rewers

rewers

By Joanna Jastrzębska, Katarzyna KozakSociety & Culture
Download on the App Store

rewers episodes

  • Mieć taką starość, żeby ktoś całował w brzuszek – ten z Adu Rączką

    oczywiście każdy odcinek rewersu jest zupełnie inny, ale nie w każdym dochodzi do "złamania" niezmienych punktów programu. nie w każdym, a rozmawiałyśmy przecież nie tylko z osobami poetyckimi, ale też siedzącym w literaturoznawstwie - nie było aż tyle o poezji. i to poezji pisanej nie przez osobę goszczoną xd

    adu rączka trafił_ do nas z całym plecakiem książek, ale na zdjęciu do odcinka widzicie gustowną torebkę ze snoopym (ps również nie ta przytagana poezja nam dominuje rozmowę, chociaż no właśnie, adu jest osobą, która jakoś warunkuje, że gadamy o literaturze). w odcinku jest oczywiście o pieskach, o imionach, o słowotwórstwie i słownych zaskoczeniach. jest o języku, o sylwestrze i o odległości z powiśla na bielany, więc patrząc na tę mieszankę tematów z dupy, można śmiało powiedzieć, że nowy rok, ale w rewersie po staremu ❤️

    Pssst... jeśli masz ochotę, możesz postawić nam kawę na https://buycoffee.to/haloturewers

    1 hr 24 min
  • Lublin to taki quasi-Oxford – ten z Przemkiem Głuchowskim

    jak ktoś nas trochę zna, to wie, że w rewersie bardzo poważnie traktuje się postanowienia (nie tylko) noworoczne. no a przemek głuchowski jest osobą, która postanowiła sobie, że zostanie mistrzem lublina w slamie poetyckim, więc rozumiecie, że tym bardziej trudno było coś takiego zignorować. wiecie, zawsze to lepiej pogadać z kimś, zanim zostanie na maksa sławny.

    z przemkiem zaraz na początku gadamy o pieskach, bo jak wiadomo, rewers to znany podkast właśnie o nich, trochę o reportażach (mówimy o tych, które ostatnio nam się spodobały, i poruszamy kwestię "poruszenia" przez teksty tego gatunku), co mogłoby być ciekawe w świetle weekendowej afery z jednym reporterem w roli głównej, ale gadaliśmy miesiąc temu w kawiarni (słychać) i nie zaprzątaliśmy sobie głów niewrażliwymi panami. tzn. o dwóch niewrażliwych panach przemek nam opowiadał, bo kiedyś (pierwszy raz!) dostał od nich w ryj, ale nic nam nie wiadomo, żeby byli gdzieś publikowani.

    to jest taka luźna i miła rozmowa przy kawie. o slamie, o lublinie i przeprowadzce, o krakowie i poezji, o prozie i dociekaniach psa. standardowo - jak praktycznie wszyscy - pomijamy dramat, ale miałoby to znaczenie pewnie tylko wtedy, gdyby to był podkast o literaturze. a jest o życiu, dlatego przy pierwszym tekście naszego gościa między tytułem a pierwszym zdaniem usłyszycie sporo dygresji, gdyż po prostu buzie nam się nie zamykały.

    --------
    SŁOWNICZEK
    SLAM (POETYCKI) – konkurs na najlepszy występ.

    osoby czytają własne teksty w określonym czasie (najczęściej 3 min), a publiczność decyduje, która osoba robi to najlepiej, i właśnie za sprawą jej głosów wybiera się zwycięzcę_zwyciężczynię slamu. nagrodą zwykle są pieniądze


    OPEN MIC / OPEN MAJK / OTWARTY MIKROFON – przestrzeń dla osób, które mają ochotę poczytać (nie tylko) własne teksty. najczęściej nie ma limitów czasowych, nie ma eliminacji i konkursu, nie ma też nagród; lubimy je niezobowiązująco organizować

    CONRAD FESTIVAL – duży międzynarodowy festiwal literacki odbywający się w krakowie. w tym roku terminowo pokrył się z organizowanym przez nas odpoczynkiem dla zszarganych nerwów, czyli spotkaniem z opal ćwikłą (jest z nią odcinek) i open majkiem

    ELŻBIETA ŁAPCZYŃSKA – pisarka, dramaturżka i trochę poetka, mieszka w krakowie; nagrałyśmy z nią odcinek "Ej, ale wtorek jest brązowy, nie? Zawsze był"

    RYTMY JESIENNE – wydane w 2014 r. przez biuro literackie wiersze jacka łukasiewicza

    MALKONTENTY – zin literacki wydawany przez ivana davydenko (mamy z nim odcinek "Ale o co chodzi z inbami?")

    1 hr 2 min
  • W poezji zawsze byłem pieskowy - ten z Jakubem Skurtysem
    nie pytajcie, jak do tego doszło. gdzieś podskórnie zawsze spodziewałyśmy się, że nie minie nas zejście do otchłani krytyki literackiej. i nie minęło. z rzeczy pozytywnych: kuba skurtys mimo wszystko okazał się fajną osobą - przed nagraniem poprosił o listę orientacyjnych pytań, żeby móc przygotować się do odpowiedzi bez używania trudnych słów, i z entuzjazmem przyjął, że w sumie będziemy rozmawiać głównie o pieskach.
    czułyśmy, że to może być najbardziej merytoryczny odcinek i cóż. było m.in. o tym, który poeta kogo blokuje na fb i po ilu komentarzach, dlaczego zrobienie z marcinem świetlickim antologii o pieskowych wierszach mogłoby okazać się trudne, jaka antologia miała wyjść, a nie wyszła oraz miniwykład o tym, czym jest krytyka literacka (i nasza uszczypliwość w tej kwestii) oraz krótka wymiana obserwacji o osobach studiujacych w czasie pandemii - i to wszystko jeszcze przed oficjalnym początkiem xd po oficjalnym początku za to było super merytorycznie o grach i czytanie wiersza z zinka "brokat", gdzieś tam pojawiła się gadka o ulubionych czipsach i prażynkach jedzonych do transmisji obrad rady miasta.
    ale oczywiście korzystając z okazji siedzenia przy jednym stole z krytykiem literackim, zapytałyśmy, o co, kurwa, chodzi ze slamem, i mniej więcej od tego momentu przestaliśmy się w czymkolwiek zgadzać. żart, może nie w czymkolwiek, bo cała trójka uznała, że w pewnym momencie przesadziliśmy nawet jak na rewersowe luźne podejście do języka i zgodziliśmy się na wypikanie dwóch fragmentów. chodzi oczywiście o trudne pojęcia naukowe.
    no ale słuchajcie, po tych dramach, dyskusjach, sprzeczkach i nawet zarzutu o rozliczanie krytyki literackiej z czegoś (no naprawdę, co ten kuba) trzeba było kończyć tę miłą rozmowę, zapytałyśmy jeszcze, ile miał lat, jak przestał pisać wiersze i o czym były (jedyne pytanie, które przygotowałyśmy sobie przed rozmową) i jeszcze po pożegnaniu pogadaliśmy o kategorii szczerości w literaturze XD
    jeśli macie opór przed odcinkiem z krytykiem literackim, to powiemy wam, że kuba jest na tyle spoko osobą, że w rozmowie bez mikrofonów zaprosiłyśmy go nawet, żeby wpadł kiedyś do lublinka poprowadzić slam, ale jak zaprezentował, jakby to robił, to poprzestałyśmy na zaproszeniu towarzyskim. no i jeszcze do jednej rzeczy go namawiałyśmy, co już można usłyszeć w odcinku. chyba nigdy jeszcze tak bardzo nie streściłyśmy żadnej rozmowy, co?
    --------SŁOWNICZEK
    KRYTYKA LITERACKA - nielubiana przez nas dziedzina literaturoznawstwa (również nielubianego) polegająca na analizie i interpretacji tekstów literackich oraz wyłapaniu wszelkich możliwych nawiązań do filozofii, sztuki, a nawet gry gta 5
    SLAM (POETYCKI) – konkurs na najlepszy występ. osoby czytają własne teksty w określonym czasie (najczęściej 3 min), a
    publiczność decyduje, która osoba robi to najlepiej, i właśnie za sprawą jej głosów wybiera się zwycięzcę_zwyciężczynię slamu. nagrodą zwykle są pieniądze
    OPEN MIC / OPEN MAJK / OTWARTY MIKROFON – przestrzeń dla osób, które mają ochotę poczytać (nie tylko) własne teksty. najczęściej nie ma limitów czasowych, nie ma eliminacji i konkursu, nie ma też nagród
    GRZESIEK JĘDREK – slamer. poza poezją mówioną zasłynął inicjowaniem dyskusji facebookowych o slamie. nagrałyśmy z nim odcinek "A Wy lubicie jak coś się kończy?"
    JERZY JARNIEWICZ – poeta, tłumacz, literaturoznawca, laureat nagrody nike, sceptyk slamu
    RAFAŁ - rafał rutkowski, poeta i kierownik księgarni dosłownej, dzień przed naszą rozmową z kubą prowadził z nim spotkanie dot. podsumowania roku w poezji. nagrałyśmy z nim odcinek "Przyjmijmy, że czary istnieją"
    PIERRE BOURDIEU – francuski filozof i socjolog, zajmował się m.in. socjologią kultury
    1 hr 16 min
  • Lubię rzeczy graniczne - ten z Gnommem vel Filipem Chruścielem
    nie jest to co prawda grinch, tylko gnomm, ale z tym pierwszym byśmy nie pogadały o tym, jak się slamuje na wigilii, a z tym drugim pogadałyśmy o wszystkim ;) teraz co bardziej wnikliwi myślą - o wszystkim na pewno nie, nie gadaliby przecież o najbardziej hardkorowych doświadczeniach po zapaleniu pewnej rośliny, poliamorii i zatargach z policją. nie? to potrzymajcie nam barszczyk ;)
    oto człowiek-energia, który po przesłuchaniu wstępnej wersji tego odcinka powiedział "mojego śmiechu jest tu chyba z 15 min". człowiek, który musiał czekać 10 lat i przyjechać do lublinka, żeby ktoś w końcu rozpoznał, co ma wydziarane na ręce. muzyk samouk, który nie zna terminologi, więc mówi: "zagraj ten bas, jakbyś nocą szedł przez miasto".
    aha, no i pisze poezję. i pisze tak zajebiście, że na pytanie o to, czy można go gdzieś przeczytać, odpowiada: "cóż za absurdalny pomysł".
    i słuchajcie, to oficjalne: mamy więcej szczęścia niż rozumu, bo sam się do nas zgłosił w naborze do nagrywek.
    jeśli nie znacie filipa "gnomma" chruściela, to poznajcie, zanim stanie się sławny.
    --------
    SŁOWNICZEK
    SLAM (POETYCKI) – konkurs na najlepszy występ. osoby czytają własne teksty w określonym czasie (najczęściej 3 min), a publiczność decyduje, która osoba robi to najlepiej, i właśnie za sprawą jej głosów wybiera się zwycięzcę_zwyciężczynię slamu. nagrodą zwykle są pieniądze
    OPEN MIC / OPEN MAJK / OTWARTY MIKROFON – przestrzeń dla osób, które mają ochotę poczytać (nie tylko) własne teksty. najczęściej nie ma limitów czasowych, nie ma eliminacji i konkursu, nie ma też nagród
    MISTRZOSTWA - ogólnopolskie mistrzostwa slamu poetyckiego organizowane przez fundację kulturakcję w poznaniu. żeby w nich uczestniczyć, trzeba wygrać eliminacje organizowane w różnych miastach albo podczas slamu ostatniej szansy
    RUDKA - rudka zydel, slamerka i pierwsza mistrzyni polski w slamie poetyckim. nagrałyśmy z nią odcinek "Zostało mi bardzo dużo miłości i nie miałam co z nią zrobić"
    AWAŁSIA - awałsia askrobmysz, czyli dagmara świerkowska-kobus; prezeska fundacji kulturakcji, slamerka i naukowczyni od slamu. nagrałyśmy z nią odcinek "Dziękuję Jerzemu Jarniewiczowi"
    1 hr 6 min
  • rewers&ola kanar zapraszają: premiera zina "brokat" #1

    [ODCINEK SPECJALNY]

    stało się! w końcu domykamy publikację pierwszego numeru zina "brokat", który robimy wspólnie z olą kanar no i oczywiście razem z osobami autorskimi.

    z całego serduszka dziękujemy wszystkim osobom, które wzięły udział w premierze i przeczytały swoje wiersze na głos. nie zaprzeczamy, że istnieje taka szansa, że jesteśmy najbardziej wymagającym zespołem redaktorskim z jakim przyszło wam współpracować, ale mamy nadzieję, że warto!


    a każdemu, kto trafił tu przypadkiem, z przyjemnością mówimy "cześć" i śpieszymy z wyjaśnieniem, że "brokat" jest autorskim projektem zina poetyckiego. w pierwszym numerze publikujemy wiersze i grafiki 28 osób, których prace wybrałyśmy spośród 90 zgłoszeń. premierę pierwszego numeru brokatu zorganizowałyśmy podczas I ogólnopolskiego balu poetyckiego w Lublinie (dla wszystkich) 2. grudnia 2023 razem z fundacją heuresis.

    do następnego!

    50 min
  • Czytam nawet składy żeli pod prysznic - ten z Joanną Wróbel
    [odcinek z problemami technicznymi]
    jak czytacie wyżej - będzie w tym odcinku kilka zgrzytów - tym razem nie o slam! z dobrych wiadomości: będzie tylko lepiej. w ostatnich 15 min jakość jest już całkiem git. okazało się, że upadek mikrofonu jednak wpływa na jego działanie (kto by się spodziewał), ale za późno się ogarnęłyśmy.
    nie chciałyśmy jednak całkiem rezygnować z tego odcinka, bo asia wróbel jest po prostu świetną rozmówczynią, która ciekawie opowiada o swojej książce i w ogóle o życiu.
    gdybyśmy my miały odsłuchiwać tego odcinka z odrobiną przyjemności, słuchałybyśmy pod kocykiem z kubkiem gorącej herbaty, na pewno nie w słuchawkach. tym razem bez zmywania i załatwiania spraw, bo się można tylko bardziej zirytować. a z racji, że to tylko 36 min, herbatka wam nawet nie zdąży wystygnąć.
    warto posłuchać dla zachwytów nad formą książek, dla wróbli, dla reflektorowych spoilerów i dla nowych powodów do pisania.
    mamy ogromny niedosyt rozmowy z asią, więc wiadomo, plany jebać, ale mamy nadzieję że ten odcinek doczeka się, jak w kasecie, strony B.
    38 min
  • Nie wierzę w bezpieczne miejsca – ten z Anastas Krusińską

    tego jeszcze nie w rewersie nie było (a to błąd)! jeśli do tej pory czegoś wam u nas brakowało, to ze skruchą przyznajemy, że chyba wiemy czego – queerowości! więc oto ona. przybyła w postaci anastas krusińskiej, osoby niebinarnej zajmującej się nie tylko pisaniem, ale przede wszystkim aktywizmem i edukacją. ze slamami i open majkami jest za pan brat – nie tylko polskimi i nie tylko ze sceny, bo również od kuchni.

    można by się zastanawiać, co tak uporządkowana, planująca i zabiegana osoba robi w rewersie? ano oczywiście jak każda osoba zaproszona – popija coś dobrego i gawędzi przy poezji. ponieważ wszyscy_tkie kochamy kulisy, to zdradzimy wam, że anastas ze świętą cierpliwością czekał na nagranie chyba z pół godziny (mówiłyśmy kiedyś, że nagrywka rewersu to czasami sport ekstremalny?). poza tym przyniósł nam eko mydło nazywające się REWERS i oprócz tematów, których do tej pory było u nas mało, wprowadził też przemiły segment kulinarny. z rzeczy poetyckich: rozmawiamy o slamie (nie ma lekko w tym sezonie, prosimy i tu przygotować się na parę gorzkich spostrzeżeń), ale też o tworzeniu bezpieczniejszych miejsc, bo w bezieczne anastas nie wierzy. będzie też oczywiście o kultowej bibliotece azyl, dla której – jeśli jakimś cudem spotkanie z nami jakoś nie bardzo was motywuje – totalnie warto przyjechać do lublinka.

    ---

    słowniczek

    SLAM (POETYCKI) – konkurs na najlepszy występ. osoby czytają własne teksty w określonym czasie (najczęściej 3 min), a publiczność decyduje, która osoba robi to najlepiej, i właśnie za sprawą jej głosów wybiera się zwycięzcę_zwyciężczynię slamu. nagrodą zwykle są pieniądze

    OPEN MIC / OPEN MAJK / OTWARTY MIKROFON – przestrzeń dla osób, które mają ochotę poczytać (nie tylko) własne teksty. najczęściej nie ma limitów czasowych, nie ma eliminacji i konkursu, nie ma też nagród

    BIBLIOTEKA AZYL – miejsce spotkań osób queer i szerzenia wiedzy o tematyce lgbtq+; największa albo jedna z największych w polsce biblioteka z literaturą queerową. działa w ramach galerii labirynt w lublinie, mieści się przy ul. lipowej 13 w budynku centrum hadlowego plaza tuż obok wejścia na siłownię

    PATRYCJA SIKORA – poetka, autorka książek "instrukcja dla ludzi nie stąd" i "wszyscy o nas mówią"


    53 min
  • Pisanie jest jak oglądanie "Kuchennych Rewolucji" – ten z osesi
    a więc stało się!! nie bez przeszkód, komplikacji, zmian pomysłów i PLANÓW (te jebać) udostępniamy wam pierwszy, więc historyczny (żart, u nas każdy taki jest, wiadomo) odcinek nowego sezonu rewersu!!!
    kolektyw lub coolektyw osesi tworzą ola wewior i mikołaj borys brzozowski, chociaż w odcinku z oboma nazwiskami mamy pewien kłopot (z jednym większy, sorki, ola, poprawimy się!!!). zgadałyśmy się, bo akurat były na rezydencji w galerii labirynt i domykały projekt, którego obie jesteśmy mega fankami. zresztą co tu dużo mówić, okazuje się, że jesteśmy również fankami obu osób goszczonych: rozbrajają mówienie o poezji, wychodzą z nią w miasto i w tym – wydawałoby się – poukładanym ŚRODOWISKU bez problemu wytyczają własne ścieżki. nie mówiłyśmy im tego osobiście (mamy nadzieję, że jeszcze będzie okazja!!), ale przez ich działania postrzegamy osesi trochę jak soulmate i gdyby poznań był trochę bliżej lublinka, to tysiąc razy proponowałybyśmy im wspólne działania!!!
    no ale wiemy, że chcecie ciut więcej, więc oto zanęta: o to, od czego zacząć, zaczynamy dyskutować we dwie już od początku, przy czym żadnej z nas nie przychodzi do głowy zacząć od czytania wiersza. pewnie dlatego już w szóstej minucie padają słowa, których lepiej słuchać na siedząco, jeśli nie ma się obycia z krytyką slamu. nie za dużo było w tej kwestii dyskusji, może ktoś powie, że szkoda, a może właśnie tak powinno być – wyrażać zdanie tak, żeby było usłyszane, a nie żeby rewersiary przy nim majstrowały. osesi jednak z poezją, zwłaszcza z jej głośną formą, mają dużo wspólnego, bo to one wpadły na cudowny pomysł OBCHODÓW POETYCKICH, dla których inspiracją była właśnie niechęć do slamów. rozmawiamy o zinie freegan poetry i rozmawiamy o życiu, bo właśnie o tym jest poezja, jakby ktoś zapomniał, a dla oli i mikołaja jest przy tym SPOKO ROZRYWKĄ, więc jak tu ich nie kochać?
    słowniczek:
    SLAM (POETYCKI) – konkurs na najlepszy występ. osoby czytają własne teksty w określonym czasie (najczęściej 3 min), a publiczność decyduje, która osoba robi to najlepiej, i właśnie za sprawą jej głosów wybiera się zwycięzcę_zwyciężczynię slamu. nagrodą zwykle są pieniądze
    OPEN MIC / OPEN MAJK / OTWARTY MIKROFON – przestrzeń dla osób, które mają ochotę poczytać (nie tylko) własne teksty. najczęściej nie ma limitów czasowych, nie ma eliminacji i konkursu, nie ma też nagród
    OBCHÓD (POETYCKI) – open majk, który wymyślił kolektyw osesi; odbywa się w przestrzeni miejskiej: osoby wspólnie spacerują i czytają wiersze do mikrofonu karaoke
    1 hr
  • Taki, kurwa, epilog – ten ostatni, z Niespodzianką
    nie spodziewaliście_łyście się nas tak wcześnie? ;) no co wy, przecież nasze zakończenie sezonu nie mogłoby się odbyć ot tak. nagrałyśmy jeszcze jeden, nieobowiązkowy i niezobowiązujący odcinek. bonusowy, bo ostatni był z elą. tego wgl nie musicie słuchać, chyba że jesteście rewersiarami_rzami lub miłośnikami_czkami kuchni – bo tu o kuchni, oczywiście rewersowej, będzie dużo. tylko kuchnia!! też nie od dziś wiemy, że to tam się najlepiej rozmawia.
    dowiecie się tu np., ile trwa "10-, może 15-miutowy odcinek", co się odjebało w tym sezonie i kiedy nowy. będzie też zdradzona osoba, która wg planów (plany jebać) otworzy nam nowy sezon. będziemy mówić o dużych liczbach, bo wiadomo, podsumowanie, będziemy czytać kingę skwirę, bo wiadomo, miłość, i będziemy słuchać zajebistych tekstów, bo jeszcze nie wspomniałyśmy, że nie nagrywałyśmy same – chociaż plan był inny (plany jebać, widzicie). powiemy wam też, jak będziemy spędzać wakacje i co ma to wspólnego z wami, niewylejkiem i pewnym lipcowym dniem. a, i poezją, bo to przecież niby podkast przy poezji.
    będzie serio dużo śmiechu, a zakończenie zmiecie was z planszy, i to raczej na smutno. taki jest składnik naszej rewersowej kuchni – spontan i czucie. tzn. kasia by powiedziała zaraz coś o afirmacji, ale już bez przesady, dość pierdolenia.
    dzięki, że z nami jesteś, Osobo!
    38 min
  • Ej, ale wtorek jest brązowy, nie? Zawsze był – ten z Elą Łapczyńską
    kiedyś, w zamierzchłych czasach przybierania się do powrotu z rewersem, jedna osoba zapytała, czy ten podcast naprawdę będzie tylko o poezji. już wtedy – a był to jakiś niezdatny do użytku listopad albo inna apokalipsa – odpowiedź padła wykrętna, bo czy my tak umiemy się trzymać jednego tematu? chociaż skrycie wierzyłyśmy, że tak. ale że plany należy jebać, bo świat ma swoje, to okazało się, że nasze osoby goszczone są po prostu za ciekawe, żeby przez godzinę pierdolić z nimi tylko o wierszach. zresztą im bardziej wsiąkałyśmy w spoken word, tym więcej nabierałyśmy wątpliwości: gdzie się zaczyna, a gdzie kończy poezja, skoro proza tak poetycko brzmi na slamach?
    po tym długawym wstępie może mniej was dziwi najnowsza, a zarazem ostatnia gościni rewersu w tym sezonie, czyli ela łapczyńska znana jako prozatorka (to jakoś ładniejsze słowo niż "prozaiczka", nie?). jeśli dziwi was nadal, to znaczy, że trzeba was serdecznie przywitać, bo pewnie jesteście tu pierwszy raz ;) trochę się czaiłyśmy, żeby ją zaprosić, ale w końcu zanim się do tego zabrałyśmy, postanowiła się wprosić, czym zdecydowanie potwierdziła, że jest mega rewersową osobą. i przeciekawą pisarką, bo chociaż sama za slamami nie przepada i po tym, co usłyszałyśmy o powodzie, trudno się dziwić, to jednak jej twórczość jest pojemna przynajmniej jak ten super gatunek literatury mówionej. i tyle samo w niej "bałaganu" ;)
    ale coś za literacko się zrobiło, co? to tylko pozory, bo ten odcinek jest tak niepoważny, że może aż nie wypada wrzucać (love, ela!!!). tylko co zrobić, jak bardzo szybko okazało się, że z elą rozmawia się tak, jakbyśmy się znały długo i szczęśliwie, a nie jakbyśmy widziały pierwszy raz w życiu. chociaż może gdybyśmy już się znały, to nie aż tyle pierdoliłybyśmy o wspólnych cechach wyglądu, kolorze włosów, dziarkach na palcach, dredkach i rozpychaniu dziurek w uszach. a wgl ela to już kolejna osoba, która myślała, że asia wygląda jak kasia, a kasia jak asia. ciekawe czemu.
    zapraszamy was na wspaniały bestiariusz rewersowy: o dumie z napisania wiersza, o synestezji i o dramacie. o tym, ile z jej prozatorskiego debiutu jej się przyśniło i literki jakiego tekstu w 100 proc. widziała we śnie. będzie też o nowej książce, stypendium twórczym na „black metal afro” i o tym, jak zażartować z internetu. o nagrodach i nominacjach nam się nie zgadało, chociaż oczywiście nasza gościni ma w tym niemałe osiągnięcia. to nic!!
    55 min

About rewers

From the publisher's feed

zaglądamy na drugą stronę wiersza, czyli tam, gdzie nie wszystkim po drodze. chcemy zdjąć z poezji łatkę patosu - rozebrać ją z garniturów i sukienek. słowem można zachwycać się i nago, i w…