Gdybym, odrzucając respekt przed Stwórcą, chciał się zabawić w krytykę stworzenia, wołałbym: — mniej treści, więcej formy! Ach, jak by ulżył światu ten ubytek treści. Wyławiamy Schulza z morza aliteracji, metafor i synestezji, aby złożyć go w ofierze bogom jesieni (Wam, drodzy uczniowie). Ola mówi o wszystkich książkach poza tą, o której powinna; Zosia, wzorem Brunona, obejmuje szlachetne stanowisko nauczycielki. Kim był Nemrod? Co znaczy "oniryzm"? Odpowiedzi na te i wiele innych pytań poznacie słuchając dzisiejszego odcinka.