
Sign up to save your podcasts
Or


Co zrobić, jeżeli nie potrafimy uświadomić sobie, co to za myśl nas męczy? Jak wydobyć ją z podświadomości i czy jest to w ogóle potrzebne?
Oto historia spotkania w cztery oczy z moją mentorką i wglądy, jakie z niego wyniosłam.
O tym, że psychologicznie, tam w środku, zawsze jesteśmy bezpieczni. Nikt nie może rozkazać nam, jak się mamy czuć.
Pytanie mojej dawnej podopiecznej o to, czy potrzeba miłości i bliskości to też myśli.
Historia zwyklego robotnika, który doświadczył spontanicznego oświecenia.
Opowiem Ci o mojej nieprzyjemnej sytuacji na plaży i o tym, jak uratował ją pewien tatuaż.
Ciekawe pytanie od mojej czytelniczki - czy na pewno zawsze czujemy TYLKO to, co myślimy? Nawet w przypadku śmerci bliskiej osoby?
Jaka jest różnica między ignorowaniem, a zbywaniem myśli i dlaczego warto znać tę różnicę.
From the publisher's feed