Druga połowa sierpnia, ochłodzenie, spora ilość deszczu. Takie warunki powinny sprzyjać wyprawom do lasu na pierwsze grzybobranie, ale to przynajmniej na razie nie dotyczy Opolszczyzny.
W internecie można znaleźć informacje czy zdjęcia z udanych zbiorów w województwie pomorskim, wielkopolskim czy podkarpackim, ale u nas na razie do lasu można iść na spacer, pobiegać lub na przejażdżkę rowerową. Jacek Boczar, rzecznik Nadleśnictwa Opole, mówi, że o tej porze roku można by spodziewać się już grzybów, a jednak jest zbyt wcześnie.- Ten rok jest słaby, jeżeli chodzi o ilość wody. Chociaż popadało w ostatnich dniach, można powiedzieć, że nadal ścioła jest skrajnie sucha. Wystarczy popatrzeć na rowy czy naturalne cieki wodne, które powinny prowadzić wodę. One od kilku tygodni są suche. Na Opolszczyźnie są miejsca, gdzie tego roku pierwszy raz widziałem, że są rowy nieprowadzące wody.Maksymilian Dobosz, grzybiarz i pracownik Zespołu Opolskich Parków Krajobrazowych, również ocenia sytuację grzybową na Opolszczyźnie bardzo słabo.- Jedyne egzemplarze owocników, jakie znajdujemy, to jeszcze…