
Sign up to save your podcasts
Or


Opolscy cykliści niebawem będą mogli dojechać z kąpieliska Malina do Grudzic. Powstanie tam trasa pieszo-rowerowa. Budowa 1,5-kilometrowego odcinka wkrótce ruszy, a potrwa siedem miesięcy. Plan jest taki, aby ścieżka była gotowa jeszcze w trakcie wakacji.
- Ścieżka będzie budowana w ciągu ulicy Podlesie, a następnie przez ulicę Groszowicką do skrzyżowania z ulicą Strzelecką wybudowany będzie chodnik - mówi Mariusz Chałupnik, rzecznik MZD w Opolu. - Do tej pory piesi i rowerzyści na tym odcinku musieli poruszać się poboczem lub jezdnią, bo nie było żadnej alternatywy. W ramach tego zadania planowane jest również poszerzenie jezdni na odcinkach ulic Podlesie i Groszowickiej. Wykonane zostaną trzy przejścia dla pieszych, dwa wyniesione i jedno z przejazdem dla rowerzystów. Będzie wykonany również system kanalizacji deszczowej. Zamontowane zostanie także nowoczesne oświetlenie uliczne. Koszt inwestycji to ponad 2 miliony złotych. Dodajmy, że zadanie to zwyciężyło w Budżecie Obywatelskim Opola.W 2024 roku były zapowiadane, teraz ma ruszyć ich budowa. Mowa o nowych mieszkaniach komunalnych przy ulicy Żwirowej w Opolu. Miasto przekazało Opolskiemu Towarzystwu Budownictwa Społecznego działkę pod inwestycję. Jednak zanim ona się rozpocznie, to konieczne jest pozyskanie pieniędzy.
- Chcemy, aby w tym roku ta inwestycja ruszyła i myślę, że są na to duże szanse - mówi Arkadiusz Wiśniewski, prezydent Opola. - Takie mamy też sygnały ze strony banku, czy podmiotu, który przyznaje pieniądze. W tym wypadku różnica między mieszkaniami z TBS-u a tymi jest taka, że te pierwsze dostają 20 procent dopłaty, a te drugie 80 procent, czyli jest to kwota cztery razy większa niż ta zwyczajowa. Nie będzie ich można mieć na własność. Będzie to 85 mieszkań, a 20 jest wspomaganych dla osób z niepełnosprawnościami. Dodajmy, że dokumentacja na tę inwestycję jest już gotowa. Przetarg na jej realizację ma być ogłoszony w najbliższych miesiącach.Masz dach z azbestu, koniecznie to zgłoś. 31 stycznia mija czas na dopełnienie obowiązku corocznego składnia przez właścicieli nieruchomości informacji o wyrobach zawierających azbest. Taki wymóg dotyczy osób fizycznych niebędących przedsiębiorcami, a także innych podmiotów posiadających takie wyroby na swojej posesji. Niezbędne dokumenty należy złożyć w urzędzie miasta lub gminy.
- W naszej gminie akcja prowadzona jest od wielu lat - informuje Adam Krupa, burmistrz Głubczyc.- Chodzi głównie o dachy azbestowe, gdzie one były. Przez ten czas praktycznie co roku prowadzona jest weryfikacja tych wszystkich danych. Ci, którzy raz zgłosili, że mają, to już są w tej bazie i jeżeli coś u nich się zmienia, to powinni nas powiadomić o tym. To jest też dla nas, dla urzędu informacja, jaki jest stan w naszej gminie.Samorząd Głubczyc zamierza w tym roku pozyskać dodatkowe pieniądze z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej na usuwanie azbestu. Tego typu prace mogą przeprowadzić wyłącznie wyspecjalizowane firmy. Przypomnijmy, że za brak złożenia odpowiedniej deklaracji o wyrobach azbestowych może grozić kara grzywny, nawet do 20 tysięcy złotych.Brzeg oficjalnie zakończył rozbudowę miejskiej ciepłowni. W miejscowym centrum kultury podsumowano inwestycję za ponad 25,5 miliona złotych.
Nowy blok na biomasę jest w stanie zaspokoić około 1/3 zapotrzebowania energetycznego klientów zakładu. Instalację uruchomiono na początku sezonu grzewczego. Burmistrz Violetta Jaskólska-Palus wskazuje, że już teraz widać, że była to inwestycja warta realizacji. Na dokładne dane na ten temat będzie jednak trzeba poczekać do wiosny.- Ponieważ tak naprawdę późną jesienią ten piec został uruchomiony, więc myślę, że za szybko na takie szacunkowe dane. Natomiast na pewno już zyskaliśmy lepsze powietrze. Mam nadzieję, że to się przełoży na niższe koszty, jeśli chodzi o wytwarzanie ciepła dla mieszkańców.Dużą korzyścią dla miejskiej spółki są także niższe koszty związane z zakupem praw do emisji gazów cieplarnianych w ramach systemu ETS. Unia Europejska traktuje biomasę jako bezemisyjne źródło energii, dlatego koszty z tym związane spadną o 30 do 40 procent.Specjalne świadczenie honorowe mogą otrzymywać osoby, które ukończyły 100 lat. To premia za wiek wypłacana przez ZUS od 1972 roku.
W całej Polsce taką premię otrzymują ponad 4 tysiące osób, a opolskie placówki ZUS na przełomie 2025/26 roku wypłaciły ją 76 osobom. - Obecnie kwota świadczenia honorowego to jest 6589,67 zł brutto miesięcznie, ale należy spodziewać się podwyżki, która będzie efektem marcowej waloryzacji świadczeń. Dokładna wysokość nowej stawki będzie znana pewnie już w lutym - mówi Sebastian Szczurek, rzecznik ZUS w woj. opolskim. Świadczenie honorowe jest wypłacane dożywotnio w tym samym dniu co emerytura. Przysługuje także tym, którzy nie wypracowali emerytury.Budżet Głuchołaz nadal będzie partycypować w kosztach remontów elewacji budynków wielorodzinnych. O refundację części wydatków mogą ubiegać się wspólnoty mieszkaniowe. Największe zainteresowanie taką pomocą było po ostatniej powodzi, która zniszczyła wiele kamienic.
- Wówczas subwencja z budżetu państwa pozwoliła nam wyasygnować na ten cel większe środki - mówi wiceburmistrz Głuchołaz Roman Sambor. - Zeszły rok to był taki rekordowy, gdzie mieliśmy ponad 2 mln zł na dopłaty. Wnioski złożyło ponad 30 wspólnot mieszkaniowych, ale nie wszystkie skorzystały, bo m.in. był brak wykonawców. Też w połowie ubiegłego roku została wprowadzona tzw. premia powodziowa. Jest to pomoc z budżetu państwa dla wspólnot mieszkaniowych, które ucierpiały w trakcie powodzi. Pomoc ta jest trochę bardziej atrakcyjna niż nasza dotacja. Dopłata gminy do remontu elewacji budynków wspólnot mieszkaniowych wynosi do 40 proc. kosztów. Wsparcie udzielane jest od kilkunastu lat. W tym roku wstępnie przeznaczono na ten cel ok. 200 tys. zł., a pula jest na poziomie przed powodzią. Władze Głuchołaz przewidują, że tych remontów będzie nadal dużo, ale z wykorzystaniem premii powodziowej. Problemem może…Gmina Prudnik pożyczy blisko 49 mln zł, aby skonsolidować swoje zadłużenie. Celem jest spłata zobowiązań z tytułu wyemitowanych obligacji oraz zaciągniętych kredytów bankowych w latach 2018-2024.
- Uporządkuje to sytuację, którą zastałem siedem lat temu, gdy struktura zadłużenia gminy była bardzo zachwiana - argumentuje burmistrz Prudnika Grzegorz Zawiślak. - Dzisiaj mamy takie zdolności, aby zadłużenie gminy było spłacane w sposób proporcjonalny. To przyniesie oszczędności, prawdopodobnie ponad 2 mln zł, a może więcej. Nie da rady się dzisiaj rozwijać bez zaciągania zobowiązań. Nie jesteśmy bardzo bogatą gminą, która ma na swoim terenie elektrownie, kopalnie płacące ogromne podatki. Nie zadłużamy się pod korek. Bierzemy pożyczki do tych zadań, na które najczęściej pozyskujemy jeszcze środki zewnętrzne. Nową pożyczkę gmina Prudnik planuje spłacić do 2040 roku. Źródłem pokrycia należności będą wpływy z dochodów własnych. Na koniec grudnia zadłużenie wobec instytucji finansowych wynosiło 67,5 mln zł. Tegoroczny budżet gminy Prudnik to ponad 232 mln zł.W przestrzeni medialnej pojawiają się doniesienia sugerujące, że w perspektywie kilku lat może dojść do likwidacji oddziału Metal firmy Adient Poland w Skarbimierzu - specjalizującej się w produkcji metalowych konstrukcji i mechanizmów do foteli samochodowych. Potencjalnie mogłoby to oznaczać utratę pracy przez kilkaset osób. Napisał o tym portal money.pl.
Do sprawy odniósł się przewodniczący „Solidarności” Śląska Opolskiego Dariusz Brzęczek, zaznaczając, że jeśli informacje by się potwierdziły, byłby to kolejny sygnał pogarszającej się sytuacji w sektorze motoryzacyjnym.- Kilka gałęzi przemysłu ma ogromne problemy dzisiaj w Polsce. Między innymi jest to motoryzacja. No i niestety też dotknęły zwolnienia nas, województwo opolskie. I to zakład, który zatrudnia 593 osoby, pracodawca oficjalnie przekazał zamiar zwolnień grupowych, które rozpoczną się w tym roku, a zakończą się w 2029.Jednocześnie dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy w Brzegu Anna Soroczyńska podkreśla, że na ten moment urząd nie dysponuje żadnymi oficjalnymi informacjami w tej sprawie.- Na ten moment urząd pracy nie ma żadnej potwierdzonej wiadomości. W tej chwili nawiązaliśmy kontakt, prosimy dyrekcję zakładu właśnie o spotkanie, żeby się dowiedzieć, jak to faktycznie będzie…Rusza rewitalizacja Promenady Kietrzańskiej - dawnej alei parkowej przy ul. Kościuszki. Samorząd otrzymał na ten cel dofinansowanie w wysokości blisko 90 tys. euro. Projekt pod nazwą 'Śladami przodków - na rowerze przez historię' będzie realizowany w ramach polsko-czeskiego programu Interreg, który wspiera współpracę transgraniczną oraz rozwój regionów przygranicznych.
- Zakres zadania obejmuje wiele działań i robót budowlanych, które doprowadzą do rewitalizacji tego lubianego przez mieszkańców miejsca - mówi Wojciech Błajda, wiceburmistrz Kietrza.- Mówimy tutaj o lokalizacji przy drodze powiatowej za szkołą podstawową przy ul. Kościuszki. Tam jest istniejący park, który jest zaniedbany, który wymagałby rewitalizacji. Po wspólnych rozmowach z Euroregionem Silesia postanowiliśmy poszukać czeskiego partnera po to, żeby uzyskać dofinansowanie. W ramach Promenady Kietrzańskiej zostanie wykonana kompleksowa modernizacja tego całego obszaru.Powstaną między innymi nowe ścieżki rowerowe i spacerowe, tereny zielone oraz elementy interaktywne dla dzieci, łączące zabawę z poznawaniem historii regionu. Samorząd Kietrza będzie realizować ten projekt wspólnie z czeskim partnerem gminą Oldřišov. Umowa na dofinansowanie została już podpisana. Po wyłonieniu wykonawcy rozpoczną się właściwe…Skarbimierz zapowiada dalszy rozwój elektromobilności. W gminie niedawno pojawiły się nowe ładowarki dla samochodów o napędzie elektrycznym, a w planie jest montaż kolejnych.
Do tej pory z możliwości bezpłatnego ładowania „elektryków' można było skorzystać przy urzędzie gminy i stadionie. Kolejne punkty uruchomiono przy nowym centrum kultury oraz w Pawłowie i Zielęcicach. Wójt Andrzej Pulit wskazuje jednak, że samorząd zamierza rozszerzać tę sieć także o inne miejscowości.- Robiliśmy to pod koniec roku. Chodziło o to, że skoro mieliśmy to w budżecie, żeby to przyspieszyć. Ale za późno było, żeby robić więcej, żeby wchodzić w tryb przetargowy, dlatego ograniczyliśmy zadania i wybudowaliśmy trzy dodatkowe punkty. Te punkty będziemy budowali w każdym sołectwie. Myślę, że co najmniej po jednym. Władze gminy zapewniają, że w przypadku większych potrzeb, będzie możliwa budowa dodatkowych stacji. Urząd na razie nie planuje wprowadzenia opłat za ich użytkowanie. Jak jednak zastrzega wójt, to może się zmienić, jeśli zużycie prądu przekroczy poziom jego produkcji przez…From the publisher's feed