- Spotkania z Januszem Szpotańskim otwierały mi oczy na pewne wady i minusy opozycji, z którą, oczywiście, on sam trzymał, ale nie pozostawał bezkrytyczny. Widział, na czym polegają ich wady - mówił w Polskim Radiu 24 Antoni Libera wspominając postać słynnego literata i szachisty. - On nie dał się nigdy, ani na chwilę, nabrać komunie - powiedział.