- Część gazu, który zużywamy, PGNiG kupuje na giełdach europejskich, co związane jest z polityką bezpieczeństwa. Jeśli Gazprom nie dostarcza gazu na giełdy, to podaż surowca się zmniejsza i ceny idą w górę - mówił w Polskim Radiu 24 pełnomocnik rządu ds. strategicznej struktury energetycznej Piotr Naimski.