Dar, prezent… przez całe życie, a szczególnie w święta, słyszymy:
„BĄDŹ GRZECZNY, TO DOSTANIESZ PREZENT”. A jednak z pewną przekorą można powiedzieć, że Dar, o którym dziś chcę mówić, dostaliśmy nie dlatego, że byliśmy grzeczni, lecz właśnie dlatego, że nie byliśmy. Potrzebowaliśmy Go nie jako nagrody, ale jako ratunku.
Dobra nowina jest najbardziej dobra dla tych, którzy są w złej sytuacji. Ileż lat zajęło mi, by się tego nauczyć… Skoro Bóg dał to, co było najcenniejsze, to znaczy, że nie działa według logiki skąpstwa ani minimalnych kosztów. Bo ja (moje życie) nie byłem „po kosztach”. Jezus za mnie umarł. Słowo Boże uczy, że Boża hojność nie jest reakcją na naszą wartość, lecz wyrazem Jego Miłości.
Jeśli ten lub inne wykłady były dla Ciebie zbudowaniem i pomocą możesz postawić mi wirtualną kawkę co sprawi mi wiele radości i będzie wsparciem mojej służby, tylko kliknij w link:
https://buycoffee.to/mirek-kulec