Wspólnota J3-16

Wspólnota J3-16

By Mirek KulecReligion & Spirituality
Download on the App Store

Wspólnota J3-16 episodes

  • WYPATRUJ ŚWIATŁA
    Ciemność jest jednym z doświadczeń, których człowiek najbardziej się boi. Nie tylko dlatego, że niczego nie widzimy, ale dlatego, że tracimy orientację. Nie wiemy, gdzie jesteśmy, dokąd zmierzamy i co znajduje się przed nami. Właśnie dlatego ciemność może być obrazem pewnego etapu naszego życia i doświadczeń wiary.
    1 hr 5 min
  • JEZUS CIĘ KOCHA
    Słyszałem to zdanie od początku mojej drogi wiary, jak chleb, nigdy mi się nie znudziło i nie obrzydło, choć czasem dziwnie brzmiało: JEZUS CIĘ KOCHA!
    I o tym chciałem Wam powiedzieć. Jezus cię kocha! To nie jest slogan, to kosztowny fakt. To nie propaganda, bo każdy kosztowny fakt staje się karykaturą, gdy odłączymy go od ceny, jaką za niego zapłacono, i od przemiany, do której prowadzi. Ta miłość zadziwia, przemienia i tak bardzo wymyka się niektórym naszym definicjom słowa „kocham”, które naprawdę bywają bardzo słabe. Tymczasem Ewangelia mówi: „Gdy jeszcze byliśmy grzesznikami, Chrystus za nas umarł” (Rz 5,8). Bóg nie czekał na naszą poprawę, trzeźwość, naprawione relacje czy przeprosiny. Miłość Jezusa wyprzedziła nasze nawrócenie. Nie była nagrodą za dobre życie. Krzyż mówi grzesznikowi: „Przyjdź taki, jaki jesteś, bo sam się nie naprawisz”. Nikt nie musi najpierw stać się kimś ważnym, wiernym czy doskonałym, aby zostać zauważonym i ukochanym przez Chrystusa. Bożej miłości nie da się zamknąć w definicji. Trzeba się z nią spotkać.
    „Kocham cię” u Boga nie znaczy: „Nie musisz się zmieniać”, bo ta miłość Jezusa ratuje, ale nie negocjuje z grzechem. Dlatego głęboko wierzę, że nasze posłuszeństwo Bogu nie jest ceną miłości, ale jest jej owocem. Bo nas tu na nic nie stać, ale we wszystkim możemy mieć udział. Pan Jezus w Ewangeliach nie mówi do ludzi, lekko rzucając słowami: „Kocham cię”. On pokazuje miłość czynem: dotyka trędowatego, płacze, bierze dzieci na ręce, myje uczniom nogi i oddaje życie. Dlatego najpełniejszym zdaniem o Jego miłości nie jest samo „Kocham cię”, lecz: „Wykonało się” (J 19,30). Krzyż jest gramatyką Bożej miłości, bo jeśli Syn Boży oddał za mnie życie, nie istnieje większy dowód, że mnie kocha. A więc „Jezus cię kocha” nie powinno być informacją zastępującą spotkanie z Nim. Powinno prowadzić człowieka pod Golgotę, tam, gdzie slogan religii staje się faktem życia. To przepiękne zdanie: JEZUS CIĘ KOCHA powinno w całym swoim znaczeniu i pięknie wrócić na swoje właściwe miejsce, nie jako puste hasło, lecz jako prawda, która ratuje, pociesza, konfrontuje, przemienia i prowadzi pod krzyż. Każde prawdziwe „kocham” nie jest po to, aby niczego nie zmieniać. Jest po to, aby wszystko się zmieniło.
    52 min
  • DOSTRZEGAĆ CHRYSTUSA W DRUGIM CZŁOWIEKU?
    Chrześcijaństwo od początku żyje w pewnym napięciu między dwiema równie ważnymi prawdami. Z jednej strony mamy dostrzegać Chrystusa w drugim człowieku. Z drugiej, nigdy nie wolno utożsamiać żadnego człowieka z Jezusem ani oddawać mu miejsca należnego wyłącznie Synowi Bożemu. Gdy zgubimy pierwszą prawdę, stajemy się zimni, osądzający i obojętni. Gdy zgubimy drugą, rodzi się bałwochwalstwo, duchowa manipulacja i pycha.
    49 min
  • NIEZWYKŁA OSOBA DUCHA ŚWIĘTEGO
    Duch Święty. Mówiąc to, od razu czuję w sercu jakiś rodzaj pocieszenia, pokoju i nadziei. Nie da się Go zamknąć w jednym słowie ani w ludzkich definicjach. Można raczej doświadczyć Jego obecności, można doświadczyć skutków Jego działania. To jedna z najbardziej fascynujących, a zarazem najbardziej tajemniczych Osób, jakie objawia Biblia. Jest bliżej człowieka niż ktokolwiek inny, a jednocześnie pozostaje niewidzialny dla oczu.
    49 min
  • ROZBRAJANIE ŚWIĘTYCH
    Duchowe rozbrojenie nie dzieje się nagle. Zaczyna się od małych kompromisów: jednego dnia bez modlitwy, zaniedbania Słowa Bożego, rezygnacji z tego, co kiedyś było ważne. Nie dlatego, że człowiek przestaje wierzyć, ale dlatego, że traci dostęp do źródła relacji i miłości, opuszcza spotkanie, chce żyć jakoś łatwiej, ciszej i wygodniej. Aż przychodzi moment próby i okazuje się, że nie ma już czym walczyć.
    45 min
  • JEŚLI CHRYSTUS NIE ZOSTAŁ WZBUDZONY
    Wykład nagrano podczas nabożeństwa z wykładem Słowa Bożego w Kościele „Filadelfia” Bielsko Biała. Jeśli Chrystus nie został wzbudzony… to właściwie nie ma o czym mówić, marnowalibyśmy nasz czas. Bo to co kieruje naszym życiem, Dobra Nowina i jej przesłanie nie narodziło się jedynie pod cieniem krzyża. Narodziło się także w świetle pustego grobu. Krzyż bez zmartwychwstania byłby historią bólu, wzruszającą opowieścią o cierpieniu i poświęceniu. Ale pusty grób sprawił, że Ewangelia przestała być tylko religią, stała się spotkaniem.
    33 min
  • WZGARDZONY BYŁ…
    „Był wzgardzony…” a jednak to właśnie On podnosi to, co świat odrzucił. W Jego ranach nie ma tylko bólu, jest uzdrowienie. W Jego milczeniu nie ma tylko cierpienia, jest odpowiedź. I może właśnie tam, pod krzyżem, zaczyna się prawdziwa przemiana serca. Bo u mnie to tak właśnie było, widząc jak upadłem, zacząłem wierzyć, że z Nim mogę wstać.
    35 min
  • NAJLEPSZA GRUPA UWIELBIENIA
    Nie chciałem wygłosić kolejnego wykładu, bardziej chciałem opowiedzieć o spotkaniu, opowiedzieć coś nie do opowiedzenia. Oto moja, jakże nieudolna, próba uchwycenia uwielbienia nie jako dźwięku, ale jako życia.
    46 min
  • KSIĘGA NAHUMA Cz.3
    Tekst tego rozdziału podtrzymuje ton poprzednich, ukazuje przejmującą zapowiedź sprawiedliwego sądu nad Niniwą i imperium asyryjskim. Bóg odsłania to, co ukryte, obnaża pychę, okrucieństwo i złudne poczucie bezpieczeństwa, przypominając, że żadna potęga, żadne bogactwo ani ludzki system nie są wieczne. Upadek Niniwy jawi się jak zapowiedź nieuchronnego zmierzchu systemów tego świata… bo to, co wydawało się niezłomne, rozpada się jak kruche naczynie. Miasto, które nie znało miłosierdzia, samo go nie znajduje; zbiera plon własnej przemocy i zatwardziałości serca. Jakże szybko przemija to, co ogłaszało własną nieprzemijalność… A jak cicho i wiernie trwa to, co duchowe, pozornie niewidzialne, a jednak niezniszczalne, nagradzając cierpliwość i wierność tych, których świat nazywał słabymi.
    Główna prawda wyłania się spośród gruzów niegdyś tak pewnej siebie rzeczywistości. Bóg jest sprawiedliwym Sędzią, który rozlicza zło, a prawdziwe schronienie nie znajduje się w sile ani bogactwie, lecz w Nim i w sercu, które pozostaje wierne.
    56 min
  • KSIĘGA NAHUMA Cz.2
    Księga Nahuma cz.2
    Rozdział 2 przedstawia nam dramatyczny, niemal „filmowy” opis upadku Niniwy,
    potężnego imperium, które wydawało się niezwyciężone. Wśród obrazów wojny, chaosu i zniszczenia ukazana jest prawda, że Bóg kieruje historią i może nagle odmienić los narodów.
    Choć Asyria ufała swojej sile, bogactwu i potędze militarnej, nie mogła uniknąć sądu. Miasto, które siało strach i przemoc, samo doświadcza paniki, klęski i upokorzenia. Jego bogactwo, mury i symbole władzy okazują się bezsilne.
    Rozdział podkreśla, że upadek Niniwy nie jest przypadkiem, lecz sprawiedliwą odpowiedzią Boga na zło i pychę. Jednocześnie jest to pocieszenie dla uciśnionych, nawet największe imperia nie są trwałe.
    Główne przesłanie: Bóg nie jest obojętny wobec przemocy, ostatecznie ją osądza, a to, co wydaje się potężne i trwałe, może w jednej chwili upaść.
    54 min

About Wspólnota J3-16

From the publisher's feed

Ufam, że moje wykłady pomogą Ci w lepszej służbie dla Boga i ludzi. Właściwie wszystko co mógłbym napisać w tym miejscu szczegółowo omawiam i poruszam w każdym kolejnym odcinku. Dowiesz się tam o naszej wędrówce od Rosji, przez Estonię, lata służby w pomocy humanitarnej, w Chełmie, Hrádku (Czechy) a teraz tu w Bielsku Białej.