- Ta tzw. elita europejska jest dlatego tak zbliżona do Niemiec, bo to Niemcy mieli największy wpływ na jej mianowanie, została mianowana "na wieki wieków", podobnie jak TSUE. (...) Zwrócenie się do TSUE ws. niezawisłości niemieckich sędziów potwierdzałoby, że sądownictwo w państwach członkowskich ma podlegać biurokracji europejskiej - mówił w Polskim Radiu 24 Bogdan Pęk, który odniósł się do sprawy tzw. dieselgate, dotyczącej oszustw klimatycznych firmy Volkswagen.