- Są to sankcje na sektor bankowy i energetyczny Rosji, sankcje personalne, dotyczące oligarchów, najbliższych ludzi z otoczenia Putina, a także ich rodzin, ograniczenie im podróżowania i korzystania z amerykańskich usług banków. To bardzo utrudniłoby im życie i byłoby dotkliwe - komentował w Polskim Radiu 24 Mateusz Piotrowski (PISM).