Biznes - Radio PIK

Biznes - Radio PIK

By
Download on the App Store

Biznes - Radio PIK episodes

  • Kiedy więźniowie sprzątali boksy, funkcjonariusze opiekowali się zwierzętami w bydgoskim schronisku [zdjęcia]

    Zasądzone wyroki odbywają za murami fordońskiego aresztu, ale to nie przeszkodziło, by stali się wolontariuszami. Osadzeni wspierają bydgoskie schronisko dla zwierząt.

    W czasie deszczu, w zimny marcowy dzień, podczas pierwszej wizyty w schronisku od razu chwycili taczki, grabie, łopaty. Osadzeni sprzątali wybiegi i boksy, a psami w tym czasie opiekowali się funkcjonariusze.
    - Tęsknię za kotami, które miałem pod opieką, gdy byłem na wolności, praca w schronisku przypomina mi o nich - mówi PR PiK jeden z osadzonych. - Staramy się pomagać w schronisku w takich codziennych pracach. Jest to na pewno jakieś nowe otwarcie się na możliwości, które mam na swojej drodze. Z tego wynikają potem dalsze przywileje, typu przepustka, praca i tak dalej. Ale nawet nie myślę w tej perspektywie skrócenia kary, ważne, że czas inaczej spędzam niż w czterech ścianach. Miałem w domu koty, bardzo lubię te zwierzęta, więc jest to jakby namiastka powrotu do uczuć, którymi na co dzień obdarzałem swoje zwierzęta - dodaje.
    Praca na rzecz schroniska dla zwierząt pozwala osadzonym na nowo poczuć…
    0 min
  • Sztuczna inteligencja na tropie manipulacji w sieci. System ma obnażyć nieuczciwe praktyki

    Jak wykryć techniki manipulacyjne przy zakupach w sieci? Jaki jest mechanizm kupowania rzeczy, których tak naprawdę nie potrzebujemy? O tym w Bydgoszczy rozmawiali specjaliści podczas konferencji, którą zorganizował Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

    W czasie spotkania prezentowany był system, który ma obnażyć nieuczciwe praktyki. Techniki, które klienta wprowadzają w błąd, oceni sztuczna inteligencja.

    - Jednym z takich zagrożeń są dark patterns, czyli ciemne interfejsy - mówiła Agnieszka Szafran z bydgoskiej delegatury UOKiKU. - Manipulują użytkownikami i mogą nas skłonić do zakupów, których tak naprawdę nie chcemy zrobić - dodaje.
    - Tymi wszystkimi zasadami rządzą algorytmy, a więc zaczynają rządzić i nami - zauważał Jacek Marczak z bydgoskiej delegatury UOKiKU. - Jeżeli pewien problem jest stworzony przez algorytmy, przez systemy, to może trzeba użyć również systemów, żeby temu przeciwdziałać. My jako polski Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów naszą wiedzę wykorzystaliśmy, zlecając stworzenie narzędzia, które ma analizować stronę internetową i ocenić, czy mogą…
    0 min
  • Pożar poddasza w budynku wielorodzinnym niedaleko Koronowa

    W środę (18 marca) nad ranem doszło do pożaru poddasza w budynku wielorodzinnym w Byszewie w gminie Koronowo. Polskie Radio PiK dowiedziało się, że nikt nie ucierpiał.

    Zgłoszenie do służb wpłynęło przed godziną 5:00. Na miejsce skierowano cztery zastępy straży pożarnej, które podjęły działania gaśnicze.
    0 min
  • Pierwsza tak duża akcja na Wiśle od 2021 roku. Ile mogło kosztować lodołamanie?

    Po wielu  łagodniejszych zimach, w tym roku na Wisłę ruszyły lodołamacze. W rejonie Zbiornika Włocławskiego - między Włocławkiem i Płockiem - Wody Polskie przeprowadziły akcję kruszenia lodu, do której skierowano siedem jednostek.

    Włocławskie lodołamacze przez sześć dni (od 26 lutego do 3 marca) pozbyły się pokrywy lodowej na odcinku 52 kilometrów. Miejscami lód miał 40 centymetrów grubości. Akcja mogła kosztować nawet kilkaset tysięcy złotych, ale dokładne dane nie są jeszcze znane.
    - To są przede wszystkim koszty osobowe, czyli pracownicy, których musimy zatrudnić i którzy są członkami załóg, bo na jednym lodołamaczu pracują cztery osoby - mówi Grzegorz Wesołowski, kierownik stopnia wodnego we Włocławku. - To kapitan, sternik, mechanik i starszy marynarz, a jeżeli to pomnożymy przez osiem lodołamaczy, to są 32 osoby. Pracownicy muszą posiadać niezbędne uprawnienia, a druga sprawa to utrzymanie sprawności lodołamaczy przez cały okres - nie tylko w czasie, kiedy jest lodołamanie, ale w ciągu roku muszą być sprawne. Konieczne są więc przeglądy techniczne, bieżące sprawy eksploatacyjne, no i wreszcie są też koszty paliwa…
    0 min
  • Są wyniki sekcji zwłok dwóch mężczyzn wyłowionych z Wisły. Ciągle nieznana jest ich tożsamość

    Znane są wyniki sekcji zwłok mężczyzn, których ciała dryfowały w Wiśle. Zwłoki znaleziono w ubiegłym tygodniu w pobliżu przystani wędkarskiej w Ciechocinku oraz stopnia wodnego we Włocławku.

    W Ciechocinku ujawniono zwłoki młodego mężczyzny w miniony piątek. - Przeprowadzona w dniu dzisiejszym sekcja zwłok nie wykazała udziału osób trzecich w jego śmierci - mówiła Polskiemu Radiu PiK Małgorzata Kręcicka, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej we Włocławku. - Pokrzywdzony mężczyzna może być obywatelem innego kraju.
    Z kolei w sobotę zwłoki innego mężczyzny znaleziono w pobliżu stopnia wodnego we Włocławku. - W wyniku oględzin, na ciele pokrzywdzonego nie stwierdzono żadnych obrażeń, które wskazywałyby na udział osób trzecich w śmierci denata – mówi prokurator. - Wstępnie przyjęto, że bezpośrednią przyczyną zgonu było utonięcie. Na ciele mężczyzny ujawniono znaki szczególne, mężczyzna najprawdopodobniej pochodzi z innej miejscowości, niż miejsce ujawnienia zwłok.
    Nadal nie jest znana tożsamość obu mężczyzn.
    0 min
  • Bus dostawczy zderzył się z szynobusem w Wierzchucinie. Są opóźnienia pociągów

    Kierujący samochodem dostawczym z niewiadomych przyczyn wjechał na niestrzeżony przejazd kolejowy w Wierzchucinie (powiat tucholski) i zderzył się z szynobusem.

    - Nikt nie odniósł obrażeń. Kierowca wyszedł z pojazdu o własnych siłach - przekazał Polskiemu Radiu PiK kapitan Grzegorz Polok, oficer prasowy tucholskiej straży pożarnej. - Mężczyzna podróżował sam, zaopiekowali się nim ratownicy medyczni.
    Szynobusem podróżowało 16 osób oraz dwóch członków załogi, im również nic się nie stało.
    Droga w miejscu zdarzenia jest już przejezdna, ale pasażerowie muszą liczyć się z opóźnieniami pociągów. Skład Bydgoszcz-Czersk ma opóźnienie 105 minut, a Bydgoszcz-Tuchola i Chojnice-Bydgoszcz - 76 minut (opóźnienia mogą się jeszcze zwiększyć).
    0 min
  • Toruń odlicza dni do rozpoczęcia Halowych Mistrzostw Świata w Lekkiej Atletyce

    Sportowcy z całego świata zjeżdżają do Torunia! Już za trzy dni w mieście rozpoczną się Halowe Mistrzostwa Świata w Lekkiej Atletyce Kujawy Pomorze 26.

    Trwają ostatnie przygotowania, m.in. na Rynku Nowomiejskim, gdzie powstaje miasteczko kibica. - A tam duży namiot, w którym można będzie spotkać się ze sportowcami - wyjaśnia Beata Sawińska, pełnomocniczka marszałka województwa ds. organizacji mistrzostw. - Wydarzenia będą prowadzone w języku polskim i angielskim. Będzie również strefa z wirtualnymi grami, grami lekkoatletycznymi dla dzieci - dodaje.

    Na Rynku Nowomiejskim kibice spróbują swoich sił na bieżni, zobaczą, na czym polegają poszczególne dyscypliny.
    • Strefa kibica będzie działać od piątku do niedzieli od godz. 10 do 22.
    • Ceremonia otwarcia mistrzostw w Kujawsko-Pomorskiej Arenie Toruń w piątek o godz. 17.20.
    • Zawody potrwają do niedzieli.
    Więcej w relacji Moniki Kaczyńskiej - poniżej.
    1 min
  • Wypadek autobusu szkolnego niedaleko Radziejowa! Trzy osoby ranne, w tym dwoje nastolatków

    Do wypadku z udziałem szkolnego autobusu i osobowego Audi doszło w miejscowości Wola Skarbkowa (gmina Osięciny, powiat radziejowski). Poszkodowane są trzy osoby jadące samochodem - dwoje nastolatków, których LPR zabrało do szpitala oraz przewieziona tam karetką kobieta.

    Jak informuje policja – kierowca szkolnego autobusu nie ustąpił pierwszeństwa pojazdowi marki Audi.

    Gimbusem jechało dziewięć osób
    - Na skutek zderzenia dwójka pasażerów z Audi doznała obrażeń - informuje Polskie Radio PiK aspirant sztabowy Marcin Krasucki z policji w Radziejowie. - Autobusem podróżowało dziewięć osób - kierowca, opiekunka szkolna i siedmioro uczniów, nikt z nich nie doznał obrażeń. Na miejscu pracują radziejowscy policjanci, którzy ustalają szczegóły zdarzenia.

    LPR zabrał nastolatków do szpitala
    Ranni nastolatkowie z samochodu osobowego to dziewczyna w wieku 14 lat i 16-letni chłopak, poszkodowana jest także ich matka. Na miejscu lądowały dwa śmigłowce Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, które zabrały nastolatków do szpitala. Kobieta została przewieziona do lecznicy karetką.
    0 min
  • Tłumy w Collegium Medicum UMK w Bydgoszczy. Uczelnia zorganizowała dziś Drzwi Otwarte

    Młodzi, którzy myślą o studiowaniu kierunków medycznych, mogli zobaczyć, jak wygląda uczelniane życie od kuchni.

    Kandydaci na medyków spotkali się z władzami Collegium Medicum, rozmawiali ze studentami, a także zwiedzali Centrum Symulacji Medycznych, poznali szpitalne jednostki oraz brali udział w warsztatach USG i szycia chirurgicznego.
    - Jestem zainteresowana pielęgniarstwem, a koleżanka i kolega medycyną. Przyszliśmy zobaczyć uczelnię.
    - CM UMK to jedna z kilku uczelni medycznych, które biorę pod uwagę, a interesuje się ratownictwem medycznym. Już dopytywałem kilku studentów o to, jak w ogóle wygląda życie na uczelni - mówili kandydaci na studentów.
    - Kierunki, w których kształcimy, to przede wszystkim służenie drugiemu człowiekowi. Chciałbym, żeby to przesłanie od początku towarzyszyło studentom - mówi Marek Foksiński, dziekan Wydziału Farmaceutycznego CM UMK w Bydgoszczy.
    Więcej w relacji Tatiany Adonis - poniżej.
    0 min
  • Rolnicy z regionu liczą straty po zimie. Mówią, że pszenica przetrwa, gorzej z innymi uprawami

    Tegoroczna zima, zwłaszcza siarczyste mrozy, wpłynęły negatywnie na część upraw w Kujawsko-Pomorskiem. Ucierpiały na pewno jęczmień, owies i rzepak.

    Reporter Polskiego Radia PiK sprawdził, jak trudna zima może przełożyć się na plony kujawsko-pomorskich rolników, a przez to w dłuższej perspektywie być może i na ceny żywności.
    - W uprawach obserwujemy duży problem - przyznaje Szymon Łuczak z Grupy producenckiej JACEWOO. - W tej chwili sytuacja się powoli klaruje. Pszenice, które były zasiane w terminie i które miały wysoką mrozoodporność, raczej przezimowały. Gorzej jest z jęczmieniami zimowymi, owsami zimowymi, które wymarzły. Co do rzepaku - początkowo nam się wydawało, że uprawy przetrwają, ale w tej chwili widzimy, że najpewniej będzie trzeba siać powtórnie - dodaje.
    Straty mogą być duże. W rzepaku może nawet stuprocentowe, tak samo w jęczmieniu ozimym czy owsie. Na polach pszenicy ozimej będzie lepiej, rolnicy prognozują straty na poziomie ok. 10 proc.
    0 min

About Biznes - Radio PIK

From the publisher's feed

Informacje udostępniane przez Radio PIK