Ulicami Opola przeszedł 13. Orszak Trzech Króli. Wydarzenie, mimo mroźnej pogody, zgromadziło wielu mieszkańców, którzy wspólnie świętowali uroczystość Objawienia Pańskiego. Kolorowy pochód w tym roku wyruszył sprzed opolskie katedry i przeszedł przez centrum miasta, docierając na Plac Kopernika. Uczestnicy w koronach i strojach nawiązujących do tradycji biblijnej nieśli flagi i śpiewali kolędy. W orszaku nie zabrakło postaci Trzech Króli, aniołów oraz…
- Podążamy nową trasą, sprzed naszej oddanej niedawno po remoncie katedry i wspólnie dotrzemy na Plac Kopernika, gdzie pokłonimy się temu najważniejszemu - mówi ksiądz Jerzy Kostorz, dyrektor Wydziału Katechetycznego Kurii Diecezji Opolskiej oraz gospodarz Orszaku Trzech Króli w Opolu. - Dlatego z radością pójdziemy jak zwykle, już po raz trzynasty w naszym mieście Opolu. Cieszę się bardzo, bo widzę, że nie tylko mieszkańcy, ale i z okolic Opola ludzie przybywają całymi rodzinami. Dziś odważnie zakładają korony i chcą z nami przeżywać ten orszak. - Idziemy dziś w orszaku z hasłem 'Nadzieją się cieszą' i z taką nadzieją szli też trzej mędrcy do Betlejem - dodaje biskup Rudolf Pierskała, biskup pomocniczy diecezji opolskiej. - Król Herod, jak się dowiedział, że narodził się pan Jezus, to przeraził się. A mędrcy ze wschodu, kiedy ujrzeli gwiazdę, to się uradowali. Więc dla jednych było to przyczyną…