- Procedury zadziałały i pastwo zdało egzamin - tak o reakcji na ostatni incydent z prawdopodobnie rosyjską rakietą na Lubelszczyźnie mówił w Porannej Rozmowie Radia Opole poseł Koalicji Obywatelskiej Tomasz Kostuś.
Nasz gość wskazywał jednocześnie, że w związku z tą sytuacją zostały wyciągnięte wnioski mające na celu wypracowanie nowych procedur stosowanych w podobnych przypadkach.- Oczywiście, nie wszystko było tak, jak powinno być. Mam tutaj na myśli tę warstwę informacyjną, dlatego minister spraw wewnętrznych mówił, że należy zaktualizować kwestie związane z komunikowaniem społeczeństwa. I rzeczywiście taki audyt został zlecony. Parlamentarzysta dodał, że obecnie nie da się jeszcze jednoznacznie wskazać, czy incydent był spowodowany celowym działaniem. Zaapelował też do opozycji o powściągliwość i niepodsycanie antyukraińskich nastrojów, bo - jak podkreślał - to nie Kijów jest dla nas zagrożeniem.Tomasza Kostusia zapytaliśmy też, czy wojsko powinno zestrzelić obiekt, który wleciał nad Polskę.- Ja nie chciałbym, żebyśmy byli w standardach państwa, gdzie politycy decydują o tym, czy zestrzelić rakietę…