
Sign up to save your podcasts
Or


Wraz z sezonem grzewczym ruszyły kontrole sprawdzające, czym opolanie ogrzewają swoje domy. Kontrole przeprowadza Straż Miejska zarówno po zgłoszeniu, jak i z urzędu.
- Takich zgłoszeń odnotowujemy kilka dziennie, nie zawsze też się to potwierdza, bo wygląd dymu to nie wszystko - mówi Beata Szpakowska, zastępca Komendanta Straży Miejskiej w Opolu. - Strażnicy udają się do miejsca zamieszkania, proszą o pokazanie pieca i organoleptycznie sprawdzają, czym jest palone w palenisku. Próbki pobieramy, kiedy mamy podejrzenie, że w tym gospodarstwie domowym są spalane odpady. Te próbki idą do laboratorium i na podstawie składu chemicznego jest wykazane, czy były spalane odpady, czy nie - mówi Szpakowska. Podejrzenie o tym, że w konkretnej posesji spalane są odpady można zgłosić do straży miejskiej pod nr 986.Spalanie odpadów jest karane mandatem w wysokości do 500 zł.Dwie osoby straciły życie, a dwie kolejne zostały poszkodowane - to bilans zdarzeń drogowych, do których doszło we wtorek (2.12) na strzeleckim odcinku autostrady A4.
AKTUALIZACJA (3.12), godz. 5:35 - przywrócono ruch na opolskim odcinku autostrady A4 między węzłami Kędzierzyn Koźle i Strzelce Opolskie. Fragment trasy w kierunku Wrocławia był zablokowany po wtorkowym śmiertelnym wypadku z udziałem trzech ciężarówek. W wyniku zdarzenia, jeden z ciągników siodłowych oraz cysterna pojazdu poprzedzającego zapaliły się, a kierowca jednego z pojazdów poniósł śmierć. Pierwsze zdarzenie miało miejsce po godzinie 9:00. Jak przypomina KW PSP w Opolu, na 265. kilometrze autostrady A4 (nitka w kierunku Wrocławia) doszło do zderzenia 10 pojazdów - 3 samochodów ciężarowych, 6 samochodów osobowych i autokaru. Podróżowało nimi łącznie 19 osób. Jedna osoba poniosła śmierć, a kolejna została poszkodowana. Kilkanaście minut później, w odległości kilkuset metrów, na nitce w kierunku Katowic doszło do dwóch kolejnych zdarzeń - łącznie zderzyło się 5 pojazdów, w wyniku czego…Działka ogrodzona, projekt zrobiony - można ruszać z pracami. Rozpoczęła się budowa Rodzinnego Domu Dziecka państwa Cimermanów. Ten - przypomnijmy - powstanie w nowym miejscu w Łosiowie. Wcześniej placówka działała w Lewinie Brzeskim, ale ubiegłoroczna powódź zniszczyła cały dobytek Cimermanów i konieczna była budowa nowego domu. Obecnie rodzina mieszka w budynku po byłej szkole w Łosiowie. Pod opieką ma 13 podopiecznych.
- Mamy wszystkie zezwolenia i jak tylko pogoda się poprawi to działamy dalej - mówi Robert Cimerman. - Na razie robimy ogrodzenie, bo jest możliwe, a później będziemy starać się, żeby jeszcze pod fundamenty wykopać w tym roku. Dalej będziemy wynosić ściany, żeby po prostu jak najwcześniej wybudować ten dom. Na kiedy nam po prostu pogoda pozwoli. Chcielibyśmy wprowadzić się do końca następnego roku tutaj, ale nie wiemy, czy to będzie możliwe. Zależy wszystko od firm, od nas, czy jeszcze dozbieramy troszkę, że tak powiem, bo nie mamy na tyle pieniążków, żeby całkowicie ten dom wybudować. - Działka jest duża i odpowiednia dla dzieci - dodaje Edyta Cimerman. - Dom też będzie duży. Będzie miał 320 metrów. Będzie 10 pokoi, będzie duży pokój zabaw, taki specjalny przeznaczony dla dzieci. Będzie miejsce do odwiedzin dla rodziców biologicznych. Duża przestrzeń do wspólnego spędzania czasu. Są dzieci i będą…Z pożarem na pierwszym piętrze w bloku przy ul. Wrocławskiej walczyły dziś wieczorem 4 zastępy strażaków.
Służby zawiadomienie o pożarze otrzymały tuż przed godz. 18:00. Paliło się w mieszkaniu na pierwszym piętrze w 10-piętrowym bloku. Do działań gaśniczych zadysponowano 4 zastępy straży pożarnej. Z lokalu ewakuowano dwie osoby: jedna trafiła do szpitala, druga - pod opiekę zespołu ratownictwa medycznego. Działania służb na miejscu dobiegły już końca.Ogrzewalnia dla osób bezdomnych i potrzebujących została uruchomiona przez Ośrodek Pomocy Społecznej w Kluczborku. Piwnica przy ulicy Zamkowej jest czynna siedem dni w tygodniu od 16:00 do 8:00 rano.
Jeżeli w ciągu dnia będą utrzymywać się minusowe temperatury, obiekt zostanie otwarty na całą dobę. Aktualnie każdej doby z ogrzewalni korzysta średnio pięć osób. - Mamy jedno pomieszczenie na maksymalnie 21 miejsc - mówi Krzysztof Soberka, dyrektor OPS-u w Kluczborku. - Jeżeli chodzi o pomieszczenie ogrzewalni, ono jest wyposażone w krzesła, stół i to wszystko. Mówimy o najniższym standardzie zapewnienia tymczasowego miejsca schronienia interwencyjnego. Jest tu możliwość umycia się, bo oczywiście dysponujemy łazienką i toaletami. Można również wymienić odzież czy wyprać swoje ubrania, bo do dyspozycji jest pralka. Część osób potrzebujących jest również wysyłana do schronisk, gdzie mogą liczyć na opiekę całodobową. Pytamy dyrektora Soberkę, ile osób zmaga się z bezdomnością w Kluczborku.- Ciężko tak naprawdę powiedzieć do końca, o ile osób chodzi. Oczywiście, mamy dane dotyczące beneficjentów…Ponad 108 milionów złotych trafiło do naszego regionu w ramach realizacji Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej.
Jak podkreślali dziś (02.12) w Nysie samorządowcy, to ustawa, która niesie za sobą realne finansowanie zadań. Pieniądze są wydawane na sprzęt, budowę magazynów na najpotrzebniejsze w dobie kryzysu artykuły oraz szkolenia. - Działamy z całą mocą, by zapewnić odpowiednią logistykę - powiedziała Monika Jurek, wojewoda opolska. - Ten program nie kończy się w tym roku, tylko będzie kontynuowany. Mamy program dwuletni, już jest mowa o kolejnych - pięcioletnich. Przyznanie tych środków to był tylko pierwszy krok, a tak naprawdę cała praca, którą wykonują samorządowcy jest niezmiernie ważna, żeby osiągnąć ten cel. W Nysie powstaje magazyn, w którym służby znajdą najpotrzebniejsze rzeczy w razie kryzysowej sytuacji. - Takie magazyny to mnie tylko logistyka - podkreśla starostwa nyski Daniel Palimąka. - Będzie aneks kuchenny i będzie też aneks medyczny, gdzie lekarz czy pielęgniarka przyjdzie i będzie miała…Drewniane choinki, mikołaje, stroiki, aniołki, bombki na stojakach i wiele innych. Podopieczni Warsztatów Terapii Zajęciowej w Uszycach jak co roku zaprezentowali efekty swojej kilkumiesięcznej pracy podczas kiermaszu na korytarzu Urzędu Miejskiego w Gorzowie Śląskim.
Chętni pracownicy czy mieszkańcy wizytujący magistrat mogli kupić też przetwory, świąteczne pierniczki czy makarony. Aneta Spodymek-Oberska, instruktorka WTZ w Uszycach, mówi, że każdy z uczestników ma swoje zadania do wykonania. - Ktoś pakuje, ktoś ozdabia, wykańcza, ktoś od podstaw szlifuje na przykład deski i robi nam stelaże, a my w pracowni rękodzieła artystycznego już wykańczamy te prace. Podopieczni wykonują to chętnie w związku z tym, że później zarobione pieniądze możemy przeznaczyć na integrację i organizację różnych wyjazdów.Podopieczni WTZ w Uszycach chętnie włączają się w tworzenie ozdób. Anita mówi, że robi choinki z cekinów. Bierze szpilki, spina to i wszystko przytwierdza do stelaży. Z kolei Majka pakuje gotowe już choinki, ale najpierw maluje je. Mariusz zajmuje się figurkami świętego Mikołaja. Dla niego najtrudniejsze jest wycinanie i malowanie. Burmistrz Rafał Kotarski nie ma…1,3 miliarda złotych trafiło do tegorocznego budżetu Narodowego Funduszu Zdrowia. Pieniądze pochodzą z dotacji Ministerstwa Zdrowia i obligacji premiera. Z tej puli do opolskiego oddziału NFZ na darmowe leki czy wyroby medyczne trafiło 57 milionów złotych.
- Dodatkowe środki, które zasiliły nasz plan finansowy, zostały ukierunkowane na zagwarantowanie ciągłości i dostępności do niezbędnej opieki - mówi Barbara Pawlos, rzecznik prasowa opolskiego oddziału NFZ. - Są to darmowe leki dla dzieci, seniorów i kobiet w ciąży. Niewątpliwie wpłynie to na zwiększenie dostępności leków dla tych grup. Zostały zabezpieczone środki finansowe również na zaopatrzenie w wyroby medyczne, m.in. wózki inwalidzkie, pieluchomajtki, sprzęt stomijny czy też materace przeciwodleżynowe. Zostały zabezpieczone pieniądze na zakup i refundację sprzętu, który ułatwi codzienne życie osobom starszym, niepełnosprawnym i przewlekle chorym.- Fundusze zasiliły również system świadczeń realizowanych w ramach przychodni POZ - dodaje Barbara Pawlos. Na swojej stronie centrala NFZ informuje, że po tych zmianach budżet na leczenie pacjentów przekroczył 202 miliardy złotych.Ona wymusiła pierwszeństwo i doprowadziła do kolizji, ale to on był kompletnie pijany. Niespodziewanie zakończyła się interwencja policji przy zdarzeniu drogowym w Kluczborku.
Po południu mundurowi zostali wezwani na jedno ze skrzyżowań. Na miejscu okazało się, że kobieta za kierownicą osobowego opla wymusiła pierwszeństwo. - Poszkodowanym okazał się 42-letni kierowca, mieszkaniec powiatu kluczborskiego - mówi starszy aspirant Krystyna Chmielewska, oficer prasowy kluczborskiej policji. - Podczas prowadzonych czynności policjanci wyczuli od mężczyzny mocną woń alkoholu. Badanie wykazało blisko 2 promile alkoholu w organizmie. Sprawczyni zdarzenia była trzeźwa. Mężczyźnie zatrzymano prawo jazdy. Teraz za kierowanie w stanie nietrzeźwości grozi mu wysoka grzywna, zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych oraz kara do 3 lat pozbawienia wolności.Kobieta jako sprawczyni kolizji została ukarana mandatem karnym.Pani Elżbieta Cichos jest najstarszą pensjonariuszką Domu Pomocy Społecznej przy ul. Chmielowickiej 2 w Opolu. Dziś świętuje niezwykły jubileusz setnych urodzin. To pierwsza taka huczna impreza w historii odnowionej placówki. Nie zabrakło wielkiego tortu, a zebrani goście odśpiewali wyjątkowo 'dwieście lat'. Szanowną jubilatkę pytaliśmy o przepis na długowieczność.
- Żyć spokojnie, nie przejadać się. Tak sobie normalnie żyć. Dziennie bywałam na powietrzu. Czego życzyć? Ze 100 lat, aby zdrowie było. Chodzę na nogach sama, nikt mnie nie wozi, nikt mnie nie prowadzi i co więcej chcieć? Jak zdrowie jest, to jest wszystko.Najlepiej jest tak razem być, nie samemu - mówi pani Elżbieta. Życzenia wielu lat zdrowia i dobrej kondycji składała m.in. Tatiana Filipkowska, dyrektor Domu Pomocy Społecznej. - Bardzo mamy szeroki zakres działań rehabilitacyjnych. Pani terapeutka zajęciowa bardzo dba o kondycję taką psychospołeczną, rozwijamy wszelkie zainteresowania, sprawiamy swoim działaniem, aby ten proces starzenia się nie przebiegał jakoś szczególnie szybko - mówi. - Zawsze staramy się honorować stulatków, wręczać drobne upominki i pokazywać takie osoby, bo to bardzo zacny jubileusz i warto o tym szerzej opowiedzieć - dodaje Łukasz Sowada, wiceprezydent Opola.Dr Anna Piskorowska-Pliś…From the publisher's feed