Czy Jezus rzeczywiście machnął ręką na ludzi, mówiąc: „To są ślepi przewodnicy”? A co, jeśli wcale nie chodziło o ucieczkę, ale o mądre zatrzymanie tam, gdzie rozmowa staje się jedynie paliwem dla kłótni?
Dzisiaj trochę o sztuce odpuszczania, o rolach, które czasem odgrywamy w relacjach, i o uldze, jaką daje zrozumienie, że nie musimy przekonać wszystkich dookoła.
Rozważanie oparte na Ewangelii św. Mateusza (Mt 15,14).