To wywróci do góry nogami życie przedsiębiorców - tak o Krajowym Systemem eFaktur mówią przedstawiciele Nowej Nadziei. Dodają, że jest to szkodliwe rozwiązanie i sprowadzi gigantyczne zagrożenia. Przypomnijmy, że system KSeF ma wejść w życie od 1 lutego.
- Teraz urzędy skarbowe w czasie rzeczywistym będą mieć pełną kontrolę nad tym, jakie towary zostały konkretnie kupione lub sprzedane. To, co wcześniej było przedmiotem fizycznej kontroli, to dzisiaj będzie dostępne dla urzędów od ręki w systemie. Zatrzymajmy rewolucję, która zaszkodzi polskiej przedsiębiorczości - mówi Adrian Sieczkarz z Nowej Nadziei. - Ten system posiada wady. Po pierwsze będzie on scentralizowany - dodaje Karol Tobolak z Nowej Nadziei. - Zatem, jeżeli mówimy tutaj o pewnych awariach, czy problemach, to dojdzie do sytuacji, w których niestety faktur nie będzie możliwa do wysłania, do wystawienia. Jest to w sytuacji, w której nie jest łatwo zarządzać systemem i finansami jako przedsiębiorstwo. W przypadku KSeF-u widzimy także, że system nie weryfikuje NIP-u nabywcy. Przypomnijmy, że przedsiębiorcy, którzy mają problem z wdrożeniem nowego systemu, w najbliższą sobotę i niedzielę (24 i…