
Sign up to save your podcasts
Or


Policja i gmina ustalają, jak doszło do tego, że 15-miesięczne dziecko, samo opuściło jeden z klubów dziecięcych w Brzegu.
Wczoraj (26.03) w godzinach popołudniowych rodzice dziecka zgłosili się do Komendy Powiatowej Policji w Brzegu i poinformowali o zdarzeniu, do którego miało dojść tydzień wcześniej.- Brzescy policjanci prowadzą czynności w sprawie narażenia człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Ze wstępnych ustaleń wynika, że piętnastomiesięczne dziecko bez opieki, samowolnie i bez nadzoru oddaliło się ze żłobka na terenie Brzegu. Do zdarzenia miało dojść ubiegłym tygodniu. Spacerujące dziecko zostało zauważone przez przechodnia w pobliżu żłobka i przekazane opiekunom - mówi asp. Grzegorz Skorupski z KPP Brzeg.Urząd miejski w Brzegu o sprawie dowiedział się z mediów społecznościowych. - Zareagowaliśmy natychmiast, poleciłem, aby do danej placówki udała się kierownik biura oświaty wraz z pracownikami, aby sprawdzić i potwierdzić, czy faktycznie zdarzenie…- Polska 2050 po zmianach pozostaje formacją o charakterze otwartym, w której decyzje podejmuje się demokratycznie - wskazywał w Porannej Rozmowie Radia Opole przewodniczący opolskiego koła ugrupowania Stefan Połonecki. Jaki mają pomysł, by skutecznie przekonać wyborców do swoich postulatów?
- Szymon Hołownia jest założycielem naszej organizacji i zawsze jakoś z nami będzie, ale przywództwo w naturalnym procesie zdrowej demokracji oddał - mówił gość Radia Opole. - Nie może być tak, że będziemy podważać wynik większości, możemy się oczywiście nie zgadzać, przecież wiadomo, że w każdej partii są różne ambicje, autorytet jeden ma większy, drugi mniejszy, ale musimy decyzję uszanować i to jest sedno naszej organizacji, nasza organizacja teraz dojrzewa. Jak przypomniał przewodniczący opolskich struktur ugrupowania turbulencje w poszczególnych partiach oceniają zawsze wyborcy w kolejnych elekcjach. Stefan Połonecki stwierdził, że liczba nowych zgłoszeń do ugrupowania rośnie. Bilansując dotychczasową działalność przypomniał, że klub Polski 2050 złożył w Sejmie około 60 ustaw, przy czym niektóre zostały 'zamrożone', a inne są blokowane. Pytany o ewentualne wyjście Polski z Unii Europejskiej…Burmistrz dolnośląskiej Trzebnicy zatrzymany. W tle ponad dwa miliony złotych i podejrzenia poważnych nadużyć. Marek D. usłyszał zarzuty przekroczenia uprawnień i przyjmowania łapówek. Sprawę prowadzi Prokuratura Okręgowa w Opolu.
Szczegóły sprawy poznał Jakub Biel: - Śledczy zarzucają samorządowcowi przekroczenie uprawnień i działanie na szkodę interesu publicznego. Według ustaleń prokuratury burmistrz miał doprowadzać do realizacji inwestycji finansowanych z budżetu gminy, które w rzeczywistości służyły prywatnym celom. Chodzi m.in. o zlecanie utwardzania dróg na prywatnych nieruchomościach. Kolejne zarzuty dotyczą omijania procedur zamówień publicznych. W ten sposób - jak ustalono - z budżetu gminy wydatkowano ponad 2 miliony złotych. Prokuratura zarzuca również Markowi D. przyjęcie korzyści majątkowych. Do wszystkich zdarzeń miało dochodzić w latach 2015-2019.Podejrzany nie przyznał się do winy i złożył krótkie wyjaśnienia. Prokurator zastosował wobec niego poręczenie majątkowe w wysokości 50 tysięcy złotych, dozór policji oraz zakaz opuszczania kraju. Burmistrz został również zawieszony w czynnościach służbowych…Ogród Zoologiczny w Opolu będzie mieć więcej czasu na przekształcenie się z miejskiej jednostki w spółkę. Dzięki temu procesowi zoo ma mieć większą niezależność, m.in. w sięganiu po dodatkowe dotacje czy szersze działania marketingowe.
Najpierw przekształcenie miało nastąpić 1 kwietnia, ale w czwartek (26.03) radni miejscy przesunęli ten termin o ponad miesiąc, czyli do 11 maja. - Wszystkie akty prawne i aporty zwyczajnie wydłużyły terminy i stąd korekta - mówi Aleksandra Czechowska, dyrektorka zoo w Opolu. - Wystąpiliśmy również we właściwym terminie, bo zaraz po pierwszej uchwale, o wszelkie zgody. Część pozwoleń już mamy, część powinna być do końca kwietnia, także myślę, że na ten moment termin nie jest zagrożony. Procedujemy i monitorujemy wszystko na bieżąco, a sto procent pewności będziemy mieć oczywiście dopiero wtedy, kiedy wszystkie zgody będą pewne. Aleksandra Czechowska zaznacza, że udało się zdobyć wszystkie zgody weterynaryjne.- Mamy już powołany gabinet, który przeszedł nawet kontrolę Izby Lekarsko-Farmaceutycznej. Mamy również zgodę na obrót lekami od lekarza powiatowego, też numer nadany, a to samo dotyczy schroniska…Wzrosną zarobki urzędników miejskich i pracowników jednostek gminy Prudnik. Podwyżka dla burmistrza wyniesie 2,3 tys. zł brutto, co kwestionowała część rady miejskiej. Podczas dzisiejszej (26.03) sesji na płace przeznaczono blisko 1,3 mln zł.
- Podwyżka burmistrzowi się należała - uważa prudnicki radny Wiesław Zawiślak. - Dlatego, że burmistrz poświęca swój czas prywatny kosztem rodziny i jest na każde zawołanie. Powinien za to dostać odpowiednie wynagrodzenie. W zeszłym roku nie było tej podwyżki, ale wtedy był jakiś inny klimat tego wszystkiego. Z wnioskiem o podwyższenie swojego wynagrodzenia wystąpił burmistrz Grzegorz Zawiślak. Na sesji uzasadniał to wzrostem budżetu gminy za jego kadencji ze 114 do 214 mln zł, a tegoroczne inwestycje mają wynieść 56 mln zł. Uchwałę zwiększającą pensję włodarza poparło 10 radny, 7 było przeciw, a jeden wstrzymał się od głosu. - Sytuacja budżetu gminy jest trudna, a przy tym wzrośnie wynagrodzenie burmistrza - argumentuje Stanisław Mięczakowski, wiceprzewodniczący Rady Miejskiej Prudnika. - Mając na uwadze zadłużenie gminy zagłosowałem przeciwko, bo to budzi skutki finansowe dla gminy. Gdy radny…Utrudnienia na drodze krajowej 94 w Tarnowie Opolskim. Doszło tam do wypadku z udziałem samochodu osobowego i ciągnika rolniczego.
- DK94, zdarzenie osobówki z ciągnikiem rolniczym. Podróżowali tylko kierowcy, jedna osoba jest pod opieką zespołu ratownictwa medycznego i zostanie zabrana do szpitala - poinformował Radio Opole dyżurny stanowiska kierowania Komendy Wojewódzkiej PSP w Opolu st. asp. Marek Zagórski.Niemal dwie godziny opolscy radni debatowali dziś (26.03) o kondycji zdrowia psychicznego dzieci i młodzieży. Przed sesją radni klubu Koalicji Obywatelskiej zawnioskowali do prezydenta Arkadiusza Wiśniewskiego o zakup i montaż w opolskich szkołach pierwszych 16 kabin wyciszających.
Chodzi o czteroosobowe pomieszczenia, gdzie uczniowie będą mogli wyciszyć się. Tobiasz Gajda, przewodniczący klubu radnych KO, mówi o problemie nadmiernego hałasu z perspektywy ucznia. - Wiemy o tym, że jest problem z tak zwanym przebodźcowaniem uczniów. Oni bardzo boją się stresującego środowiska i chcemy, żeby to znalazło ujście właśnie w zakupie tego typu kabin. - Niestety sprawa odbija się tak, że w przyszłości ci uczniowie mogą mieć trudności z poradzeniem sobie w życiu. Sprawa, o której my dzisiaj mówimy i to, czego chcemy, przypuszczam, że za chwilę będzie obowiązkowym prawnym standardem w każdej szkole. Musimy to wyprzedzić, bo im szybciej zdecydujemy się na to, tym lepiej - dodaje Barbara Kamińska, przewodnicząca RMO.Justyna Kowol, radna KO i nauczycielka z 17-letnim stażem, apeluje do nauczycieli o zachęcania uczniów do korzystania z takich miejsc. - Trzeba uczyć dzieci od najmłodszych lat, że…Na Uniwersytecie Opolskim oficjalnie otwarto Uniwersyteckie Centrum Mediacji działające przy Klinice Prawa. Jednostka ma wspierać polubowne rozwiązywanie sporów w społeczności akademickiej oraz edukować studentów w zakresie mediacji. Co istotne, jeszcze przed formalnym otwarciem udało się zawrzeć pierwszą ugodę między studentami.
Jak podkreśla kierownik Centrum prof. Monika Haczkowska, jego głównym zadaniem jest pomoc w rozwiązywaniu sporów między studentami, pracownikami oraz w relacjach student - pracownik. - Ale nie tylko, dlatego że misją Centrum jest to, aby edukować studentów i pokazywać im, że kończąc studia prawnicze można nie tylko być radcą, adwokatem, sędzią, prokuratorem albo wykonywać jakieś inne zawody prawnicze, ale również można pójść taką ścieżką, że dodatkowo obok innych profesji funkcjonować jako mediator. Jednostka działa w strukturze Kliniki Prawa, co oznacza, że jest dostępna w dni robocze w godzinach jej funkcjonowania. Osoby zainteresowane mediacją będą mogły zgłosić sprawę poprzez złożenie odpowiedniego wniosku, który inicjuje postępowanie mediacyjne.Choć oficjalne otwarcie Centrum miało uroczysty charakter, jego działalność rozpoczęła się wcześniej. Jak ujawniono podczas wydarzenia, już…15-miesięczny chłopczyk samodzielnie wyszedł ze żłobka w Brzegu. Sprawę wyjaśnia tamtejsza policja.
AKTUALIZACJA, 27.03. Wiceburmistrz Brzegu Piotr Tarapata potwierdził Radiu Opole, że sprawę bada także urząd miasta. Pracownicy urzędu przeprowadzili kontrolę w klubie dziecięcym (żłobku), w którym doszło do tego incydentu. Zabezpieczono dokumentację, obecnie trwa analiza. Na razie ustalono, że oddalenie się dziecka z placówki nie zostało zgłoszone ani rodzicom, ani urzędowi jako organowi prowadzącemu, nie poinformowano również policji. - Na chwilę obecną nie można stwierdzić, do jakich nieprawidłowości mogło dochodzić w placówce, czy zdarzenie to było pojedynczym incydentem, czy w placówce mogły się zdarzać w przeszłości podobne zdarzenia, czy naruszenia norm - przekazuje wiceburmistrz. - Na komendzie są rodzice, a sprawę zgłosił ojciec dziecka - mówi Łukasz Wróblewski z Zespołu Prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Opolu. - Dziecko bez nadzoru oddaliło się z terenu placówki. Zostało odnalezione…Odławianie, kastracja, dokarmianie czy przewożenie do schroniska. Program opieki nad zwierzętami bezdomnymi i zapobiegania ich bezdomności przyjęła na dzisiejszej (26.03) sesji Rada Miasta Opola.
Uchwała zakłada przeznaczenie na ten cel ponad 2 milionów złotych, a chodzi przede wszystkim o psy i koty, ale również zwierzęta gospodarskie. Pieniądze zostaną także wydane na całodobową opiekę weterynaryjną. - System tej opieki jest w Opolu bardzo dobrze zorganizowany i nie było potrzeby wielu zmian - mówi Izabela Król, radna klubu Arkadiusza Wiśniewskiego, zawodowo lekarz weterynarii. - Na podstawie obserwacji uważam, że problem bezdomnych zwierząt jest coraz mniejszy. Obecnie jest tak rozwinięta współpraca ze schroniskiem i zorganizowana pomoc pracowników schroniska oraz opieka lekarsko-weterynaryjna, że co roku idziemy do przodu i ciągle jest lepiej. Widać również mniej zwierząt bezdomnych.Izabela Król zwraca uwagę, że trzeba panować nad populacją kotów bezdomnych, bo jedna kotka może rodzić nawet trzy lub cztery razy w roku. - Jedna kotka może więc urodzić każdego roku od piętnastu do nawet dwudziestu…From the publisher's feed