Opolscy żołnierze uczą młodzież, jak radzić sobie w sytuacjach kryzysowych. Podczas spotkań w ramach 'Edukacji z wojskiem' mundurowi opowiadają o sygnałach alarmowych czy zasadach udzielania pierwszej pomocy. Projekt to wspólny program resortu edukacji i Ministerstwa Obrony Narodowej. Do końca czerwca trwa jego V edycja, a bierze w niej udział blisko 3 tysiące szkół z całej Polski.
Jedną z placówek, w której przeprowadzono warsztaty dla uczniów była Publiczna Szkoła Podstawowa w Turawie. - Tłumaczyli nam, jak podczas ewakuacji wyglądają alarmy, jak jest odwołanie alarmu i co warto wziąć ze sobą. Dowiedziałem się bardzo dużo rzeczy o pierwszej pomocy, także o bardzo ciekawej opasce zaciskowej, która może powstrzymać krwotok. Powinniśmy mieć zawsze taki plecak ratunkowy, gdy na przykład zacznie się palić dom - mówią uczniowie. - Mundurowi przekazują praktyczną wiedzę, dlatego uczniowie tak bardzo czekają na te zajęcia - mówi Aneta Barłóg, dyrektor szkoły w Turawie. - To są zajęcia, gdzie dzieci uczą się, z czego w ogóle można zrobić na przykład opaskę uciskową, że to może być na przykład pasek, że to można zrobić z różnych materiałów. A żołnierz to wiadomo, to jest szacunek, to jest nauka takiej dyscypliny, to kształtowanie charakteru.- Jak najbardziej jest to potrzebne…