrzymanych kluczborskiej komendy.Po wykonaniu czynności na komendzie mężczyzna został zwolniony do domu. Musi jednak liczyć się z karą do trzech lat więzienia za posiadanie narkotyków.Grodków wycofuje się z uchwały intencyjnej wyrażającej sprzeciw wobec tworzenia ośrodków dla nielegalnych imigrantów. Na wczorajszej (12.11) sesji rada miejska uchyliła własne stanowisko z czerwca.
To efekt interwencji zarządu regionu, który wskazał gminom, które przyjęły podobne uchwały intencyjne, że może to wstrzymać wypłatę unijnych pieniędzy. Podobnie decyzję rady tłumaczy jej przewodniczący Dariusz Gajewski. Samorządowiec przekonuje też, że uchylenie uchwały intencyjnej nie będzie miało znaczenia dla mieszkańców.- Uchwała intencyjna dotyczyła nielegalnych imigrantów. Nic nie wnosiła, bo samorząd nie ma nic do relokacji imigrantów, tą sprawą się zajmuje rząd. Polska jest zwolniona dzisiaj z relokacji na najbliższy rok, być może na więcej lat. Sama uchwała groziła nam utratą środków unijnych. Nie możemy sobie na to pozwolić.Uchwały wyrażające sprzeciw wobec przyjmowania nielegalnych imigrantów przyjęły wcześniej także Brzeg czy Lewin Brzeski. Tam również radni stanęli przed decyzją o wycofaniu wcześniejszego stanowiska, jednak w odróżnieniu od Grodkowa, samorządy te podtrzymały…Długi weekend zmienił się dla niego w kilkuletni odpoczynek... za kratkami.
Policjanci z posterunku w Wołczynie zatrzymali 31-letniego mężczyznę, którego poszukiwał Sąd Rejonowy w Kluczborku do odbycia kary więzienia za przestępstwa narkotykowe oraz kradzież z włamaniem. - Jak ustalili policjanci, mieszkaniec gminy ukrywał się w przygotowanej kryjówce we własnym mieszkaniu. Mężczyzna był poszukiwany przez dwa nakazy do odbycia kary. Każdy z nich to wyrok jednego roku i dziesięciu miesięcy pozbawienia wolności. Mężczyzna został szybko zatrzymany i osadzony w zakładzie karnym - mówi starszy aspirant Krystyna Chmielewska, oficer prasowy kluczborskiej policji.Łączna kara więzienia to trzy lata i osiem miesięcy.From the publisher's feed