W trakcie swojego czwartkowego wystąpienia w Jerozolimie rosyjski prezydent nie zaatakował Polski. - Odniesień w rodzaju tych, które Władimir Putin wygłosił w grudniu, nie było. Przekaz Putina był pozytywny, podkreślający rolę Związku Sowieckiego w pokonaniu faszyzmu, wyzwoleniu narodów Europy Wschodniej - mówił w audycji "Więcej Świata" Jarosław Guzy z Polskiej Agencji Prasowej.