- Choć przedstawiony przez rząd pakiet antyinflacyjny oznacza jedynie leczenie skutków, a nie przyczyny, to należy uznać go za dobre rozwiązanie. Powinno ono obniżyć inflacyjny szczyt, którego spodziewamy się na koniec roku. Dobrze też, że rząd deklaruje możliwość przedłużania tych działań, gdyby okazało się, że inflacja nie wyhamuje w oczekiwanym stopniu. Należy spodziewać się, że na początku 2022 r. wyniesie ona ok. 8 proc., a potem obniży się do ok. 5 proc. - mówili goście audycji "Rządy Pieniądza": Piotr Arak, dyrektor Polskiego Instytutu Ekonomicznego i Marek Kłoczko, wiceprezes Krajowej Izby Gospodarczej.