Gospodarka

Gospodarka

By
Download on the App Store

Gospodarka episodes

  • Nawet 8 tys. zł na zbieranie deszczówki. Trwa nabór wniosków w województwie opolskim

    Nawet 8 tysięcy złotych dofinansowania na zbieranie i magazynowanie deszczówki. Mieszkańcy województwa opolskiego mogą ubiegać się o dotacje na przydomowe instalacje do retencjonowania wód opadowych i roztopowych. Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Opolu pokrywa do 90 procent kosztów kwalifikowanych. Nabór potrwa do końca 2027 roku lub do wyczerpania środków.

    - Celem programu jest zwiększenie retencji wód opadowych i roztopowych, a formą dofinansowania jest dotacja w wysokości 90%, z tym, że kwota ta nie może być wyższa niż 8 tysięcy złotych - mówi Alina Janik, zastępca prezesa Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Opolu.O wsparcie mogą ubiegać się osoby fizyczne będące właścicielami lub współwłaścicielami domów jednorodzinnych. Pieniądze można przeznaczyć na rozwiązania pozwalające zatrzymać wodę na posesji, magazynować ją i wykorzystywać w gospodarstwie domowym, między innymi do nawadniania terenów zielonych.Zainteresowanie programem jest duże. Fundusz ma obecnie 270 wniosków opiewających łącznie na prawie milion 900 tysięcy złotych. Oceniono już 120 z nich, a ich wartość przekracza 800 tysięcy złotych. Całkowity budżet programu wynosi ponad 4 miliony złotych, a dotacje są wypłacane na bieżąco.Wnioski można składać…
    1 min
  • Ruszył nowy program dotacji na magazyny energii. Kto może dostać pieniądze?

    Nawet 16 tysięcy złotych dotacji na domowy magazyn energii, a z dodatkowymi premiami nawet 19 tysięcy. Dziś (20.10) ruszył nabór wniosków do programu 'Przydomowe Magazyny Energii” realizowanego przez Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Całkowity budżet programu to miliard złotych. Aby otrzymać pieniądze, trzeba będzie jednak spełnić pewne warunki.

    Program „Przydomowe Magazyny Energii” jest skierowany do osób, które produkują prąd na własne potrzeby i mają przyłączoną do sieci mikroinstalację odnawialnych źródeł energii. Znaczenie ma też pojemność magazynu i sposób rozliczania energii. Minimalna pojemność baterii to 10 kilowatogodzin, a urządzenie musi współpracować z systemem zarządzania energią EMS i umożliwiać pracę wyspową, czyli zasilanie awaryjne podczas przerwy w dostawie prądu.- Z programu mogą skorzystać właściciele instalacji fotowoltaicznych, którzy zakupią magazyn energii zgodnie z wymaganiami programu lub zakończyli już taką inwestycję nie wcześniej niż 1 listopada 2025 roku. Dofinansowanie wyniesie do 16 tys. zł dla instalacji rozliczonych w systemie Net Billing i do 8 tys.zł w systemie Net Metering. Dodatkowo do 1000 zł na magazyn energii i do 2000 zł na falownik hybrydowy, jeśli jest niezbędny do działania magazynu energii…
    0 min
  • Zajezdnia PKS-u Kluczbork zmieni się diametralnie. Ruszyła modernizacja z dotacją

    8 milionów 400 tysięcy złotych kosztuje remont bazy PKS Kluczbork. Inwestycja zakłada między innymi termomodernizację budynków, w tym wymianę bram, okien, drzwi oraz instalacji odgromowej, ocieplenie ścian i dachów czy wymianę świetlików.

    Chodzi również o remont hali warsztatowo-socjalnej. To część większego projektu o nazwie 'Rozwój mobilności miejskiej na terenie powiatu kluczborskiego w oparciu o rozwiązania gospodarki zeroemisyjnej'. Jest on wart ponad 11 milionów złotych przy niemal 7 milionach dotacji unijnej. - Prace w zajezdni potrwają do końca lipca 2027 roku - mówi Mirosław Birecki, starosta kluczborski. - Przede wszystkim to remont całej strefy warsztatowej PKS-u, czyli mówimy o bardzo strategicznej inwestycji. Kolejna rzecz to remont myjni samochodowej dla naszych autobusów, co też jest bardzo potrzebne. Do tego odświeżenie całej bazy warsztatowo-remontowej - tak można powiedzieć. Prace rozpoczęły się już, także wykonawca naprawdę ruszył 'z kopyta'. Wcześniej w ramach projektu kupiono 2 autobusy elektryczne o zasięgu 300 km na jednym ładowaniu. Ruszyła też budowa 210 metrów ciągu pieszo-rowerowego przy ul. Jagiellońskiej w Klucz…
    0 min
  • Największa inwestycja w historii Ujazdu. Rusza rozbudowa oczyszczalni i kanalizacji sanitarnej

    Umowę na rozbudowę oczyszczalni ścieków i kanalizacji sanitarnej podpisała gmina Ujazd w powiecie strzeleckim. To największa inwestycja w historii samorządu. Wartość zadnia wynosi blisko 37 milionów złotych. Rozbudowa obiektu pozwoli poprawić infrastrukturę obsługującą mieszkańców oraz Strefę Aktywności Gospodarczej.

    -  Projekt ma kluczowe znaczenie dla dalszego rozwoju gminy - mówi burmistrz Hubert Ibrom.- Największa w historii gminy Ujazd inwestycja na rozbudowę strategicznego miejsca, która łączy wszystkich mieszkańców, wszystkie podmioty gospodarcze, czyli rozbudowę oczyszczalni ścieków i sieci kanalizacji. Dzięki tej inwestycji będziemy mogli pozyskiwać nowych inwestorów, a obecni będą mogli się rozbudowywać. Prowadzimy szereg rozmów z nowymi inwestorami. To jest nasze wąskie gardło, oczyszczalnia ścieków, która przyjmuje ścieki bytowe i przemysłowe. Dzięki rozbudowie będziemy mieli zapewniony swobodny rozwój gminy przez kolejne kilkadziesiąt lat.Inwestycja będzie realizowana w formule 'zaprojektuj i wybuduj'. Za realizację odpowiada konsorcjum tworzone przez spółkę Newater z Gdańska i firmę ogólnobudowlaną Mas-Bud z Wrocławia.- Zaraz po podpisaniu umowy rozpoczynamy pracę. Zespół jest już do tego przygotowany…
    4 min
  • Mediacje sposobem na rozwiązanie konfliktu na linii pracownik-pracodawca

    Mediacje mogą być sposobem na rozwiązanie konfliktu bez wchodzenia na drogę sądową. Przypominano o tym podczas konferencji w Sądzie Okręgowym w Opolu. Okazją ku temu są obchody Międzynarodowego Dnia Mediacji. Prelegenci wzięli na warsztat spory między pracownikiem a pracodawcą, od tych o podłożu płacowym, po przypadki dotyczące mobbingu.

    - Mediacja może pomóc uniknąć stronom eskalacji konfliktu oraz konieczności rozwiązywania go w sądzie, gdzie będzie to bardziej czasochłonne i bardziej kosztowne - mówi Jarosław Szejner, sędzia Sądu Okręgowego w Opolu, koordynator ds. mediacji. - Konfliktów jest bardzo dużo, one często dotyczą kwestii wynagrodzeniowych, bardzo często dotyczą sporów na tle rozwiązania stosunku pracy, czyli zwolnień, czy to poprzez wypowiedzenia umowy o pracę, czy też zwolnień dyscyplinarnych. Oczywiście pojawiają się kwestie dyskryminacyjne, mobbingowe również. Mogą być kwestie związane z działalnością związków zawodowych. Jakby charakterystyka środowiska predysponuje niewątpliwie do konfliktów.Jedną z uczestniczek konferencji była pani Ewa z działu personalnego w dużym przedsiębiorstwie. - Zawsze jest ktoś, kto chciałby coś wiedzieć, zawsze jest ktoś, kto chciałby coś osiągnąć i to, jak my do tego podchodzimy…
    0 min
  • Pszczelarstwo na Śląsku Opolskim na Krajowej liście niematerialnego dziedzictwa kulturowego

    Niedawno gościli w Senacie, gdzie podjęto uchwałę upamiętniającą 120. rocznicę śmierci ks. Jana Dzierżona i otwarto poświęconą mu wystawę. Dziś (16.10) opolscy pszczelarze w Ludźmierzu odbierają potwierdzenie wpisu na Krajową listę niematerialnego dziedzictwa kulturowego.

    To drugi, związany z pszczelarstwem, wpis na liczącej ponad 120 pozycji liście. Zabiegi o to, by znaleźć się na liście były długie, wymagały sporo pracy, ale się opłaciło.- Przygotowaliśmy wniosek o umieszczenia pszczelarstwa na Śląsku Opolskim na liście niematerialnego dziedzictwa kulturowego. To taka znamienita lista, jesteśmy niezmiernie dumni i myślę, że to jest dopiero początek tego, co to nam będzie dawać - mówi Antoni Ożóg, prezes Wojewódzkiego Związku Pszczelarzy w Opolu.A daje to między innymi dobry punkt odbicia do tego, by sięgać wyżej. Prezes Ożóg zdradził nam, że teraz opolscy pszczelarze myślą o staraniu się o wpis na Listę światowego dziedzictwa UNESCO.
    0 min
  • Kręgielnia w hali Azoty będzie jak nowa. Ruszyła modernizacja

    Kręgielnia w kędzierzyńsko-kozielskiej hali Azoty przechodzi gruntowną modernizację. W ramach inwestycji zostaną zamontowane między innymi trzy kompletne tory bowlingowe oraz nowy system liczenia punktów i wyświetlania wyników.

    - To jest pełna modernizacja ponieważ kręgielnia, która do tej pory funkcjonowała, to jest kręgielnia z lat 70. ubiegłego wieku, która została kupiona jako już używana z Czechosłowacji - przypomina Tomasz Radłowski, wiceprezydent Kędzierzyna-Koźla.- Ten sprzęt jest już tak leciwy, że nawet te żyłki, które podciągają kręgle do góry bardzo często się zacinają. Będą nowe tory, będzie inaczej rozwiązana sprawa zaplecza. Powstanie małe zaplecze gastronomiczne czy gastronomiczno-relaksacyjne. Będzie tam można po prostu posiedzieć, zrobić sobie powiedzmy jakąś imprezę przy kręglach. Modernizacja kręgielni realizowana jest w ramach projektu „ReGeneracja Kędzierzyna-Koźla'. Wartość zadania ma wynieść ponad pół miliona złotych. Pieniądze na ten cel pochodzą z Funduszy Szwajcarskich.Otwarcie kręgielni po remoncie jest planowane na 19 grudnia.
    1 min
  • Eksperci odpowiedzą na pytania nt. holenderskiej emerytury

    To może być ważne spotkanie dla tych, którzy pracowali w Holandii. 22 października w Wojewódzkiej Bibliotece Publicznej w Opolu o godzinie 10:00 odbędzie się spotkanie na temat prawa do holenderskiej emerytury AOW. Eksperci omówią zasady jej nabywania, a także podpowiedzą, jak złożyć wniosek.

    - Mieszkańcy naszego województwa od lat są mobilni zawodowo i pracują za granicą, także w Holandii - podkreśla Sebastian Szczurek, rzecznik ZUS w województwie opolskim. - Pod koniec aktywności zawodowej u wielu osób może się pojawić pytanie, czy za pracę w kraju tulipanów dostanę na przykład emeryturę. I spotkanie z ekspertami z holenderskiej instytucji ubezpieczeniowej i polskiego ZUS-u to jest unikalna okazja, żeby ze sprawdzonego źródła dowiedzieć się o swoich prawach na temat polsko-holenderskich świadczeń - mówi Szczurek. - Jako ambasada otrzymujemy pytania od osób, które pracowały w Holandii - mówi Urszula Kozłowska z Ambasady Królestwa Niderlandów. - Zdarza się, że osoby te mogą mieć prawo do holenderskiej emerytury AOW-ej już od trzech, czterech, a czasem pięciu lat. Te same osoby pozostają z tego samego powodu w trudniejszej sytuacji finansowej. A trzeba wiedzieć, że samo nic się nie wydarzy…
    1 min
  • 'Dużo się dzieje'. Remonty dróg w powiecie głubczyckim

    Kolejne inwestycje drogowe realizuje Starostwo Powiatowe w Głubczycach. Finalizowane są między innymi prace na drodze Zawiszczyce-Gołuszowice i zniszczonej w czasie powodzi dwa lata temu drodze między Chomiążą a Opawicą. Roboty drogowe prowadzone są też w miejscowościach Rozumice i Mokre.

    - W naborze uzupełniającym z Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg otrzymaliśmy ostatnio środki na ważne zadanie w gminie Kietrz - mówi Anna Kobierska-Mróz, starosta głubczycka.- W szczególności sołectwa Nasiedle. To będzie inwestycja obejmująca ul. Kolejową w Nasiedlu. Całkowita wartość zadania po naszych kosztorysach, to ponad 893 tys. złotych. Z czego aż 625 tys. złotych stanowi dofinansowanie z Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg. - Powiat głubczycki realizuje w tej chwili również kilka inwestycji mostowych - dodaje Anna Kobierska-Mróz. - Dla nas jest to bardzo duże wyzwanie dlatego, że realizujemy taki most, jak na ul. Opawskiej w Baborowie. Duże i trudne przedsięwzięcie do zrealizowania. Poza tym remontujemy most w Lenarcicach, który też jest blisko zakończenia. Skończyliśmy już remont mniejszego mostu w Królowej. Także dużo się dzieje, ale też wymaga to wiele pracy i zaangażowania. W kilku miejscowościach…
    0 min
  • Gminy jednak chcą przejmować drogi powiatowe

    Mimo kontrowersji gmina Głogówek przejęła dwie drogi od powiatu prudnickiego. Są to odcinki Zawada- Kierpień i od Rozkochowa do skrzyżowania z trasą krajową. W sumie jest to 4,5 km, a zaliczenie ich do kategorii dróg gminnych uzasadniono potrzebą uregulowania statusu prawnego.

    - Mam nadzieję, że w porozumieniu z gminami rozpoczynamy proces przekazywania im niektórych dróg powiatowych - mówi wicestarosta prudnicki Janusz Siano. - Mamy już taki pierwszy sygnał. Na ostatniej sesji Rady Miejskiej w Głogówka nastąpiło przekazanie, a są to drogi nieutwardzone bitumicznie, o charakterze rolnym, które ewidentnie nie spełniają kategorii drogi powiatowej. Mamy też pozytywną informację ze strony gminy Prudnik. Jest zielone światło, żeby na temat przekazania dróg rozmawiać. Mam nadzieję, że w przyszłym roku z większym efektem uda nam się to zrealizować. Przed dwoma laty Rada Powiatu Prudnickiego uchwaliła przekazanie czterem gminom blisko 100 kilometrów dróg. Starostwo argumentowało, że nie ma wystarczających funduszy na utrzymanie podległych mu 268 km dróg, a część z nich nie spełniała ustawowych warunków tras powiatowych. Gminy zaskarżyły decyzje powiatu wskazując brak konsultacji oraz…
    0 min

About Gospodarka

From the publisher's feed

Informacje udostępniane przez Radio Opole