- Nic nie wskazuje na to, że ktoś może zagrozić pozycji prezydenta Erdogana, 40-50 proc. to taki twardy elektorat. Zamachy, podobnie jak sam lipcowy pucz, w pewnym stopniu konsolidują otoczenie Erdogana - mówił Krzysztof Strachota, ekspert Ośrodka Studiów Wschodnich.