- Potrzebujemy konkretów, a nie ogólników - mówią przedstawiciele związków zawodowych i pracownicy trzech opolskich szpitali podlegających urzędowi marszałkowskiemu, którzy pojawili się na sesji Sejmiku Województwa Opolskiego. Swoją obecnością chcieli skłonić władze regionu do dialogu o planach konsolidacji USK w Opolu oraz opolskiej onkologii, ginekologii i Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego im. św. Jadwigi przy ul. Wodociągowej. Pracownicy obawiają…
- Chcemy usłyszeć jakieś konkrety i dowiedzieć jak wygląda plan łączenia wszystkich jednostek, w których wiele komórek jest tożsamych - mówi Danuta Wójcik, kierownik apteki szpitalnej w Opolskim Centrum Onkologii od 15 lat. - Nie mamy żadnych konkretnych przedstawionych analiz. Te analizy nie były nam udostępniane, nie rozmawiano o nich. To były takie ogólne informacje mówiące o tym, że mamy możliwość pozyskania środków jak będziemy pod skrzydłami Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego. Mówiono o tym, że Uniwersytecki Szpital Kliniczny będzie się starał o powstanie Centrum Pediatrii, powstanie Centrum Chorób Serca. Rozumiemy, że są takie potrzeby w regionie, oczywiście, że tak. Natomiast my w tej całej strukturze widzimy to, że nasza referencyjność jako ośrodka onkologicznego mocno spadnie. Spadniemy z 'Solo 3' na 'Solo 2', czyli będziemy drugim z województw tak naprawdę w Polsce, po województwie lubuskim…