Czy znasz to uczucie, gdy obowiązki całkowicie przejmują kontrolę nad Twoim życiem, a w głowie bez przerwy słyszysz głos: *„zrobiłeś za mało, nie jesteś wystarczający”*?
Dzisiaj o biblijnej Marcie i Marii. Sięgamy do greckiego oryginału, by odkryć, co kryje się za jej „uwijaniem się”. Będzie trochę o pracoholizmie jako ucieczce przed lękiem, o zaufaniu Bogu i o tym, jak Jezus niezwykle delikatnie przypomina nam, **kim jesteśmy**, a nie tylko co robimy.
Na koniec małe ćwiczenie przed lustrem. 🤭