- Zachód zareagował dosyć słabo na aneksję Krymu i to, co się teraz dzieje, jest dziełem zarówno Putina, jak i polityków niemieckich, którzy nie zgodzili się na rzeczywiste sankcje, które by Rosja odczuła - powiedział w radiowej Jedynce były dyrektor Rozgłośni Polskiej Radia Wolna Europa.