
Sign up to save your podcasts
Or


Narodowy Fundusz Zdrowia apeluje do pacjentów, którzy wiedzą, że nie będą mogli stawić się na umówioną wizytę do lekarza, by wcześniej powiadomili o rezygnacji. Takich nieodwołanych wizyt w ostatnim czasie jest coraz więcej.
- Tylko w zeszłym roku w naszym regionie w ten sposób przepadło 14 tysięcy wizyt. W tym roku do października przepadło 17 i pół tysiąca wizyt na Opolszczyźnie. Jest to bardzo dużo. Tak na prawdę, to nie są tylko liczby. Za każdą tą liczbą stoi pacjent, który mógłby skorzystać i oczekuje w długich kolejkach - mówi rzecznik opolskiego oddziału NFZ Barbara Pawlos.Najczęściej nieodwoływane wizyty dotyczą poradni kardiologicznej, ortopedycznej i okulistycznej, czyli poradni, w których to na Opolszczyźnie są najdłuższe kolejki.- Poradnie lekarskie coraz częściej wychodzą na przeciw osobom, które wiedzą, że nie będą w stanie stawić się na umówioną wizytę u lekarza. Niektórzy świadczeniodawcy wprowadzili specjalne numery telefonów, albo adresy mailowe, służące wyłącznie odwołaniu wizyty, więc te możliwości się zwiększają i jest ich coraz więcej - dodaje Barbara Pawlos.Akcja opolskiego NFZ-tu…Tygrys z opolskiego zoo przeprowadził się do Finlandii. Jak poinformował ogród zoologiczny w Opolu, wczoraj (11.11) szczęśliwie dotarł do nowego domu, czyli zoo w Helsinkach.
Tygrys amurski o imieniu Odris aklimatyzuje się już w nowym otoczeniu, a decyzję o przeprowadzce wydał koordynator europejskiego programu hodowlanego EEP. Celem programu jest ochrona i przedłużanie gatunku, stąd też w Helsinkach na Odrisa czeka nowa partnerka.Dodajmy, że w lipcu tego roku dwa inne tygrysy Odrus i Odraj trafiły do ogrodów zoologicznych w Niemczech i Holandii.Ruszył remont drogi krajowej nr 88 w Sieroniowicach. Drogowcy pracują na odcinku kilkuset metrów.
Trwa frezowanie nawierzchni, po czym w następnych dniach nastąpi układanie nowej warstwy nawierzchni i odtworzenie oznakowania poziomego. - Na czas prac kierowcy muszą uzbroić się w cierpliwość - mówi Agata Andruszewska z opolskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. - W czasie prowadzonych prac będzie obowiązywało ograniczenie prędkości oraz ruch wahadłowy sterowany ręcznie, a po ich zakończeniu przywracany będzie ruch dwukierunkowy. Według planu prace mają zakończyć się w piątek (14.11).Ponad 100 gramów marihuany i blisko 25 gramów mefedronu zabezpieczyli policjanci z Grodkowa. Okazało się, że narkotyki ukrył w garażu 15-latek. Sprawa wyszła na jaw, bo doszło tam do pożaru.
Kilka dni temu policjanci z komisariatu w Grodkowie zostali wezwani na jedno z osiedli w mieście - informuje asp. sztabowa Patrycja Kaszuba, oficer prasowa KPP w Brzegu. Zgłoszenie dotyczyło pożaru garażu. Ogień zajął bramę garażową i opony pozostawione przed budynkiem. Działający na miejscu strażacy szybko opanowali zagrożenie, nikomu nic się nie stało.Ustalaniem okoliczności pojawienia się ognia zajęli się grodkowscy policjanci wraz z grupą dochodzeniowo-śledczą. Podczas oględzin miejsca, zabezpieczania śladów i dowodów ujawnili na półce w garażu podejrzane substancje - słoik z białymi kryształkami i plastikowe pudełko z zielonym suszem. Badanie potwierdziło, że była to marihuana i mefedron. Policjanci szybko ustalili, do kogo należą. Kiedy zapukali do drzwi, domownicy byli zaskoczeni wizytą funkcjonariuszy. Jak się okazało, nielegalne środki należały do 15-letniego syna wynajmujących garaż. Sprawą…Są utrudnienia w ruchu na drodze krajowej 42 w Duczowie Wielkim. To trasa Namysłów - Kluczbork. Jak informuje PID, samochód osobowy wypadł z jezdni.
Jedna osoba została ranna. Droga była zablokowana, teraz obowiązuje tam ruch wahadłowy w związku z działaniami służb ratunkowych. Utrudnienie powstało około godz. 18:30. Na miejscu działa straż pożarna, policja i pogotowie.AKTUALIZACJA godz. 21:10 - koniec utrudnień w ruchuW dziewiętnasty sezon zimnych kąpieli wkroczyły opolskie morsy. Tradycyjnie, jak co roku - 11 listopada, członkowie grupy zainaugurowali nowy rozdział w swojej lodowatej aktywności. Ich miejscem jest niezmiennie kąpielisko Bolko. Dziś temperatura wody oscylowała w granicach 10 stopni.
- Morsowanie służy niemal każdemu. Jest to fantastyczna rzecz, jest to coś wspaniałego i dobrego dla naszego organizmu - mówi Dariusz Chwist z grupy Morsy Opole. - Daje dużo szczęścia, uśmiechu, radości, regeneruje. Zazwyczaj wszyscy są zadowoleni, uśmiechnięci. Pozytywna energia i wspólnie razem jest zawsze przyjemniej, raźniej i bezpieczniej. Morsowanie to jest według mnie styl życia. To nie jest żadna moda, żadne bicie rekordów. To jest po prostu dbanie o zdrowie. Dobrze wiemy, że nam to służy. Oczywiście, nie jesteśmy jakimiś tam cyborgami i to nie jest tak, że człowiek nie choruje, ale wiadomo, że też jak łapiemy jakieś tam drobne infekcje, to my to zazwyczaj wszyscy łatwiej przechodzimy, nie cierpimy tak jak inni. - Z utęsknieniem czekałyśmy na rozpoczęcie tego sezonu. Dobrze, że temperatura troszkę spadła, to będzie nam się lepiej wchodziło - dodają uczestnicy morsowania. - Takie święto - jeszcze…Od uroczystego poloneza rozpoczął się piknik niepodległościowy na opolskim rynku. Wydarzenie to, jak co roku, przyciągnęło tłumy mieszkańców. Opolanie mogli nie tylko podziwiać występy artystyczne na scenie, ale też własnoręcznie wykonać biało-czerwone wiatraczki czy przypinki. Można też było zrobić sobie pamiątkowe zdjęcie i zjeść rogala marcińskiego.
- U nas na stoisku można zrobić bransoletkę - wyjaśnia pani Katarzyna z Młodzieżowego Domu Kultury w Opolu. - Bransoletki są z literkami, można też pominąć literki, jeżeli się nie chce nic wpisywać, nikomu nic darować, to można po prostu w kolorach biało-czerwonych wykonać ozdobę. Można uzupełnić serduszkami, kwiatuszkami albo czymś innym i to będzie taka pamiątka po dzisiejszym dniu, albo prezent dla kogoś, kto dzisiaj nie mógł uczestniczyć w obchodach. - A co tutaj możemy zrobić u pani? - Dzisiaj wykonujemy z gliny biało-czerwonej orzełki, ale dzieci mają taką inwencję twórczą, że oprócz orzełków wykonują jeszcze inne rzeczy, dzbanuszki, garnuszki, ale z motywem patriotycznym.- Bardzo fajne wydarzenie i pomysł na spędzenie tego dnia, bo jest to święto radosne i tak też powinno być czczone - podkreślają mieszkańcy. - Właśnie chciały dostać kotyliony, więc sobie będą robić, żeby miały…Ławkę upamiętniającą Wojciecha Korfantego uroczyście odsłonięto dziś (11.11) w Korfantowie. To niejedyne upamiętnienie związane z obchodami Narodowego Święta Niepodległości w tym mieście.
- Nazwa Korfantów wywodzi się właśnie od Wojciecha Korfantego i dlatego nasze miasto musi mieć jakiś wizerunek, który o tym Korfantym mówi. Bo Korfanty, tak jak i Piłsudski, Dmowski, Paderewski, to byli ojcowie naszej niepodległości. To byli wybitni patrioci, od których możemy się uczyć. A to, że się spierali, no dzisiaj mamy to samo. Można powiedzieć, wiele się nie zmieniło, też się spieramy, ale mam nadzieję, że te spory, które dzisiaj są, nie doprowadzą do jakiejś tragedii - mówi burmistrz Korfantowa Janusz Wójcik.Z kolei w urzędzie miasta odsłonięto tablicę upamiętniającą Tadeusza Nowackiego, związanego z miastem polityka, samorządowca oraz działacza organizacji kresowych i kombatanckich.Narodowe Święto Niepodległości to w Opolu okazja do wręczenia odznaczeń i wyróżnień miejskich. Podczas uroczystej sesji Rady Miasta Opola czterem osobom przyznano tytuł 'Zasłużony Obywatel Miasta Opola'. Otrzymali je ks. Waldemar Klinger, Maria Romanowska, Jolanta Toll i Joanna Łaba. Z kolei Mariola Skrzypczyk odebrała honorową odznakę „Za Zasługi dla Miasta Opola” przyznaną jeszcze w maju.
- Współczesny patriotyzm i współczesna dbałość o wolność i niepodległość polega na postawach tych ludzi, których mamy zaszczyt co roku wyróżniać - mówi Barbara Kamińska, przewodnicząca Rady Miasta Opola. - To są takie osoby, które swoją postawą pokazują, że Polska jest ważna i ważne jest przyszłe pokolenie. I to, co w społeczeństwie jest ważne, czyli edukacja, duchowość, pomoc społeczna, to jest to, czego każdy z nas potrzebuje bez względu na wiek, dla każdego pokolenia.Maria Romanowska od 40 lat uczy młodzież w LO numer 2 w Opolu matematyki. Jest także autorką wielu publikacji naukowych, a także egzaminatorką Okręgowej Komisji Egzaminacyjnej. Jak podkreśla, cieszy się, że przez te lata wyedukowała setki uczniów i wyzwoliła w nich pewną pasję i myślenie kreatywne. - Przygotowanie do życia w rzeczywistości, która się ciągle zmienia, ja się tak samo zmieniam i uczę się od młodzieży przede…Opolanie świętują Dzień Niepodległości. Na ulicach można spotkać mieszkańców z biało-czerwonymi chorągiewkami, przypinkami, czy innymi patriotycznymi elementami. Wśród przechodniów nie brakuje rodzin z dziećmi, młodzieży, czy seniorów.
Zapytaliśmy mieszkańców Opola, czym dla nich jest patriotyzm i czy są dumni ze swojego kraju? - Jest przede wszystkim takim codziennym dbaniem o ojczyznę. Takim myśleniem o tym, że jestem Polakiem, powinienem płacić podatki, nie uciekać od tego i dbać o tę ojczyznę, o to jak ona wygląda i jaka ona jest. - Patriotyzm to jest miłość do kraju, od obywateli tego kraju. Jestem dumny z naszej kultury, z naszej historii, walki o niepodległość, o nasze prawa. - Jesteśmy dumni, że jesteśmy Polakami, że mieszkamy w Polsce, bo mamy tu spokój i jest bezpiecznie. - Czy jest pani dumna, że jest pani Polką? - Oczywiście, że tak, a dziś manifestuje tę przynależność narodową. Razem z córką specjalnie z Katowic tu przyjechałyśmy, żeby móc zobaczyć jak Opole świętuje ten dzień. - Jestem bardzo dumna, że mieszkam w Polsce, bo dla mnie ten kraj jest jak własny dom. Przypomnijmy, że opolanie świętować mogą między innymi…From the publisher's feed