Wiadomości z regionu

Wiadomości z regionu

By
Download on the App Store

Wiadomości z regionu episodes

  • Spór o Aleję Gwiazd. Opolscy radni uchylili własną uchwałę ze stycznia

    Co dalej z Aleją Gwiazd Polskiej Piosenki w Opolu? Nad tym zastanawiali się dzisiaj (26.03) radni miejscy. Na koniec stycznia przyjęli uchwałę, wedle której wyłącznie ratusz miał odpowiadać za jedną z wizytówek Opola, a dotychczas była to rola Fundacji Stolicy Piosenki Polskiej.

    Zgodnie z nowymi zasadami o nagradzaniu artystów miała decydować kilkunastoosobowa rada w pełnym składzie, złożona również z przedstawicieli Fundacji. Jednak według ratusza Fundacja nie odpowiedziała na zaproszenie. Wobec tego dzisiaj radni uchylili uchwałę styczniową, bo ta jest niemożliwa do realizacji. Miasto zapewnia, że analizuje przepisy, ale jeszcze nie ma przygotowanego innego rozwiązania. - Od początku intencją miasta było współdziałanie przy tworzeniu tej nagrody - mówi Łukasz Śmierciak, naczelnik Wydziału Promocji UMO. - Pragniemy docenić wszystkie osoby składające wnioski do konkursu kandydatur w przewidzianym terminie do 31 marca. Wszystkie propozycje zostaną wnikliwie przeanalizowane przez grono ekspertów zajmujących się kulturą i polską muzyką rozrywkową, a wybitni artyści związani z Opolem i Krajowym Festiwalem Polskiej Piosenki z inicjatywy prezydenta miasta zostaną nagrodzeni na Rynku w…
    1 min
  • O funduszach unijnych i rozwoju regionów. Trwa konwent marszałków w Podlesiu

    Marszałkowie 16 województw spotkali się w Podlesiu w gminie Głuchołazy na konwencie, podczas którego rozmawiają o najważniejszych dla regionów sprawach. Przede wszystkim to kwestia kolejnej perspektywy unijnego finansowania na lata 2028-2034.

    - Rozmawiamy na wiele tematów, w tym o bezpieczeństwie w szerokim kontekście. Mówimy też o unijnych pieniądzach, które bardzo dobrze lokujemy - powiedział marszałek województwa opolskiego Szymon Ogłaza. - To zresztą zostało wyrażone już w wielu stanowiskach, zarówno w Związku Województw, jak i Europejskim Komitecie Regionów, że ta kwestia wydatkowania pieniędzy przez regiony naprawdę jest efektywna i powinna być niezmienna. - Nie wyobrażam sobie, by w tej kluczowej kwestii nie było ścisłej współpracy na linii rząd - samorząd - podkreślała minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska Nałęcz. - Strategię położyliśmy też w Brukseli na stole mówiąc, że tym razem to Polska wskaże jakie priorytety inwestycyjne są kluczowe, to jest bezpieczeństwo, to jest demografia, rozwój gospodarczy już w żadnym razie nie oparty na taniej sile roboczej. Pieniądze przewidziane dla Polski…
    0 min
  • Sąd bez tajemnic. Młodzież uczy się prawa poprzez symulacje

    Licealiści z Opola zamienili szkolne ławki na salę rozpraw. W murach Sądu Rejonowego w Opolu młodzież nie tylko poznała kulisy pracy wymiaru sprawiedliwości, ale też wcieliła się w role sędziów, prokuratorów i obrońców. Symulowana rozprawa o hejt pokazała jedno: nawet „niewinne” zachowania mogą mieć bardzo realne konsekwencje. To wydarzenie odbyło się w ramach Dnia Edukacji Prawnej.

    Uczniowie VI Liceum Ogólnokształcącego wzięli udział w wyjątkowej lekcji - zamiast tradycyjnych zajęć odwiedzili Sąd Rejonowy w Opolu, gdzie mogli zobaczyć, jak w praktyce funkcjonuje wymiar sprawiedliwości.Jak podkreśla nauczycielka Barbara Materka, edukacja prawna młodych ludzi jest dziś szczególnie ważna. - Na pewno dużym przeżyciem jest dla nich to, że będą symulować rozprawę. Wybraliśmy taką dotyczącą hejtu, troszkę się przy tym pośmialiśmy, trochę przeżywaliśmy. Bardzo fajny test dla nauczyciela, bo jest w stanie też zaobserwować, kto się w to angażuje. Ktoś to siedzi sobie cicho czasami, nie odzywa się, a tutaj się zgłasza, że on chce, że będzie chciał w tym wziąć udział. Uczniowie wcielili się w role sędziego, prokuratora, obrońców i świadków. Sprawa dotyczyła prześladowania rówieśniczki, które - choć dla sprawców wydawało się błahe - doprowadziło do poważnych konsekwencji…
    1 min
  • Opole: 28-latek skazany za zabicie psów i próbę eksplozji gazu

    3 lata i 6 miesięcy pozbawienia wolności - taki wyrok usłyszał 28-letni Jacek M., który we wrześniu ubiegłego roku w jednym z mieszkań w Opolu zabił dwa psy byłej partnerki, a jej samej groził pozbawieniem życia. Dodatkowo 28-latek usiłował doprowadzić do eksplozji gazu w budynku mieszkalnym. Wyrok jest prawomocny.

    - Oskarżony w chwili zdarzenia był nietrzeźwy. Swoje zachowanie tłumaczył tym, że był w tamtym momencie w złym stanie psychicznym - mówi sędzia Magdalena Świst, prezes Sądu Rejonowego w Opolu. - Bardzo żałuje tego. A żeby jeszcze to było większe okropieństwo, to jeden z tych piesków był niewidomy. Natomiast on z pokrzywdzoną był w takim burzliwym związku i stąd wynikały jakieś takie emocje, które doprowadziły do tego jego stanu. On wyraził ogromną skruchę i przyznał się do tego wszystkiego. Nie umiał tak jakby logicznie wytłumaczyć, miał taki wgląd, że faktycznie źle to zrobił, natomiast to, co się stało, to się stało - dodaje.28-latek ma też zapłacić 5 tysięcy złotych na rzecz Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami oraz ma zakaz posiadania wszelkich zwierząt na 15 lat. Dodatkowo wyrok ma być podany do publicznej wiadomości.
    0 min
  • Kontrola kuratorium w szkole w Grodkowie. Rodzice domagają się surowszych konsekwencji

    Od lipca 2025 roku Opolskie Kuratorium Oświaty prowadzi kontrolę w Publicznej Szkole Podstawowej nr 1 w Grodkowie. Przypomnijmy, jeden z tamtejszych uczniów miał zostać skrzywdzony przez trzech innych małoletnich w trakcie sportowego wyjazdu. Sprawa była rozpatrywana przez Sąd Rejonowy w Nysie, a w szkole uczniowie otrzymali naganę. Jednak rodzice pokrzywdzonego chłopca domagają się usunięcia ich z placówki.

    Jak informuje Joanna Raźniewska, Opolska Kurator Oświaty, przeniesienie uczniów to ostateczność. Ponadto obowiązuje gradacja kar, które zawiera statut danej szkoły. - Mówienie o tym, że w statucie jest ich kilka, jest jasne. Wyrok sądu rodzinnego nie jest potrzebny do tego, żeby po pierwsze zająć się sprawą. Jeśli dzieje się coś złego w szkole, to przede wszystkim jest to obowiązek natychmiastowej reakcji dla dobra wszystkich uczniów. I to też podkreślam. Wyrok sądu rodzinnego nie jest dla szkoły jedynym dokumentem, który może prowadzić ku jakiemuś działaniu - mówi kurator oświaty. Co ważne, dyrektor szkoły nie może też zmienić wcześniej nałożonej już kary wobec danego ucznia. - Przy jakiejś drastyczniej zmianie oceny okoliczności, przy różnych innych kontekstach, które się pojawiają, pewnie o tym można rozmawiać, ale to wtedy nie jest kara za to samo. To może być naprawdę, myślę, bardziej…
    0 min
  • Wyłudzali na rzekome inwestycje ogromne pieniądze. Działał z nimi mieszkaniec Głogówka [FILM]

    Ponad milion złotych wynoszą straty oszukanych przez grupę przestępczą, a zatrzymany w tej sprawie został mieszkaniec Głogówka. W grudniu do tamtejszego komisariaty policji zgłosiła się mieszkanka Krakowa. Przestępcy podszywający się pod doradców inwestycyjnych oferowali jej wysoki i pewny zysk. Kobieta straciła wszystkie swoje oszczędności, a było to ponad 170 tys. zł.

    - Kryminalni ustalili, że te pieniądze trafiały na rachunek bankowy 39-letniego mieszkańca Głogówka - mówi Monika Łyko z prudnickiej policji. - Mężczyzna został zatrzymany, a podczas przeszukania zabezpieczono gotówkę, sprzęt komputerowy oraz dokumentację finansową. Zebrany materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie mu 9 zarzutów dotyczących oszustw. Decyzją sądu został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące. Grozi mu kara do 8 lat pozbawienia wolności.- Sprawa ma charakter rozwojowy i niewykluczone są kolejne zatrzymania - dodaje Monika Łyko. - Śledczy ustalili, że zatrzymany działał wspólnie z innymi osobami, a łączne straty pokrzywdzonych z różnych części Polski przekraczają milion złotych. Aby uwiarygodnić swoje działania, oszuści wykorzystywali m.in. temat rzekomych inwestycji powiązanych z projektami państwowymi. Policja apeluje, aby nie ufać reklamom obiecującym szybki i pewny zysk. Nigdy…
    0 min
  • ECO wykorzysta ciepło odpadowe z Cementowni Odra. Umowa podpisana

    Energetyka Cieplna Opolszczyzny w Opolu podpisała z Cementownią Odra umowę dotyczącą przyłączenia do miejskiego systemu ciepłowniczego źródła odzysku ciepła odpadowego.

    - Po około roku rozmów, ustaleń technicznych oraz negocjacjach wypracowaliśmy ostateczne warunki, na których możliwe będzie dostarczanie do systemu ciepłowniczego Opola nadmiarowego ciepła odpadowego pochodzącego z procesu chłodzenia klinkieru w cementowni - mówi Paweł Krawczyk, członek zarządu ECO ds. ekonomicznych. - Będzie to jedna z pierwszych i największych tego typu instalacji odzysku ciepła odpadowego z cementowni w Polsce, a zarazem pierwsza, w której ciepło przekazywane będzie bezpośrednio do systemu ciepłowniczego miasta - mówi Wojciech Putra, prezes zarządu Cementowni ODRA S.A.Jak informuje biuro prasowe ECO, ciepło odpadowe, którego nośnikiem są wysokotemperaturowe gazy odlotowe powstające podczas chłodzenia klinkieru, zostanie wykorzystane jako dodatkowe źródło energii w miejskim systemie ciepłowniczym. Dzięki temu ECO ograniczy konieczność uruchamiania własnych instalacji opalanych paliwami kopalnymi…
    0 min
  • Finał śledztwa w sprawie potrójnego zabójstwa w Namysłowie. Co było motywem zbrodni?

    Prokuratura Rejonowa w Kluczborku zakończyła postępowanie przygotowawcze w sprawie zabójstwa trzech osób w listopadzie 2024 roku. Śledztwo zostało umorzone z powodu śmierci sprawcy zbrodni.

    Do tych tragicznych zdarzeń doszło w jednym z domów w Namysłowie. 34-letni Krzysztof K. zastrzelił ojca, brata, matkę, a partnerkę brata z dziećmi więził przez kilka godzin. W czasie szturmu policji popełnił samobójstwo.Jak informuje opolska prokuratura, od początku śledztwa najbardziej prawdopodobną wersją było, że Krzysztof K. przy użyciu broni palnej pozbawił życia swoich rodziców i brata. To jednak wymagało wielu dowodów i czynności, aby móc ponad wszelką wątpliwość rozstrzygnąć kwestię odpowiedzialności za zbrodnie i precyzyjnie odtworzyć przebieg tych zdarzeń. - Prokurator ustalił, że Krzysztof K. oddając strzały do swoich bliskich z dwóch jednostek broni pozbawił ich życia, a następnie odebrał sobie życie poprzez postrzelenie - informuje prokuratura. Poza tym uprawdopodobnione zostało, że 'motywem działania sprawcy było subiektywne i wyolbrzymione poczucie krzywdy, której źródłem miało…
    0 min
  • Jest podejrzewany o oszustwo na policjanta. Policja prosi o pomoc

    Policja w Strzelcach Opolskich publikuje portret pamięciowy mężczyzny podejrzewanego o udział w oszustwie metodą „na policjanta”. Sprawcy, działając pod legendą funkcjonariuszy i pracownika poczty, doprowadzili do przekazania oszczędności przez seniorkę. Kobieta straciła 150 tysięcy złotych.

    Na początku marca policjanci z Komisariatu Policji w Zawadzkiem otrzymali zgłoszenie dotyczące oszustwa metodą „na policjanta”. Na telefon stacjonarny 83-latki zadzwoniła nieznajoma kobieta, podająca się za pracownika poczty. Poinformowała, że na poczcie znajdują się dwie przesyłki o dużych gabarytach, które mają zostać do niej doręczone. Niedługo później, seniorka odebrała kolejny telefon. Tym razem od mężczyzny podającego się za policjanta. Ten przekonał kobietę, że może stać się ofiarą oszustwa i musi 'zabezpieczyć' swoje pieniądze. Zgodnie z poleceniem fałszywego policjanta, kobieta przekazała reklamówkę z pieniędzmi mężczyźnie, który pojawił się w domu. Mężczyzna był ubrany w czarną kurtkę oraz szare spodnie typu dresowego, miał ciemnie i bardzo krótkie włosy. W reklamówce seniorka przekazała 150 tysięcy złotych.Osoby, które rozpoznają mężczyznę proszone są o kontakt z Komendą…
    0 min
  • 'Kto ma dostęp do danych, ma ogromną władzę'. Gość Radia Opole

    - Trzeba zrozumieć, że dane to dziś współczesna ropa, czyli kluczowy zasób i jeśli ma się do niego dostęp to ma się ogromną władzę - wskazywał w Porannej Rozmowie Radia Opole Damian Kolarczyk, dyrektor Centrum Danych w Parku Naukowo-Technologicznym w Opolu.

    Przypomnijmy, PNT w Opolu szykuje się do dużej rozbudowy zaawansowanej serwerowni. - To nie jest tak, że wcześniej to była 'biała plama', bo centrum przetwarzania danych funkcjonuje. To, co zrobimy w ramach tego projektu, to znacząco go rozbudowujemy. Musimy zrozumieć, że centra danych IT, że dane to jest współczesna ropa. To jest kluczowe aktywo, kluczowy zasób, do którego jeśli ktoś ma dostęp, to ma ogromną władzę. Teraz z perspektywy obywatela Polski, Niemiec, bardzo istotne jest, gdzie te dane są przechowywane.- Jakość przechowywania danych wrażliwych ma fundamentalne znaczenie z punktu widzenia bezpieczeństwa i warto je magazynować blisko siebie, nie zaś korzystać z usług oferentów np. w innych krajach. Rozbudowa Centrum Danych przy PNT będzie kosztować łącznie 67 mln złotych. Ma to znacznie zwiększyć standard ich przechowywania, choć - jak wskazywał gość Radia Opole - perspektywicznie będą konieczne…
    0 min

About Wiadomości z regionu

From the publisher's feed

Informacje udostępniane przez Radio Opole