Patrząc na minione 5 miesięcy w zasadzie nie mamy już inflacji ale zawsze tak jest, że podwyższone ceny utrzymują się tym samym poziomie. Aby dalej inflację obniżać, musi wzrosnąć konsumpcja, bo z inwestycjami nie jest źle. Aby rosła konsumpcja, musimy mieć większe dochody. Metodą na to jest m.in. wzrost płacy minimalnej, ale w mojej opinii, jest on zbyt szybki. Prowadzi do nadmiernego spłaszczenia wynagrodzeń powodując, że specjaliści, ludzie z większym doświadczeniem zarabiają niemal tyle, ile ci dopiero rozpoczynający pracę - mówiła audycji "Rządy Pieniądza" prof. Grażyna Ancyparowicz, doradca prezesa Narodowego Banku Polskiego i członek Narodowej Rady Rozwoju przy Prezydencie RP.