Biznes na patencie? Chyba Wszyscy wiecie, o co chodzi...
1. Z każdym pracownikiem inne zasady wynagradzania. I do tego "zoptymalizowane wypłaty"
2. Zamówienia robione po znajomości
3. Każdy klient ma indywidualne warunki
4. Optymalizacje podatkowe wołające o pomstę do nieba.
5. A o wszystkim wie tylko prezes. Firmowy omnibus, który spaja całą siatkę wyjątkowych zależności i rozwiązań.
Znacie temat? Maciej opowie, jak takie funkcjonowanie szkodzi biznesowi, sprawia, że firma jest trudna do sprzedania i a my tracimy energię na ogarnięcie tego wszystkiego.