Łby znowu zostaną urwane razem z kręgosłupami, kończymy będą walać się po podłodze, a krew zaleje ekrany - nadchodzi Mortal Kombat 11! W czterdziestym piątym odcinku Nightslime przypominamy, dlaczego to ekstremalnie brutalne mordobicie zajmuje tak ważne miejsce w historii gier wideo, a przy okazji porównujemy je z Tekkenem czy Street Fighterem i - rzecz jasna - nawiązujemy do kultowej, "tak złej, że aż dobrej" ekranizacji z 1995 roku.
Music by FAVORIT89 and NIGHTRUN87