- Sankcje, żeby były skuteczne, musiałyby być bardziej dotkliwe i wymierzone zarówno w Mińsk, jak i w Moskwę. A niestety reakcja Zachodu na to, co działo się na Białorusi rok temu, była absolutnie spóźniona - mówił w Polskim Radiu 24 dziennikarz, publicysta i autor książek o Europie Środkowo-Wschodniej, Tomasz Grzywaczewski.