Niemiecka Lufthansa, gigant europejskiego nieba, ogłasza potężne cięcia swojej siatki połączeń: od maja do października z rozkładu zniknie 20 tysięcy rejsów, także z Polski. To pierwszy tak spektakularny efekt kryzysu paliwowego, który najmocniej odczuwa paliwo lotnicze. W kilka tygodni jego cena się podwoiła, ale nie cena może tu być największym problemem. Bo Międzynarodowa Agencja Energii ostrzega, że za kilka tygodni w Europie paliwa lotniczego może zabraknąć! Tankowce z paliwami z Bliskiego Wschodu wciąż nie ruszyły, a nawet gdyby ruszyły, to nadrabianie opóźnień potrwa tygodniami. Linie lotnicze już tną więc siatki połączeń, albo podwyższają ceny biletów, albo jedno i drugie razem. A kart na stół wciąż nie wyłożyły tanie i czarterowe linie lotnicze. Wiele wskazuje na to, że tego lata zostaną nam dwa wyjścia: przestaniemy latać na ochotnika (bo bilety będą drogie), albo przymusowo (bo biletów w ogóle nie będzie). W tej sytuacji jedynym rozwiązaniem mogą się okazać wakacje u cioci na działce albo u babci na wsi.
Sponsorem odcinka jest OANDA TMS Brokers.