Chciał dobrze, a wyszło … jak zwykle. Henryk, właściciel firmy pogrzebowej z Szydłowca, nie chciał stresować rodziny zmarłego Jana więc sam postanowił podmienić zwłoki w grobie. Czy to się udało?
Chciał dobrze, a wyszło … jak zwykle. Henryk, właściciel firmy pogrzebowej z Szydłowca, nie chciał stresować rodziny zmarłego Jana więc sam postanowił podmienić zwłoki w grobie. Czy to się udało?