Z inflacją jak z pogodą, inna temperatura jest na termometrze, a inna ta odczuwalna. Taka samo inflację inaczej odczuwają uboższe gospodarstwa, które czwartą część dochodów wydają na żywność, a inaczej bogatsze, które kosztuje ona relatywnie mniej. Nie należy jednak mówić o przesadnym wzroście cen, gdy jest on na poziomie ok. 4 proc. - mówiła w audycji "Rządy Pieniądza" prezes Polskiego Towarzystwa Ekonomicznego, prof. Elżbieta Mączyńska. W opinii Agnieszki Durlik z Krajowej Izby Gospodarczej inflacja będzie jednak malała, a dziś często jest ona nakręcana przez szybko rosnące zakupy konsumentów, często podyktowana obawami o wzrost cen.