
Sign up to save your podcasts
Or


Kiedy i jak szukać pomocy, jeżeli coś złego dzieje się z dzieckiem? Między innymi o tym rozmawiali eksperci podczas konferencji o zdrowiu psychicznym dzieci i młodzieży. Wydarzenie zorganizowano w Wojewódzkim Szpitalu Zdrowia Psychicznego w Świeciu.
- Widzimy, że coraz więcej jest osób, które potrzebują pomocy specjalistów - mówi Dariusz Rutkowski, dyrektor Wojewódzkiego Szpitala Zdrowia Psychicznego im. dra Józefa Bednarza w Świeciu. - Widzimy też, jak ważne jest to, żeby rodzice przychodzili, nie bali się prosić o pomoc, żeby nie wstydzili się tego, że ich dziecko potrzebuje pomocy specjalisty. Pamiętajmy o tym, że choroby zdrowia psychicznego to są takie same choroby, jak każda inna - dodaje.Na platformie X pojawiła się fałszywa wiadomość, sugerująca udział anonimowego posła w wypadku, w którym mieli ucierpieć piesi. Była zilustrowana zdjęciem z naszego portalu sprzed półtora roku. Polskie Radio PiK nie ma nic wspólnego z tą manipulacją.
Informacja została udostępniona przez profil „STOP Praniu Mózgów”. Sugeruje, że polityk miał potrącić dwóch pieszych, a następnie skontaktować się ze znajomym prokuratorem, by uniknąć odpowiedzialności za popełniony czyn. Ilustracją do tweeta jest zdjęcie z artykułu zamieszczonego na portalu radiopik.pl 18 lipca 2024 roku, który dotyczył wypadku na przejściu dla pieszych w Buszkowie. Zdjęcie pobrano bez naszej wiedzy i zgody! Na platformie X tweet wygenerował aż 500 tysięcy wyświetleń, co pokazuje skalę, jaką może osiągnąć dezinformacja.Jedna osoba została poszkodowana w wypadku na drodze krajowej nr 10 między Bydgoszczą a Toruniem. W Przyłubiu zderzyły się cztery samochody osobowe, a na miejscu lądował śmigłowiec LPR.
Do wypadku doszło przed godziną 12:00 w miejscowości Przyłubie, na trasie łączącej Bydgoszcz i Toruń. Zderzyły się tam cztery samochody osobowe.Jedna osoba została poszkodowana w wypadku na drodze krajowej nr 10 między Bydgoszczą a Toruniem. W Przyłubiu zderzyły się cztery samochody osobowe, a na miejscu lądował śmigłowiec LPR.
Do wypadku doszło przed godziną 12:00 w miejscowości Przyłubie, na trasie łączącej Bydgoszcz i Toruń. Zderzyły się tam cztery samochody osobowe.Wyższe koszty ogrzewania, w związku z tegoroczną zimą, nie ominęły sanatoriów w Ciechocinku. Największym problemem były jednak nieodwołane wizyty. Jak powiedział Polskiemu Radiu PiK Marcin Zajączkowski, prezes Uzdrowiska Ciechocinek, doprowadziło to do blisko miliona złotych strat z tytułu niezrealizowanego kontraktu.
- Mniej kuracjuszy przyjechało na pierwsze dwa turnusy w styczniu i lutym - mówi Marcin Zajączkowski. - Tych, którzy otrzymali skierowanie, ale z różnych względów nie przyjechali, było prawie 14 proc. To przełożyło się na blisko milion złotych niezrealizowanego kontraktu, już przez pierwsze dwa turnusy. Trzeba będzie to nadrabiać przez cały rok - dodaje prezes Uzdrowiska Ciechocinek.Trwa kolejny dzień protestu głodowego w Inowrocławskich Kopalniach Solino S.A. Przypomnijmy, akcja rozpoczęła się w niedzielę (15 marca) wieczorem. Reporter Polskiego Radia PiK skontaktował się z protestującymi i dowiedział się, jaki jest ich stan zdrowia. Wizytę złożyła również delegacja prezydenta RP Karola Nawrockiego.
Marcin Glapiak z PR PiK rozmawiał telefonicznie z protestującymi. Pytał o ich stan zdrowia. - Psychicznie i fizycznie jest wszystko dobrze, morale są wysokie - informował Jerzy Gawęda, przewodniczący związku NSZZ „Solidarność”. Potwierdził również, że są pod stałą obserwacją ratowników medycznych.- To była ciężka zima, jeśli chodzi o drogi i ich utrzymanie - przyznają drogowcy z Torunia. Na ulicach miasta widać wiele ubytków w jezdniach, które są sukcesywnie łatane.
- Przeznaczymy na ten cel ponad 3,5 milionów złotych. To kwota porównywalna do ubiegłych lat - mówi Agnieszka Kobus-Pęńsko, rzecznik prasowy Miejskiego Zarządu Dróg w Toruniu. - W pierwszej kolejności pracujemy na drogach krajowych, potem na drogach wojewódzkich, a w dalszej kolejności na drogach gminnych. W najbliższym czasie będziemy kontynuować prace na ul. Andersa, Chrobrego, na Szosie Lubickiej i Skłodowskiej-Curie. Staramy się robić to wszystko poza godzinami szczytu żeby minimalizować utrudnienia - dodaje.Funkcjonariusze Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości w Bydgoszczy zatrzymali trzy osoby podejrzane o tworzenie i sprzedaż narzędzi do przeprowadzania ataków internetowych. Główny podejrzany miał zarobić na tym procederze co najmniej 671 tysięcy złotych w kryptowalutach.
Do zatrzymania doszło w środę 11 marca. - Działanie przestępców polegało na generowaniu nadmiernej liczby zapytań do wskazanych systemów informatycznych i teleinformatycznych oraz sieci teleinformacyjnych, skutkujących zakłóceniem w istotnym stopniu ich pracy, ograniczeniem dostępności świadczonych usług oraz czasowym paraliżem infrastruktury teleinformatycznej - czytamy w komunikacie Prokuratury Okręgowej w Bydgoszczy. - Postępowanie prowadzone jest także w kierunku podejmowania czynności zmierzających do udaremnienia i znacznego utrudnienia stwierdzenia przestępnego pochodzenia środków płatniczych uzyskanych w związku z popełnionym przestępstwem - dodaje rzecznik prasowy Agnieszka Adamska-Okońska. Wpisuje się to więc w definicję ataków DDoS.Marszałek województwa kujawsko-pomorskiego Piotr Całbecki był gościem środowej (18 marca) „Rozmowy Dnia” Polskiego Radia PiK. Tematami były Halowe Mistrzostwa Świata w Lekkiej Atletyce Kujawy Pomorze 26, inwestycje na zbrojenia w regionie oraz rozbudowa Filharmonii Pomorskiej.
W dniach 20-22 marca w Toruniu odbędzie się wielkie lekkoatletyczne święto. Jakie korzyści przyniesie całemu regionowi? - Pozytywy będą na wielu poziomach, w tym na tym najważniejszym, promocyjnym, gdyż z transmisją z Kujaw i Pomorza będziemy obecni bezpośrednio w 120 krajach na świecie - mówi marszałek Piotr Całbecki. - Ta promocja przekłada się na dobry wizerunek oraz zainteresowanie turystyczne. Ta impreza ma też wpływ na aktywność fizyczną mieszkańców i zachowania prozdrowotne - dodaje. Ekwiwalent promocyjny, jaki uzyska nasze województwo dzięki Halowym Mistrzostwom Świata, już jest na poziomie 28 milionów złotych, a niewykluczone, że wyniesie blisko 50 milionów.Jedna osoba zginęła w pożarze domku letniskowego na terenie rodzinnych ogródków działkowych w Białych Błotach. Ogień całkowicie objął budynek jeszcze przed przybyciem strażaków.
Do tragicznego pożaru doszło w nocy z wtorku na środę (17/18 marca) w Białych Błotach przy ul. Przemysłowej. Zgłoszenie o zdarzeniu wpłynęło o godz. 2:24.From the publisher's feed