Nie zimny prysznic, a letnia kąpiel. Lekarze radzą, jak bezpiecznie przetrwać upały. Tropikalne temperatury nie odpuszczają. Dziś (27.06) termometry mają wskazać 35 stopni Celsjusza, a jutro nawet 38 stopni. Podczas upałów szczególnie ważne jest także regularne nawadnianie. Specjaliści zalecają picie wody małymi porcjami przez cały dzień, nawet wtedy, gdy nie odczuwamy jeszcze pragnienia. Należy unikać alkoholu oraz napojów z dużą zawartością cukru…
- Taki gwałtowny wstrząs w postaci zimnej wody, kiedy wracamy nagrzani z plaży czy z dworu, nie jest zalecany - mówi lekarz Bartosz Bartosik, gastroenterolog w Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym w Opolu. - Po długim przebywaniu na słońcu, wszelkie takie zaburzenia równowagi, dzieci zgłaszają ból głowy, osłabienie, nudności, czasami wymiotują, to są zawsze objawy niepokojące. Powinniśmy się zgłosić najczęściej do szpitala.- Najlepszym sposobem na nawodnienie organizmu jest picie schłodzonej wody niegazowanej - dodaje lekarz. - Unikamy na pewno alkoholu. Alkohol, trzeba podkreślić, nie nawadnia. Alkohol odwadnia. Obfite nawodnienie codzienne małymi łykami, wszelkie owoce są też zalecane, ale przede wszystkim woda. Unikanie bezpośrednich promieni słonecznych, nakrycia głowy, parasol. Pamiętajmy o tym nie tylko u dzieci, ale również u dorosłych i osób starszych. Kremy z filtrem, najczęściej przy takim słońcu…