
Sign up to save your podcasts
Or


O pierwszych miłościach powiedziano prawie wszystko, o tych ostatnich – nie wiemy prawie nic. Z takiego założenia wyszła reportażystka Agata Romaniuk, która opowiada właśnie takie, niewpisujące się w kanon historie. Życie w trójkącie osób po emeryturze jest trudne do zaakceptowania dla ich rodzin. Podobnie jak zakochanie się w kimś poważnie chorym na alzheimera. Romaniuk opisuje też relację na odległość, która rozwija się już ponad dekadę, i miłość do sympatii z młodości, która spełnia się po 40 latach. Z autorką książki „Krótko i szczęśliwie. Historie późnych miłości” rozmawiamy o jej ostatnim projekcie.
Kiedy „dziewczynka” zostaje „dziewczyną”? Dlaczego „dziewczynami” nazywają się dojrzałe kobiety? O tym, co jest momentem kobiecej inicjacji, rozmawiamy z Weroniką Murek, autorką książki „Dziewczynki. Kilka esejów o stawaniu się”.
Kiedy mówimy o medycznej marihuanie? Jak wygląda realny dostęp do takiej terapii w Polsce i dlaczego wciąż budzi ona nieufność środowisk medycznych? A także o tym, jak na tę sytuację reaguje czarny rynek, rozmawiamy z dr n. med. Dorotą Rogowską-Szadkowską, autorką książki „Komu pomaga medyczna marihuana?”, która ukazała się nakładem Krytyki Politycznej.
W XXI wieku w Polsce ślub bierze się z zazwyczaj miłości, najlepiej romantycznej, pełnej fajerwerków i uniesień. I podczas gdy coraz częściej krytykuje się ten model jako niestabilny i zdradliwy, Alicja Urbanik-Kopeć bada realia życia naszych prababć i pradziadków. Jak się okazuje ich związki to pragmatyczne transakcje. Rodziny wymieniały w nich dobra materialne (posag) nazwiska i własne dzieci, żeby zmontować nową rodzinę działającą jak małe przedsiębiorstwo ze sztywnym podziałem ról i obowiązków. Co to oznaczało dla kobiet i w jakiej formie te normy do dziś funkcjonują w kulturze opowiada autorka książki „Matrymonium. O małżeństwie nieromantycznym”.
Magdalena Kostyszyn dekadę temu założyła profil Ch***owa Pani Domu, wokół którego zbudowała wielką, dziś blisko milionową społeczność. Publikowała zdjęcia spektakularnych błahostek z życia – katastrof kulinarnych, bałaganu, czy dzieci, które postanowiły ubrać się same. W ten sposób skutecznie rozmontowywała wizerunek perfekcyjnej partnerki, matki i kobiety. Ale okazało się, że śmiech nie wystarczy. Magdalena zaczęła rozmawiać o codzienności ze śledzącymi jej profil kobietami. Z ich opowieści 40 powstała książka „Ja też tak mam”, w której porusza tematy tabu, m.in. rozczarowanie rodzicielstwem i bezdzietność.
Gdy niedawno internet zalały memy z Leonardem DiCaprio, który rozstaje się z kolejną partnerką, bo ta kończy 25 lat, śmiali się z nich i moi koledzy, i moje koleżanki – choć one znacznie ciszej. Wiek to w świecie kobiet najbardziej newralgiczny z tematów, a słowo „menopauza” jest jak bomba atomowa. Żyjemy w napięciu, wiedząc, że jeśli zostanie zrzucona, na zawsze zmieni rzeczywistość. Tymczasem, jak mówi psychoterapeutka i edukatorka seksualna Alicja Długołęcka, „to po prostu kolejna zmiana”, inna faza życia, która może potrwać sporo ponad 30 lat, zanim nastanie prawdziwa starość. Sama jako 55-latka chce w swoją dojrzałość wejść świadomie, dlatego rozmawia ze starszymi, doświadczonymi koleżankami, m.in. Magdaleną Środą, Ewą Woydyłło czy Iwoną Demko. Z tych spotkań buduje książkę „Przypływ. O emocjach i seksualności dojrzałych kobiet”, która stała się powodem naszego spotkania.
Choć
rozstający się rodzice coraz chętniej dzielą obowiązki partnersko (33,8 proc.), wciąż dominującym modelem pozostaje samodzielne macierzyństwo (59.8 proc.). Co to znaczy w praktyce? Jak się mądrze rozstawać, kiedy w związku są dzieci? Na jakie przygotować się kryzysy? Jak uczyć się na cudzych błędach i z jakich korzystać szans? O świadomym wchodzeniu w rolę samodzielnej matki rozmawiamy z Joanną Szulc, psycholożką, dziennikarką i autorką książki „Sama mama. Jak przejść przez rozwód i żyć dalej”.
Na 340 stronach książki Maja Staśko zebrała hejterskie komentarze i wiadomości, które dostawała w internecie na przestrzeni kilku miesięcy. Od wyzwisk przez wulgarne komentarze wyglądu aż po groźby gwałtu i śmierci. Brzmi jak konceptualna książka – manifest? Po kilku minutach lektury „Hejtu polskiego” mam reakcje somatyczne: ściśnięte gardło i brzuch. Ja, dorosła kobieta, wiem, że doświadczam otwartej przemocy, ale co by się ze mną działo, gdybym miała 11 albo 14 lat?
Hejt w sieci nie jest rzadkim zjawiskiem, a z jakiegoś powodu wiele osób uznało, że to zachowanie niewinne – internet lubi przesadę, a słowa w sieci znaczą tyle, co nic, bo tak szybko znikają pod lawiną nowego contentu. Maja Staśko pokazuje perspektywę ofiary i pyta wprost: Jak długo będziemy akceptować ten proceder? Kto za niego odpowiada? Dlaczego korporacje, zamiast ograniczać hejterskie treści, premiują je, zwiększając zasięgi i finansowe zyski niektórym influencerom?
W XXI wieku żonę można kupić na
romskim targu dziewic w Bułgarii albo na stronach internetowych aranżujących małżeństwa z kobietami z Europy Wschodniej. Można kupić też silikonową lalkę, która ucieleśnia fantazje seksualne i gwarantuje pełną uległość. Jak mówi Violetta Rymszewicz, autorka reportażu „Ile kosztuje żona”, seksroboty to przyszłość. Według badań, już wkrótce w taki gadżet zainwestuje co czwarty Amerykanin. Te zjawisko można interpretować jako kolejny przejaw wojny płci, kryzysu męskości albo rozpadu tradycyjnej instytucji, jaką miałby być formalny związek dwójki ludzi. – Czy na pewno potrzebujemy instytucji małżeństwa do tego, żeby żyć, kochać, wychowywać dzieci? Czy relacje międzyludzkie trzeba ubierać w ramy?A może należałoby pozwolić ludziom być ze sobą, póki cokolwiek ich ze sobą łączy, oprócz kredytu, czy formuł prawnych – pyta Violetta.
„Temat rzeka” to podcast, do którego zapraszam autorów i autorki najciekawszych reportaży ostatnich lat. Interesuje mnie, z jakimi założeniami zaczynali, jak przebiegała ich praca i jak weryfikowali wiedzę teoretyczną. Pytam o doświadczenia i wnioski. Wybieram książki, które poruszają tematy zaangażowane społecznie i opisują zachodzące zmiany. Ważna jest dla mnie kobieca perspektywa.
Jeśli nie nauczymy się rozmawiać o seksie, jest bardzo prawdopodobne, że nie nawiążemy zdrowej relacji z ciałem, zaniedbamy partnerów, zaniżymy poczucie własnej wartości i staniemy się zewnątrzsterowni – twierdzi Alicja Długołęcka, autorka „Zwykłej książki o tym, skąd się biorą dzieci”.
– Z dziećmi najlepiej mówić o cielesności i seksie od samego początku. Po dziewiątym roku życia będzie już za późno – twierdzi Alicja Długołęcka, autorka „Zwykłej książki o tym skąd się biorą dzieci”. Dlaczego? Kiedy pojawi się pożądanie, seksualność nie będzie już naturalnym elementem świata, ale prywatnym doświadczeniem, które często przeraża i zawstydza. I to zarówno dzieci, jak i rodziców.
Większość dorosłych sama jednak nie odrobiła tej ważnej lekcji. Świadczą o tym m.in. popularność poradników czy coachów i ekspertów od uwodzenia. O tym, że zadanie jest trudne, wiemy wszyscy – brak języka, pozytywnych wzorców, różnice w wychowaniu i temperamencie albo powszechne mniemanie, że lepiej pozostawić sprawy naturalnemu biegowi.
– Tym bardziej trzeba rozmawiać – mówi Długołęcka i dodaje, że wstyd to nic innego jak lęk, a milczenie oznacza wyparcie. Jeśli nie nauczymy się rozmawiać o seksie, jest bardzo prawdopodobne, że nie nawiążemy zdrowej relacji z ciałem, zaniedbamy partnerów, zaniżymy poczucie własnej wartości i staniemy się zewnątrzsterowni. Czy to nie mechanizmy, które obserwujemy od pokoleń?
From the publisher's feed