W handlu dopiero będzie się działo. Po nietypowym 2020 r. i początku 2021 r. drogerie i sklepy budowlane będą chciały odzyskać klientów, którzy zamiast kupować u nich, robili poszerzone zakupy w supermarketach spożywczych. Gdy dołączyć do tego nowy szyld Netto-Tesco, który przecież też chce przemówić do Polaków, uruchomione kolejne e-sklepy spożywcze oraz nastroje konsumentów, pragnących robić zakupy „sprytnie” – to pewne jest jedno: tak o klienta już dawno handel nie zabiegał. O tych zjawiskach, o tym jak reagują sieci, czego potrzebują konsumenci – opowiada Szymon Mordasiewicz, dyrektor komercyjny GfK.