Doskonałe dane o najniższych w UE bezrobociu cieszą, ale nakazują też myśleć o reformach na rynku pracy. Musimy poprawić infrastrukturę i komunikację, aby umożliwić szybkie dojazdy do pracy, a także o inwestycjach w automatyzację produkcji. Na pewno jednak tak niskie bezrobocie to szansa dla pracowników na podwyżki wynagrodzeń, w tym płacy minimalnej, choć mniejsze firmy mogą mieć z nią kłopoty i próbować tzw. "optymalizacji", czyli zabierania etatów na rzecz samozatrudnienia - mówili goście audycji "Rządy Pieniądza": prof. Konrad Raczkowski, dyrektor Centrum Gospodarki Światowej UKSW i dr Andrzej Sadowski prezydent Centrum im. Adama Smitha.