
Sign up to save your podcasts
Or


Podróżnym wciąż trudno jest poruszać się w budynku dworca Bydgoszcz Główna. Unieruchomione od miesięcy schody są odgrodzone barierkami, nie widać, by trwały tam prace. Cyklicznie awariom ulegają platformy dla osób z niepełnosprawnościami.
Agnieszka Jurewicz z PKP S.A. tłumaczyła niedawno w rozmowie z Polskim Radiem PiK, że... trwa oczekiwanie, a ruch należy do wykonawcy.Złożono ponad 1000 podpisów pod wnioskiem o referendum w sprawie odwołania burmistrza zebrali mieszkańcy Ciechocinka - dowiedziało się PR PiK. Dziś przedstawiciele komitetu referendalnego złożyli listy w delegaturze Krajowego Biura Wyborczego we Włocławku.
W Ciechocinku od wielu miesięcy toczy się spór pomiędzy burmistrzem miasta a częścią mieszkańców o budowę biogazowni. - Czarę goryczy przelała pod koniec stycznia sesja rady miasta - mówi Marta Modrzejewska-Komosińska, przewodnicząca komitetu referendalnego. - Tam pan burmistrz pokazał, że nie jesteśmy żadną stroną do dyskusji - ani my, mieszkańcy, ani radni.Nietrzeźwy kierowca prowadził samochód mimo sądowego zakazu. Przewoził równie nietrzeźwego pasażera. Zignorował policyjne sygnały i zaczął uciekać.
Policjanci z Kikoła dostali informacje o tym, że nietrzeźwy kierowca, poruszając się po terenie gminy czarnym Audi, stwarza zagrożenie. Namierzyli go w Nowej Wsi w powiecie lipnowskim. Kierowca zaczął uciekać. Policjanci dawali sygnały do zatrzymania, ale nie zareagował. Funkcjonariusze rozwinęli na drodze kolczatkę. Samochód został unieruchomiony, ale mężczyzny to nie zatrzymało. Próbował uciekać pieszo, ale został szybko zatrzymany. Trafił do sądu w trybie przyspieszonym.Ciało 58-latka znaleziono w pustostanie niedaleko Jeziora Rudnickiego w Grudziądzu. Wcześniej wobec mężczyzny interweniowali policjanci.
Sprawę przekazano do innej prokuratury, aby zapewnić transparentność działań i obiektywizm. Ciało mężczyzny znaleziono 25 lutego o godzinie 10 niedaleko Jeziora Rudnickiego w opuszczonym budynku. Później okazało się, że kilka godzin wcześniej, w nocy policjanci zostali wezwani na interwencję domową właśnie wobec tego mężczyzny. Na prośbę domowników 58-latek opuścił mieszkanie w asyście policji. Mundurowi zawieźli go w miejsce, które wskazał.Koszty walki ze śniegiem czy gołoledzią kilkukrotnie przekroczyły zaplnowane środki finansowe. Nasz reporter sprawdzał, o ile więcej niż zazwyczaj wydano w Jeżewie i Chełmnie.
Sroga zima uderzyła finansowo w budżety samorządów.Czy firmy zbrojeniowe z naszego regionu zyskają na programie „Polska Zbrojna"? Co stracą z powodu zawetowania unijnego programu SAFE? Czy wojna na Bliskim Wschodzie ma wpływ na nasze cyberbezpieczeństwo? To główne tematy, jakie Maciej Wilkowski podjął w „Rozmowie Dnia" Polskiego Radia PiK z wicepremierem, ministrem cyfryzacji Krzysztofem Gawkowskim.
- Zablokowanie programu SAFE przyniosłoby ogromne straty dla naszego regionu - mówił Krzysztof Gawkowski. - Gdyby - niestety - decyzja prezydenta o wecie programu SAFE weszła w życie, to pieniędzy dla Nitro-Chemu, dla Belmy, dla zakładów w Grudziądzu by nie było, ludzie straciliby możliwość rozwoju. Z firmami z rynku zbrojeniowego z województwa kujawsko-pomorskiego kooperuje ponad 890 firm - małych i dużych. One wszystkie straciłyby możliwości rozwoju i pieniądze, także dla swoich rodzin - dodał.
Wicepremier mówił…
Leśnicy z Nadleśnictwa Golub-Dobrzyń zwracają się o pomoc w ustaleniu osoby, która porzuciła odpady na drodze leśnej prowadzącej od Kaplicy Wolfa do Leśniczówki Gronowo. Wśród pozostawionych przedmiotów znajdują się m.in. gipsowe rzeźby przedstawiające męską postać, a także gruz i płytki ceramiczne.
Jak podkreślają leśnicy, takie działania są niezgodne z prawem i powodują zanieczyszczenie terenów leśnych, z których korzystają spacerowicze i turyści. Rzeźby są charakterystyczne – na elementach konstrukcyjnych widnieje numer 672038 – dlatego istnieje szansa na ustalenie ich właściciela.Korki tworzyły się w okolicy Ronda Maczka w Bydgoszczy. W autach, które brały udział w wypadku, podróżowały cztery osoby.
Sznury aut stały w okolicy ronda Maczka - na ul. Grunwaldzkiej, Nad Torem i Pileckiego. To przez wypadek, do którego doszło na ulicy Pileckiego (w stronę centrum) na wysokości ul. Żeglarskiej. W zdarzeniu uczestniczyły trzy pojazdy - dwa na samochody osobowe i bus, którymi podróżowały cztery osoby. Jedna z nich trafiła do szpitala. Na miejscu pracowały dwa zastępy strażaków.735 tysięcy złotych - tyle zebrano podczas tegorocznej, 14. edycji Marszałkowskiego Balu Dobroczynnego w Toruniu. Dochód z balu zostanie podzielony między regionalne fundacje i stowarzyszenia.
Po 90 tysięcy złotych trafi do trzech głównych beneficjentów - Stowarzyszenia Serce Torunia, Fundacji Trisomiaki z Łochowa i Specjalnego Ośrodka Wychowawczego sióstr orionistek we Włocławku. - Cieszę się, że będziemy mogli wesprzeć ich działalność - podkreśla marszałek województwa Piotr Całbecki. - Te pieniądze wykorzystają według własnej woli - dodaje.W okolicach godziny 19:27 doszło do tragicznego w skutkach potrącenia mężczyzny na wysokości Cierpic (pow. toruński). Pociągiem podróżowało 300 osób, z tego powodu pojawiły się utrudnienia.
Pociąg, na którego trasie doszło do śmiertelnego potrącenia, podróżuje z Białogardu do Warszawy. Opóźnienie sięga już 150 minut i może rosnąć. To również przez to, że pociągi jeżdżą tylko jednym torem.From the publisher's feed