Tadeusz G. w więzieniu przebywa od kilkunastu lat. Mimo to właśnie usłyszał trzeci wyrok skazujący go na dożywocie. Sprawa dotyczyła tak zwanego „gangu kantorowców”. Jak uzasadniał sąd – sprawcy najpierw strzelali, a dopiero potem sprawdzali, czy ofiary mają gotówkę.
Tadeusz G. w więzieniu przebywa od kilkunastu lat. Mimo to właśnie usłyszał trzeci wyrok skazujący go na dożywocie. Sprawa dotyczyła tak zwanego „gangu kantorowców”. Jak uzasadniał sąd – sprawcy najpierw strzelali, a dopiero potem sprawdzali, czy ofiary mają gotówkę.