
Sign up to save your podcasts
Or


Symbolika herbowa jest fascynującym kodem rozbudzającym wyobraźnię współczesnych. Powstawała z potrzeby chwili – przed wiekami rycerze malowali różnorodne znaki na swoich tarczach, aby podczas walki nie wzięto ich przypadkowo za wrogów. Przenoszone na oręż symbole dały początek herbom, które z kolei zostały uporządkowane i opisane przez heraldyków. Potrafią oni z nich wyczytać historie miejsc i związanych z nimi osób.
W czwartym odcinku podkastu „Łódź poprzez wieki. Rozmowy jak przy kawie” Justyna Tomaszewska rozmawia z prof. Markiem Adamczewskim o herbie Łodzi. Łódkę z wiosłem, pierwszy oficjalny symbol naszego miasta, można znaleźć na pieczęciach z połowy XVI wieku. Czy wcześniej pojawiała się ona na dokumentach miejskich? Ile ma wspólnego z obecnym herbem Łodzi? I co działo się z nią od średniowiecza aż po współczesność? Nasz rozmówca z pasją odpowiada na te pytania. Snuje też opowieść o herbach innych miast, nieoczywistej symbolice herbowej i aspiracjach kryjących się za heraldycznymi wyobrażeniami. To także wciągająca opowieść o zagwozdkach, przed którymi staje historyk mierzący się z symboliką herbową oraz o dociekaniach, które temu towarzyszą.
Łódź po zakończeniu II wojny światowej stała się centrum polskiej kinematografii. To tu powstały znane i nagradzane filmy – od „Zakazanych piosenek” przez "Potop" aż po "Idę" i "Zimną wojnę." To raptem skromny wycinek z bogatej filmografii miasta, które stało się po 1945 roku „ziemią obiecaną” dla filmowców.
W 3. odcinku 4. sezonu podkastu „Łódź poprzez wieki. Rozmowy jak przy kawie” Justyna Tomaszewska rozmawia z prof. Piotrem Sitarskim o Łodzi filmowej.
Zanim powstała Wytwórnia Filmów Fabularnych czy słynna Szkoła Filmowa, Łódź niewiele znaczyła w świecie srebrnego ekranu. Profesor Piotr Sitarski opowiada o przedwojennych korzeniach szkoły filmowej, wyjaśnia, dlaczego Łódź dla komunistycznych elit politycznych była atrakcyjniejsza od Krakowa i przybliża barwne kulisy zdobywania sprzętu filmowego na ziemiach odzyskanych.
To też opowieść o filmowcach, ich powiązaniach z wojskiem oraz relacjach z ówczesnymi mieszkańcami miasta. Profesor Sitarski przegląda wiele łódzkich adresów filmowych – część z tych lokacji funkcjonuje pod szyldem srebrnego ekranu do dziś.
Władze Łodzi w dwudziestoleciu międzywojennym kierowały miasto ku nowoczesności, walcząc z niedostatkami infrastrukturalnymi i społecznymi. Wprowadzono obowiązek szkolny jako pierwszy w wolnej Polsce, a w ślad za tym ruszyła rozbudowa placówek edukacyjnych. Jednak do 1939 roku miasto nie doczekało się powstania uczelni wyższej.
Dopiero po II wojnie światowej, po utracie uniwersytetów we Lwowie i Wilnie oraz zniszczeniu Warszawy, okoliczności pozwoliły na utworzenie w Łodzi państwowych uczelni wyższych, wśród nich Uniwersytetu Łódzkiego.
W specjalnym odcinku podcastu „Łódź poprzez wieki. Rozmowy jak przy kawie” Justyna Tomaszewska rozmawia z prof. Jolantą Kolbuszewską o powstaniu Uniwersytetu Łódzkiego. Rozmówczyni przybliża okoliczności, które towarzyszyły lokacji łódzkiej uczelni, opisuje warunki lokalowe, nieoczywiste lokalizacje uniwersyteckich placówek, a także wyjaśnia, kto i dlaczego tu pracował oraz studiował. Nie brakuje w rozmowie odniesień do wydarzeń z historii Polski, które bezpośrednio wpływały na kondycję Uniwersytetu Łódzkiego. Nie mogło też zabraknąć prof. Tadeusza Kotarbińskiego – pierwszego rektora Uniwersytetu Łódzkiego.
Przygotowywany przez zakłady pracy odpoczynek robotników odbywał się w Łodzi w niedzielę, pod bacznym okiem organizatorów. Po sześciodniowym tygodniu pracy jeden wolny dzień nie pozwalał jednak w pełni zregenerować sił. Była to propagandowa aktywność władz PRL, oczywiście nie jedyna.
Łódź po 1945 roku zaistniała jako nieformalna czwarta stolica Polski, przejmując funkcje centralne po zrujnowanej Warszawie. Od 1948 roku rozpoczął się jednak odpływ instytucji państwowych, ośrodków kultury i nauki oraz z związanych z nimi ludzi do odbudowującej się stolicy. Łódź pozostawiona została sama sobie.
W pierwszym odcinku nowego, czwartego już sezonu podkastu „Łódź poprzez wieki. Rozmowy jak przy kawie” Justyna Tomaszewska rozmawia z dr Joanną Żelazko o czasach stalinowskich w Łodzi.
Włókienniczy charakter łódzkiego przemysłu, niskie zarobki oraz polityka nowych władz sprawiały, że życie codzienne łodzian nie było łatwe. Powszechne były niedobory zaopatrzenia, a robotnicy podczas strajków upominali się o podwyżki, ryzykując represjami ze strony Urzędu Bezpieczeństwa. W tle coraz prężniej działała nachalna propaganda.
W rozmowie dr Joanna Żelazko opisuje zaopatrzenie sklepów, warunki lokalowe, ofertę kulturalną miasta, a także dramaty ludzi, którzy żyli i działali nie po myśli ówczesnej władzy.
Przedstawia metody pracy Urzędu Bezpieczeństwa, które służyły zastraszaniu łodzian i rozprawianiu się z sprzeciwem wobec władzy. Opowiada też o pozytywnych zmianach, jak zaszły w Łodzi w tym trudnym czasie.
Łódź po roku 1918 zyskała politycznie – z ośrodka o mocnej pozycji gospodarczej, ale politycznie peryferyjnego, stała się miastem wojewódzkim. Życie samorządowe kwitło, a lokalna scena polityczna uchodziła za jedną z najbardziej barwnych w Polsce międzywojennej.
W siódmym odcinku podkastu „Łódź poprzez wieki. Rozmowy jak przy kawie" Justyna Tomaszewska rozmawia z prof. Przemysławem Waingertnerem o łódzkim samorządzie w latach 1919-1939 oraz o procesie powstawania trzeciego tomu monografii Łodzi.
Profesor opowiada o kuluarach łódzkiego samorządu. Był to czas burzliwy, polityka często przenosiła się na afisze, wiece i ulice, gdzie odważnie manifestowano poglądy i domagano się realizacji postulatów socjalnych. Pod względem sympatii politycznych Łódź również była niespokojna – kierowały się one raz ku prawej, raz ku lewej stronie. W kraju nasze miasto nie cieszyło się zaufaniem.
Mimo takich okoliczności łódzki samorząd stawił czoła zadaniom – luka cywilizacyjna odziedziczona po czasach dynamicznego, ale chaotycznego, dziewiętnastowiecznego rozwoju, powoli była zasypywana. Powstawały istotne obiekty infrastrukturalne, wprowadzono obowiązek szkolny, budowano szkoły i osiedla mieszkalne.
W podkaście jest również mowa o łódzkim sporcie i kulturze, poznamy też łódzkich prezydentów.
***
Rozmowę z prof. Waingertnerem nagrywaliśmy 23 stycznia 2024 roku, tydzień później dotarła do nas wiadomość o śmierci Profesora, z którą wciąż trudno się pogodzić.
Ta rozmowa kończy 3. sezon podkastu i zapowiada premierę 3. tomu monografii, którego redaktorem był Przemysław Waingertner.
Już dziś zapraszamy 20 czerwca do Biblioteki Uniwersytetu Łódzkiego, gdzie będziemy rozmawiać o Łodzi w latach 1914-1945 oraz o Przemysławie Waingertnerze – Autorze, Redaktorze, Przyjacielu.
Do zobaczenia!
Funkcjonują dwa skrajne obrazy dwudziestolecia międzywojennego. Z jednej strony – rozwijająca się kultura, szkolnictwo czy etos odbudowy kraju, z drugiej – bieda, braki infrastrukturalne i problemy społeczne. Na mapie odrodzonej Polski Łódź nie była wyjątkiem. Przeludnione mieszkania, wysoka umieralność dzieci i rynsztoki kontrastowały z fabrykami, pałacami i zdobnymi kamienicami.
W 6. odcinku podkastu „Łódź poprzez wieki. Rozmowy jak przy kawie” Justyna Tomaszewska rozmawia z profesorem Krzysztofem Stefańskim o architekturze Łodzi międzywojennej i o działaniach władz, które miały uczynić z Łodzi miejsce lepsze do życia, miasto nowoczesne i wygodne.
Profesor mówi m.in. o budowie sieci nowoczesnych i funkcjonalnych szkół, które zapewniły łódzkim dzieciom dostęp do edukacji, o osiedlach społecznych budowanych według najbardziej aktualnych trendów architektonicznych. Wiele uwagi poświęca też łódzkim kamienicom i obiektom modernistycznym z lat trzydziestych XX wieku zmieniających oblicze ówczesnej Łodzi i do dziś urzekających nowoczesnością oraz rozmachem. Nie mogło też zabraknąć słowa o architektach, którzy tę nowoczesną Łódź tworzyli.
W odrodzonej po 123 latach, wolnej Polsce Łódź pojawiła się z bagażem ciężkich doświadczeń wojennych oraz poważnych niedostatków infrastrukturalnych. Nadchodzące czasy okazały się równie wymagające.
W 5. odcinku podkastu "Łódź poprzez wieki. Rozmowy jak przy kawie” Justyna Tomaszewska rozmawia z doktorem Marcinem Szymańskim o trudach odbudowy miasta, życiu codziennym mieszkańców i funkcjonowaniu łódzkiego przemysłu w nowej rzeczywistości rynkowej.
Na ówczesne zmiany nakładały się kryzysy ekonomiczne, reformy fiskalne, strajki i bezrobocie. Zjawiska te dotykały każdego – jedna z największych łódzkich rodzin fabrykanckich zeszła wówczas ze sceny wielkiego biznesu.
W tym samym czasie łódzki samorząd starał się walczyć z niedostatkami, wprowadzono powszechny obowiązek szkolny dla dzieci w wieku od 7 do 14 lat, rozpoczęto istotne inwestycje infrastrukturalne, takie jak np. budowa wodociągów i kanalizacji czy rozbudowa sieci szkół.
Opowieść o meandrach życia gospodarczego w dwudziestoleciu międzywojennym to pretekst od odczarowania mitu II Rzeczypospolitej.
W lutym 1940 r. na rozkaz władz niemieckich powstało w Łodzi getto, w którym zamknięto jedną trzecią mieszkańców miasta. Los uwięzionych w nim Żydów to jedno z najtragiczniejszych wydarzeń w w dziejach Łodzi które bezpowrotnie zmieniło oblicze miasta.
Przełożony Starszeństwa Żydów, „szef” getta, Chaim Rumkowski, głęboko wierzył, że jedyną pewną walutą za życie mogła być dla Żydów praca. Arytmetyka przetrwania była dla niego prosta - na chłodno paktował z Niemcami, a wobec swoich pobratymców
W czwartym odcinku podkastu „Łódź poprzez wieki. Rozmowy jak przy kawie” Justyna Tomaszewska rozmawia z dr Ewą Wiatr. Nasza rozmówczyni odtwarza okoliczności, w których działał Rumkowski, przybliża życie codzienne w getcie i dramaty, które się w nim rozgrywały. Dobrze zorganizowana gettowa machina zapewniała funkcjonowanie olbrzymiej
W tle katastrofy działało życie kulturalne, funkcjonowało szkolnictwo, działały szpitale, a opieka społeczna nie
Gdzie w Łodzi wystawiano sztukę, zanim powstały galerie?
W jaki sposób trafili do naszego miasta Władysław Strzemiński i Katarzyna Kobro?
Jak wpływ na popularność sztuki ma bliskość galerii handlowej?
Łódź w dwudziestoleciu międzywojennym wkroczyła w nowy etap rozwoju. Z jednej strony, nasycona duchem „lodzermenscha”, kontynuowała dynamiczny rozwój, z drugiej – jako drugie pod względem wielkości miasto niepodległej Polski zyskała nowe perspektywy, co zaowocowało między innymi napływem inteligencji i artystów.
W kolejnym odcinku podkastu „Łódź poprzez wieki. Rozmowy jak przy kawie”, Justyna Tomaszewska rozmawia z profesor Anetą Pawłowską o kulturze Łodzi w latach 1918-1939. Nasza rozmówczyni demaskuje mit dotyczący łódzkich przemysłowców, ukazując ich inicjatywy kulturotwórcze skierowane do różnorodnych odbiorców. Przy jednoczesnym zaangażowaniu władz miasta, przyniosło to godne uwagi efekty w życiu kulturalnym Łodzi.
W rozmowie usłyszycie o nietypowych miejscach, gdzie łodzianie mogli obcować ze sztuką, zanim powstała nowoczesna Miejska Galeria Sztuki. Pojawiają się oczywiście sylwetki najwybitniejszych łódzkich artystów, takich jak Artur Szyk, Samuel Hirszenberg czy historia małżeństwa Katarzyny Kobro i Władysława Strzemińskiego.
Jest również mowa o odbiorcach sztuki i wyjaśnienie, dlaczego to właśnie Łódź, a nie stołeczna Warszawa, była przestrzenią do twórczej pracy dla wielu polskich artystów.
From the publisher's feed