
Sign up to save your podcasts
Or


Co zrobić, kiedy jesteś pewien, że Bóg Cię do czegoś powołał, jesteś posłuszny, modlisz się, pracujesz — a owoców prawie nie widać?
W tym odcinku Tłustej Owcy dzielę się czymś bardzo osobistym: momentami zniechęcenia, kiedy zastanawiałam się, czy to, co robimy dla Boga, naprawdę ma sens.
Przełom przyszło przez jedno zdanie:
„Nie robicie tego dla owoców. Robicie to dlatego, że Bóg wam to zlecił.”
Patrzymy również na życie Jezusa. Tysiące ludzi szły za Nim, kiedy działy się cuda, ale pod krzyżem niemal wszyscy zniknęli. Po ludzku Jego misja mogła wyglądać jak porażka. A właśnie wtedy dokonywało się największe zwycięstwo.
Krzyż nie wyglądał jak sukces. Owoc był jeszcze ukryty.
Dzisiaj miliony ludzi idą za Chrystusem dlatego, że Jezus pozostał posłuszny Ojcu wtedy, kiedy Jego oczy nie mogły jeszcze oglądać pełni tego, co z tego posłuszeństwa wyrośnie.
Być może Ty również jesteś w takim miejscu.
Modlisz się od lat.Robisz to, co Bóg Ci pokazał.
Siejesz.A ziemia nadal wygląda na pustą.
Nie karm swojej wiary tym, co widzą Twoje oczy. Karm ją tym, co powiedział Bóg.
Owoc potrzebuje czasu. Wytrwałość daje ziarnu możliwość wzrostu.
A kiedy nie rozumiesz, dlaczego nic się nie zmienia, zrób to, co Asaf w Psalmie 73: przestań szukać odpowiedzi we wszystkim, co dzieje się wokół, i wróć do obecności Boga. Tam serce odzyskuje pokój.
Twoim największym sukcesem nie jest imponujący rezultat. Jest nim wierność Bogu.
Resztę owocu być może zobaczysz później.
00:00 Wstęp i zachęta
00:16 Projekty i wizje służby
01:54 Kryzys braku owoców
04:13 Telefon który zmienił perspektywę
06:20 Ukryte owoce Jezusa
12:43 Wierność zamiast liczb
14:35 Wytrwałość gdy nie widać
17:52 Jan Chrzciciel i Boża ocena
20:02 Psalm 73 i pytanie dlaczego
23:54 Zakończenie i wezwanie
Czy adopcja to ogromne ryzyko? Tak. Ale czy rodzicielstwo w ogóle można przeżyć bez ryzyka?
W tym odcinku Tłustej Owcy rozmawiam z Igą Liziniewicz o adopcji, rodzicielstwie i o tym, co dzieje się z człowiekiem, kiedy decyduje się naprawdę wziąć odpowiedzialność za drugą osobę.
Iga opowiada o swojej drodze do adopcji, przygotowaniach, lękach, stereotypach dotyczących dzieci adopcyjnych i o tym, dlaczego chce odczarowywać adopcję jako temat tabu.
Rozmawiamy również o czymś znacznie szerszym: co dzieci robią z nami jako ludźmi?
Rodzicielstwo obnaża naszą słabość. Zdejmuje maski. Pokazuje, że nie jesteśmy tak cierpliwi, mocni i doskonali, jak czasami o sobie myśleliśmy. Ale właśnie przez to może nauczyć nas pokory, miłości i rezygnowania z życia skupionego wyłącznie na sobie.
Dotykamy też trudniejszych tematów: ran przekazywanych z pokolenia na pokolenie, błędów popełnianych przez rodziców i odwagi potrzebnej, żeby powiedzieć własnemu dziecku: „Tak, tutaj zawiodłam. Nie będę się usprawiedliwiać.”
Bo dobry rodzic nie musi być rodzicem doskonałym.
Rozmawiamy również o adopcji z perspektywy Ewangelii — o usynowieniu, o ryzyku miłości i o tym paradoksie, który pokazywał Jezus: próbując za wszelką cenę zachować swoje życie, można je stracić, a oddając je z miłości, można odkryć życie znacznie głębsze.
Adopcja jest piękna. Rodzicielstwo jest trudne. Miłość kosztuje. Ale warto kochać tyle osób, ile tylko możemy.
01:22 Skąd pomysł na adopcję
02:22 Decyzja z Maćkiem
04:20 Adopcja bez tabu
05:31 Obawy i FAS
06:59 Dlaczego dziś bez dzieci
07:54 Późne rodzicielstwo i dwójka
11:05 Proces adopcyjny i kursy
14:57 Świadome rodzicielstwo
17:37 Przerwanie rodzinnych schematów
22:57 Sezony życia i kościół
25:48 Jak dzieci nas zmieniają
28:47 Bezsilność bez Boga
29:14 Ratownik na standby
30:56 Rodzicielstwo i umieranie
32:28 Macierzyństwo zdejmuje maski
33:39 Rozmowa z dorosłą córką
36:52 Wartość w Bogu
39:04 Adopcja i drugi telefon
40:13 Misja na TikToku
44:21 Pytania o pochodzenie
47:16 Wiara a adopcja
50:27 Wiara to ryzyko
51:35 Najlepsza mama jaką masz
52:58 Zachęta do adopcji
54:12 Pożegnanie
-----------------------------------------------------------------------------Wspieraj mnie na Patronite ► https://patronite.pl/agatastrzyzewskaSzkoła Pasji i Wizji ► https://agatastrzyzewska.com/szkola/Więcej:Subskrybuj ► http://bit.ly/2r2Xz6d Newsletter ►http://agatastrzyzewska.com/zapis/ Podcast ► https://agatastrzyzewska.com/podcast/Instagram ► / agatastrzyzewska Facebook ► / agatastrzyzewskacom Moja strona ► http://agatastrzyzewska.com/ Społeczność Tłusta Owca ► https://tlustaowca.pl Konferencje online ► https://agatastrzyzewska.com/shop/ kontakt ► [email protected]
Jakiego jestem wyznania? Czy jestem katoliczką? Protestantką? Charyzmatyczką?
To jedno z najczęściej zadawanych mi pytań — i jednocześnie pytanie, którego długo nie lubiłam.Nie dlatego, że wstydzę się swoich korzeni. Są protestanckie, a ze względu na moją wiarę w działanie i dary Ducha Świętego mogę również określić siebie jako charyzmatyczkę.
Problem zaczyna się wtedy, kiedy denominacja staje się szufladą, przez którą oceniamy drugiego człowieka.
Dla mnie najważniejsza tożsamość brzmi inaczej: jestem dzieckiem Bożym. Jezus Chrystus jest moim Zbawicielem, Bóg jest moim Ojcem, a ludzie, którzy należą do Chrystusa, są moimi braćmi i siostrami.
W tym odcinku opowiadam o swojej drodze do wiary, protestanckich korzeniach, podejściu do różnych denominacji oraz o tym, dlaczego nie chcę budować swojej tożsamości przede wszystkim na nazwie Kościoła.
Bo ostatecznie najważniejsze pytanie nie brzmi:
„Do jakiego Kościoła należałeś?”
Ale: „Kim był dla Ciebie Jezus?”
Czy to Bóg do mnie mówi — czy tylko bardzo chcę, żeby to był Bóg?
W tym odcinku Tłustej Owcy rozmawiam z Asią Kwiecień o jednym z najważniejszych i jednocześnie najtrudniejszych tematów życia z Bogiem: jak rozpoznawać Jego głos.
Rozmawiamy o tym, dlaczego lęk może zagłuszać słyszenie Boga, ale również dlaczego nasze marzenia, entuzjazm i silne pragnienia potrafią brzmieć bardzo „duchowo”, choć wcale nie muszą być Bożym prowadzeniem.
Jak nauczyć się rozróżniać głos Boga od własnej duszy? Czy można pomylić się i nadal być prowadzonym przez Boga? Dlaczego nie powinniśmy bać się błędów? I co zrobić, kiedy wydaje nam się, że Bóg milczy?
Dochodziłyśmy do jednego bardzo prostego wniosku: głos osoby rozpoznajesz dlatego, że spędzasz z nią czas.
Tak jak pracownik papugarni potrafił pośród dziesiątek skrzeczących ptaków rozpoznać jedną konkretną papugę — ponieważ słyszał ją każdego dnia — tak samo my uczymy się rozpoznawać głos Boga, przebywając z Nim.
Nie ma drogi na skróty. Jest relacja. Jest Słowo. Jest Duch Święty. Jest słuchanie, próbowanie, czasem pomyłka — i coraz większa znajomość Jego głosu.
Im lepiej znasz Boga, tym łatwiej rozpoznajesz, kiedy to właśnie On mówi.
00:00 Wprowadzenie
01:00 Pierwsze doświadczenia Słowa
03:08 Milczenie i strach
05:14 Fałszywe przekonania
07:42 Emocje i entuzjazm
10:48 Pragnienia kontra prowadzenie
13:40 Wyciszanie duszy
16:22 Tożsamość bez etykiet
19:10 Synostwo i służba
21:13 Kultura Kościoła a głos
22:27 Wsparcie i duchowi ojcowie
28:08 Zaufanie w nieufnym świecie
29:53 Regularny czas samotności
30:49 Rodzinny wyjazd a samotność
31:46 Codzienne ładowanie z Bogiem
32:27 Sezon w drodze i brak ciszy
33:37 Wewnętrzna baza schronienia
34:59 Samotne wędrówki i oczyszczenie
35:52 Romantyzm kontra rzeczywistość
37:41 Bóg mówi kiedy chce
39:14 Rozpoznawanie głosu w hałasie
42:59 Lęk przed pomyłką
45:14 Zakładaj że słyszysz
47:53 Uzdrowienie z braku zaufania
50:12 Zapowiedź kolejnego odcinka
50:37 Pożegnanie i zaproszenie
Czy istnieje coś takiego jak „radykalne chrześcijaństwo”? A może prawdziwe chrześcijaństwo z natury jest radykalne?
Jezus powiedział: „Jeśli ktoś chce pójść za Mną, niech się wyprze samego siebie, niech bierze swój krzyż każdego dnia i idzie za Mną”.
W tym nauczaniu mówię o różnicy między chodzeniem za Jezusem a byciem Jego uczniem. Można być częścią chrześcijańskiego środowiska, słuchać kazań, zachwycać się tym, co robi Bóg — a jednak nigdy nie wejść w prawdziwe uczniostwo.
Uczeń patrzy na Mistrza i chce żyć tak jak On. Uczy się przebaczać, służyć, kochać trudnych ludzi, wychodzić ze swojej strefy komfortu i każdego dnia umierać dla własnego ego.
Pierwszy Kościół żył właśnie w ten sposób: modlitwa, wspólnota, hojność, odwaga, działanie Ducha Świętego i Ewangelia przenikająca całe życie.
Nie chodzi jednak o spektakularne rzeczy. Radykalność zaczyna się od małych decyzji: pięciu minut ze Słowem, modlitwy za człowieka, którego nie lubisz, odważnego powiedzenia komuś o Jezusie, przebaczenia, zrobienia kolejnego kroku posłuszeństwa.
📖 Łk 9,23
📖 Łk 14,27
📖 Dz 2 i 4
Nie pytaj tylko, co Jezus może zrobić dla Ciebie. Zapytaj: co Jezus może zrobić przez Ciebie?
00:00 Wylot do Jordanii
00:50 Radykalne chrześcijaństwo
01:39 Kulturowa wiara w Europie
03:02 Cena wiary w Pakistanie
03:43 Weź swój krzyż
06:12 Krzyż jako śmierć
07:33 Poniedziałek weryfikuje
08:16 Tłumy kontra uczniowie
10:19 Uczeń na co dzień
11:25 Kościół jak w Dziejach
13:01 Duch Święty daje odwagę
13:57 Cechy pierwszego Kościoła
17:08 Radykalność od korzenia
17:59 Głód Boga i wymówki
19:16 Bóg uzdrawia i przemienia
20:05 Dawid i cena radykalizmu
21:19 Odrzucenie i wybór Boga
22:41 Gedeon i odwaga w procesie
23:57 Nierządnica i miłość bez wstydu
25:09 Nie pasować do świata
26:06 Radykalizm który pociąga dzieci
27:44 Praktyczne kroki odwagi
32:30 Ciągłe nawracanie i przebaczenie
34:45 Modlitwa o nowy ogień
Czy można pokazywać zwyczajne życie, zakupy, dzieci, chorobę i jednocześnie naprawdę głosić Ewangelię?
W tym odcinku Tłustej Owcy rozmawiam z Kasią Wojdyną, znaną w internecie jako Pełna Wiary. Kasia opowiada, jak zaczęła mówić o Bogu w social mediach, jak reagowała na hejt i dlaczego wierzy, że internet może być prawdziwym polem misyjnym.
Rozmawiamy też o jednym z najtrudniejszych okresów jej życia — chorobie nowotworowej. O wierze pośród leczenia, współpracy z lekarzami, pokoju w czasie kryzysu i o tym, czego Bóg uczył ją, kiedy straciła kontrolę nad własnym życiem i wyglądem.
To rozmowa o wierze, która nie jest teorią. O wierze widocznej przy praniu, w samochodzie, w szpitalu i wtedy, kiedy życie naprawdę boli.
I o jednym prostym wezwaniu Jezusa: mamy świecić.
Nie musisz być influencerem. Ale ktoś powinien zobaczyć Boga w Twoim życiu.
00:00 Poznajcie Kasię Wojdynę
00:47 Viral z Biblią
03:17 Codzienność z Bogiem
05:29 Hejt i algorytmy
07:51 Pokazywać zmagania
09:56 Wiara kontra perfekcja
11:42 Rutyna modlitwy mamy
13:34 Trening jako post
15:47 Pierwsze sygnały choroby
17:29 Diagnoza i pokój
19:17 Leczenie i cuda
20:53 Utrata włosów i kobiecość
22:28 Świadectwo wiary w kryzysie
23:19 Wiara po kryzysie
24:25 Studium Biblii live
25:34 Głód duchowości w Polsce
26:07 Protestantka wśród katolików
28:46 Mosty zamiast podziałów
32:02 Zasięgi kontra owoce
34:30 Publikuj swoje świadectwo
35:44 Uzdrowienie bez presji
37:09 Bóg działa przez lekarzy
40:49 Wieczność ponad życie
41:49 Rodzina i prywatność
44:30 Modlitwa i zakończenie
Czy wszystko, co wygląda duchowo, rzeczywiście pochodzi od Boga?
W chrześcijańskim życiu łatwo przejąć pewne zwyczaje, sposoby myślenia i praktyki tylko dlatego, że są popularne, ktoś nas ich nauczył albo od lat funkcjonują w naszym środowisku. Nie oznacza to jednak, że zawsze są biblijne — ani że pomagają nam wzrastać.
W tym odcinku Tłustej Owcy mówię o pięciu rzeczach, które warto uczciwie zweryfikować:
Uduchawianie wszystkiego — nie każdy sen, emocja, wewnętrzne przekonanie czy ponadnaturalne doświadczenie musi pochodzić od Boga. Biblia zachęca nas do rozeznawania i badania.
Wyrywanie wersetów z kontekstu — Słowo Boże nie jest zbiorem motywacyjnych cytatów. Zanim zapytamy, co dany fragment mówi do mnie, warto najpierw zrozumieć, co rzeczywiście znaczył.
Mylenie wiary z uczuciami — możesz odczuwać lęk, smutek czy niepewność i nadal ufać Bogu. Możesz też odczuwać ogromny pokój i podjąć niewłaściwą decyzję. Wiara nie polega również na zaprzeczaniu rzeczywistości.
Ocenianie duchowości po tym, co widać na zewnątrz — charyzma, dary, wielka służba, cuda czy liczba obserwujących nie są jeszcze dowodem dojrzałości. Jezus powiedział: „Poznacie ich po ich owocach”.
Oczekiwanie, że Bóg zrealizuje nasz plan — dojrzała modlitwa nie próbuje przekonać Boga do naszej wizji życia. Uczy nas mówić: „Boże, powiedziałam Ci, czego chcę, ale bardziej niż spełnienia mojej prośby pragnę Twojej woli”.
Być może dojrzałość duchowa nie zawsze oznacza, że musimy zacząć robić więcej.
Czasami oznacza, że trzeba przestać robić rzeczy, które tylko wyglądają duchowo, ale nie prowadzą nas bliżej Chrystusa.
Bo celem chrześcijaństwa nie jest wyglądać na duchowego.
Celem jest stawać się podobnym do Jezusa.
Jak wygląda życie człowieka, kiedy spotkanie z Bogiem zaczyna zmieniać nie tylko jego przekonania, ale również sposób, w jaki patrzy na siebie, swoją przeszłość i przyszłość?
Gościem tego odcinka Tłustej Owcy jest Ola Tomczyszyn, która opowiada o swojej drodze wiary i głębokiej przemianie, jaka dokonywała się w jej życiu przez ostatnie lata.
Rozmawiamy o doświadczeniu samotności związanej z nieobecnością ojca, trudnym okresie młodości, alkoholu, marihuanie, terapii oraz relacjach, które przez wiele lat kształtowały jej życie. Ola opowiada także o wieloletnim związku z kobietą i o tym, jak wraz z rozwojem swojej relacji z Bogiem zaczęła na nowo porządkować tę sferę życia zgodnie z własnymi przekonaniami i wiarą.
Ważnym momentem jej historii stała się prosta modlitwa jednej osoby. To właśnie wtedy rozpoczął się proces, który doprowadził Olę do osobistego spotkania z Bogiem, intensywnego poznawania Biblii i odkrywania miłości Boga jako Ojca.
Rozmawiamy również o tożsamości, wolności, odpowiedzialności za własne decyzje, zmaganiach, które nie zawsze znikają natychmiast, oraz o łasce potrzebnej do konsekwentnego życia zgodnie z tym, w co się wierzy.
Druga część rozmowy pokazuje jeszcze inny wymiar tej przemiany. Ola, która przez lata zmagała się z ogromną nieśmiałością i lękiem, dziś publicznie śpiewa, gra, rozmawia z ludźmi o Bogu i służy modlitwą. Muzyka, która była obecna w jej życiu od wielu lat, stała się przestrzenią uwielbienia i służby innym.
To szczera rozmowa o człowieku, którego historia nie zakończyła się w miejscu zagubienia.
O wierze, która zaczyna wpływać na konkretne decyzje.
O przeszłości, która nie musi definiować przyszłości.
O odzyskiwaniu odwagi, głosu i poczucia tożsamości.
I o Bogu, który może rozpocząć w życiu człowieka coś zupełnie nowego.
00:00 Wstęp
00:21 Jak trafiła do szkoły
01:10 Brak ojca i miłość Boga
03:34 Muzyka i błądzenie
04:51 Modlitwa i nawrócenie
08:02 Pierwsze uzdrowienie
09:20 Uwolnienie z homoseksualizmu
14:29 Nowe pragnienia i pokusy
17:57 Rady i tożsamość
20:20 Zaufanie i łaska
23:54 Uwielbienie na ulicy
25:08 Modlitwa za niewidomą
27:22 Uwolnienie od lęku
30:27 Występ z gitarą
35:06 Słowo o zmartwychwstaniu
37:06 Modlitwa za widzów
39:51 Podziękowania i błogosławieństwo
40:43 Zakończenie i zaproszenie
A co, jeśli jesteś wyposażony do przepłynięcia oceanu, ale całe życie zadowalasz się bezpiecznym stawem?
Historia Bartka Kubkowskiego, który za piątym razem dokonał czegoś niezwykłego i przepłynął Bałtyk, stała się dla mnie obrazem tego, do czego Bóg powołuje nas duchowo. Za każdym wielkim dziełem najpierw pojawia się wizja — ale później przychodzą wiara, decyzje, przygotowanie, wytrwałość i konkretne działanie.
Biblia mówi:
„Jesteśmy bowiem Jego dziełem, stworzeni w Chrystusie Jezusie do dobrych czynów, które Bóg z góry przygotował, abyśmy je pełnili” (Ef 2,10).
Bóg przygotował rzeczy, które chce zrobić również przez Ciebie. Pytanie brzmi: czy je odkryjesz? Czy rozpoznasz Jego wizję pośród własnych marzeń i pomysłów? I czy będziesz gotowy zapłacić cenę, kiedy przyjdzie czas, żeby przestać tylko marzyć i zacząć działać?
W tym nauczaniu mówię o Abrahamie, Mojżeszu i Józefie, ale także o naszej własnej historii powstania Kościoła Ulicznego — o wizji, która pojawiła się w czasie, kiedy po ludzku naprawdę niewiele przemawiało za tym, żeby ją realizować.
Bo Boża wizja nie zawsze przychodzi w dogodnym momencie. Czasami przekracza nasze możliwości, burzy wygodne życie i wymaga wyjścia poza to, co znamy. Ale właśnie tam możemy zobaczyć, co potrafi zrobić Bóg przez człowieka, który Mu uwierzy.
Może Twój staw jest już za mały.
Może Bóg pokazuje Ci ocean.
Jaką wizję włożył w Twoje serce? Co przygotował, żeby dokonało się przez Twoje życie? I jaki jest Twój następny krok?
W tym odcinku Tłustej Owcy ponownie rozmawiam z Łukaszem Lorkiem — archeologiem, który przez siedem lat mieszkał w Chinach. Tym razem zaglądamy do starożytnych chińskich kronik i tradycji związanych z Shangdi — Najwyższym Władcą, któremu chińscy cesarze przez wieki składali ofiary.
Rozmawiamy o niezwykłych podobieństwach między dawnymi chińskimi opisami Boga i ofiar a przekazem biblijnym, o Świątyni Nieba w Pekinie, a także o zapisach astronomicznych, które Łukasz zestawia z narodzinami, śmiercią i zmartwychwstaniem Jezusa. Wyraźnie oddzielamy przy tym źródła historyczne od interpretacji i hipotez — bo część tych wniosków pozostaje fascynującą, ale jednak spekulacją.
Przechodzimy również przez historię chrześcijaństwa w Chinach: od pierwszych misjonarzy, przez kolejne fale ewangelizacji, aż po współczesny Kościół działający w państwie oficjalnie ateistycznym.
A nad całą rozmową pozostaje jedno pytanie: czy historia Chin może pokazywać, że Bóg od początku szukał człowieka nie tylko w Izraelu, ale pod każdą szerokością geograficzną?
Na końcu Łukasz opowiada też piękną historię o Chince, która przyjechała do Polski i właśnie tutaj poznała Jezusa — jakby błogosławieństwo, które kiedyś otrzymał w Chinach, wróciło do niego po latach.
00:00 Powrót Łukasza do studia
01:23 Archeologia i chińskie kroniki
02:47 Teza o objawieniu Boga
05:26 Świątynia Nieba i Shangdi
09:44 Najdawniejsze ofiary cesarzy
12:07 Od monoteizmu do wielu religii
14:50 Fale chrześcijaństwa w Chinach
17:16 Komunizm i dzisiejsze statystyki
21:31 Denominacje i pytanie o Shangdi
26:06 Modlitwy do Shangdi jak Genesis
29:17 Konfucjusz i Mozi o Niebie
34:21 Ofiara graniczna krok po kroku
38:48 Kroniki o komecie narodzin Jezusa
43:25 Mędrcy z Dalekiego Wschodu
45:32 Papirus z Watykanu
46:05 Kometa i ofiara
47:27 Zaćmienie roku 31
49:41 Człowiek z nieba
52:55 Halo i biały krzyż
54:48 Edykt o przebaczeniu
57:08 Trzy dni i trzy noce
01:00:03 Bóg pamięta o Chinach
01:01:26 Znak święty zmieniony
01:05:41 Inżynieria kontra Jezus
01:08:14 Polecane źródła
01:10:01 Ewangelizacja po chińsku
01:15:47 Zamknięcie i błogosławieństwo
From the publisher's feed

4 Listeners

13 Listeners